553. Kim jestem? Gra rodzinna Janod.

W poprzednim wpisie wspominałam Wam, że przygotowuję post o grze, którą miałam pokazać już dawno. To jeden z prezentów, które Maluch otrzymał na 4. urodziny od sklepu  Edukatorek (przegląd prezentów —> KLIK).

Kim jestem? to ładnie wykonana gra marki Janod. Jej zasady są proste. Należy odgadnąć, jaką postać wybrał przeciwnik.

kim jestem janod

My gramy według takiej reguły, że na zadane pytania można odpowiadać tylko tak lub nie. Można sobie wyznaczyć jakiś limit pytań, tu wszystko zależy od tego, jak to sobie uzgodnicie. Możecie podejmować próbę zgadywania już na początku, a możecie czekać do końca. Maluch zawsze chce, żeby czekać do końca i zobaczyć, jaki bohater zostanie :)

Zacznę od tego, że pierwsze podejście do niej nie było udane. Kompletnie Malucha nie zainteresowała, co mnie trochę zaskoczyło. Pomazał trochę mazakiem po tablicy, pooglądał żetony i odszedł znudzony. Znam go jednak na tyle, że wiedziałam, że to tylko kwestia czasu, jak zacznie szaleć na jej punkcie. Wiele się nie pomyliłam ;)

Po mniej więcej miesiącu zrobiłam drugie podejście. Tym razem zaczęłam od wytłumaczenia Maluchowi na czym ta gra polega. Zaciekawiło go to i chciał zagrać. Ustawiliśmy planszę, Maluch wylosował żeton, a ja zaczęłam zadawać pytania. Stopniowo skreślałam ze swojej planszy zwierzęta, które nie pasują do opisu. Na końcu został mi już tylko jeden zwierzak, więc z uśmiechem na twarzy powiedziałam Maluchowi, że na żetonie ma konia w okularach i kapeluszu. Uwierzcie mi, że moje zdziwienie było ogromne, kiedy Maluch pokazał mi swój obrazek i był na nim…pies. Było to o tyle zaskakujące, że na mojej planszy nie było ani jednego psa, więc prawie mi oczy z orbit wyskoczyły ;) Okazało się, że wzięliśmy żeton nie z tej grupy co trzeba. Plansza do gry jest bowiem dwustronna i trzeba zwracać uwagę na to, w jakim kolorze żetony mają być wybierane.

Kolejne rozgrywki przebiegały już bez komplikacji. Nie ma tu instrukcji w języku polskim, ale każdy kto pamięta tę grę ze swojego dzieciństwa nie będzie miał problemu z graniem. Zasady można zresztą dowolnie modyfikować, dostosowując je do wieku dziecka. Grając ze starszym dzieckiem można np. losować dwa żetony, zwiększając tym samym poziom trudności.

Gra świetnie ćwiczy spostrzegawczość i pamięć. Może uczyć również cierpliwości ;) Nad tym pracujemy, bo Maluch bardzo się niecierpliwi, jeśli przeciwnik powoli wykreśla wykluczone zwierzaki. W tym czasie zwykle coś sobie rysuje, o czym przekonacie się oglądając zdjęcia. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie dzieło Malucha, które wykonał w czasie jednej rozgrywki ;)

Po skończonej grze ślady po mazaku można zmazać dołączoną gąbkową końcówką lub użyć zwykłej chusteczki. Schodzi bez problemu (nie wiem, jak to wygląda jeśli na dłużej zostawimy pomazane fragmenty, bo ja ścieram od razu po zakończeniu danej rozgrywki).

Gra jest solidnie wykonana, a obrazki ładne i wesołe. Maluchowi bardzo się podobają. Wylosowany żeton można wkładać do małej podpórki (zobaczycie ją na zdjęciu), ale my z niej nie korzystamy. Według mnie otwór jest zbyt mały i ciężko się wsuwa obrazek. Wolimy dany żeton po prostu położyć na stole.

Kim jestem? jest wprawdzie przeznaczona dla dzieci od 5 roku życia, ale trochę młodsze też sobie z nią poradzą. Najważniejsze jest to, aby dokładnie omówić zasady gry i poszczególne elementy (typu kapelusz, wstążka itd.).

Możecie ją kupić tu —-> KLIK.

gra kim jestem

gra janod

gra dla dzieci kim jestem

gra dla przedszkolaka

gra pamięciowa dla dzieci

kim jestem janod 2

gra janod kim jestem

gra na spostrzegawczość

gra dla pięciolatka

gra dla 5-latka

gra dla 6-latka

gra dla sześciolatka

prezent dla 5-latka

SAM_9429

prezent na 5 urodziny

prezent na 6 urodziny

prezent dla 6-latka

gra dla 4-latka

prezent dla 4-latka

SAM_9447

Dziękuję Edukatorkowi za przekazaną grę.

mamiczka_logo

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

3 komentarzy

  • Rzeczywiście fajnie ta gra wygląda. My ostatnio wpadliśmy na podobną tylko z bohaterami ze Świnki Peppy (samo wykonanie zupełnie inne, ale sens ten sam), ale mały jeszcze nie do końca ogarnął temat. Chyba musimy jeszcze poczekać. Ale bardzo mi się podoba ta pozycja i z pewnością przydałaby nam siś chociażby do doskonalenia mowy :)(tzn. ten sam motor gry,

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>