12. Bezpieczne klocki dla niemowląt.

12. Bezpieczne klocki dla niemowląt.

Paź 25

Jak wcześniej wspominałam, mamy różne klocki. Poza drewnianymi, mój Maluch bardzo chętnie sięga po tekturowe klocki amerykańskiej firmy Play Wow.

 

Są bardzo lekkie, kolorowe i bezpieczne. Jak większość zabawek przewidzianych dla najmłodszych, mają również walory edukacyjne. Dzięki nim maluchy mogą poznać cyfry (od 1 do 9), liczbę 10, litery (od A do Z), zwierzęta i różne figury geometryczne.

Klocków jest 10 i są różnej wielkości. Dzięki temu można je nie tylko nakładać jeden na drugi, ale również wkładać po kolei do środka. To duży plus przy sprzątaniu oraz wtedy, kiedy nie mamy w mieszkaniu gumowych ścian. Ja nie mam, a zabawek mamy masę, więc takie, które po złożeniu zajmują mało miejsca są bardzo cenione, zwłaszcza przez tatę Malucha :)

Oczywiście, tak jak przy drewnianych klockach, jedną z ulubionych rozrywek jest rozwalanie wieży. Technika rozwalania dowolna. Może być ręka, noga lub inna zabawka. Klocki są jednak wytrzymałe i pomimo tego, że są z tektury potrafią znieść sporo.  Zbudowana wieża osiąga wysokość ponad 80 cm.

Te klocki najczęściej towarzyszą Maluchowi, jak jedzie np. do dziadków. Bawimy się nimi w samochodzie, omawiając co się znajduje na poszczególnym obrazku. Każdy klocek ma 5 obrazków z większą lub mniejszą ilością przedmiotów do omówienia, więc zanim przelecimy wszystkie, trochę trasy już za nami. Mój Maluch nie przepada za jazdą samochodem (delikatnie mówiąc), więc wszelkie zabawki „zabijacze czasu” są mile u nas widziane.

 Można je kupić np. tu —->KLOCKI TEKTUROWE.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

15 komentarzy

  1. inKa

    Boskie te klocki!!!
    A wytrzymałe są??? Przy moim Franiu to ważne ;)

    • Mamiczka

      Wytrzymałe :) Tektura jest sztywna i mocna. Mój Maluch jest z tych psujących zabawki i pomimo wielokrotnego rzucania nimi, zdarzającego się lizania i lądowania na nich innych zabawek nic się nie rozkleiło i nie podarło.

  2. Dzieciata

    fajny pomysł z tymi klockami:)

  3. Fajne klocki, ale na takie zabawki moja Córeczka jest jeszcze za mała :)

  4. wyglądają rewelacyjnie ;)

  5. Helka

    świetne są ;) Przypadły mi do gustu ;) Całkiem fajny pomysł na prezent dla dzieciaczka ;))

  6. Domosia

    Klocki super. Chyba zrobię niespodziankę mojemu Synkowi.

  7. Joanna Andryszczyk

    fajne i niedrogie jak mówisz że trawałe to kupie siostrzenicy na roczek w sam raz do prezentu mi czegoś brakuje bo nakupiłam jej książeczek :P

  8. Emilia

    Wiem, że stary wpis, ale szukam opinii o tych klockach. Do jakiego wieku się u Was sprawdzały? Moja miała je dostać na roczek i w końcu nie dostała, teraz ma prawie 2 i zastanawiam się nad nimi ponownie. Tylko czy to nie za póżno na nie?

    • Mamiczka
      Mamiczka

      My je mamy cały czas :)) Ale teraz są u babci i głównie służą jako garaże do resoraków ;) Wszystko zależy od dziecka, u nas te klocki świetnie się sprawdzały. Ale dla dwulatki stawiałabym bardziej na jakieś drewniane klocki lub Duplo, bo te mogą ją nudzić, jeśli potrafi już łączyć zwykłe klocki w wieżę.

  9. Emilia

    Mamy duplo w wystarczającej na razie ilosci. Drewnianych klocków mamy mało i na pewno je dostanie. A o tych pomyslałam dlatego, żeby zaktywizować nie tylko precyzyjne ruchy, jak przy drobniejszych klocków ale szerszy zakres ruchów i dużą motorykę (układanie dużej wiezy, a nie małej). No i nie potrafi jeszcze układać przedmiotow od największego do najmniejszego, więc może nie będą za nudne jeszcze. Moze na początek zaimprowizuję wieże z kartonów ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.