674. Czy muszę pracować?, Czy będę emerytem? i Znajdź nas!, czyli pomysłowe książki nie tylko dla przedszkolaków.

674. Czy muszę pracować?, Czy będę emerytem? i Znajdź nas!, czyli pomysłowe książki nie tylko dla przedszkolaków.

Maj 17

Ostatnio na blogu było cicho. Nie tylko zresztą tutaj, bo na fanpagu i instagramie również. Maj nie zaczął się dla mnie szczęśliwie, co spowodowało, że wszystkie zaplanowane przeze mnie wpisy pojawią się z opóźnieniem. I już miałam opublikować ten wpis wczoraj, ale Maluch wrócił z przedszkola z takimi kolanami, że wszystkiego mi się odechciało ;) Obstawiam, że strupy będą przez kilka tygodni.

Nadal pozostaję w tematyce książek. Dzisiaj pokażę Wam trzy ciekawe książki, które Maluch otrzymał od wydawnictw.

Czy będę emerytem, czyli po co komu starość? i Czy muszę pracować, czyli po co komu pieniądze? to dwie pomysłowe książki Wydawnictwa Mac. Wspominałam Wam o nich w przeglądzie nowości i zapowiedzi —–> KLIK.

duże dzieciaki

Zacznę od tej, dotyczącej emerytury.

czy będę emerytem

Podoba mi się pomysł na tę serię. Dzieciom czasem ciężko wytłumaczyć w przystępny sposób różne określenia, np. co to jest emerytura. A mój Maluch zasypuje mnie tego typu pytaniami każdego dnia. Czasem już przez skórę czuję, że coś tam może się wiązać z lawiną pytań i wówczas świadomie odwracam jego uwagę lub szybko zmieniam temat ;) I przyznaję, że czasem ciężko jest wyjaśnić pewne rzeczy w taki sposób, żeby dla kilkulatka było to zrozumiałe.

W tej części główny bohater (chłopiec w wieku szkolnym) spędza czas ze swoją babcią. I początkowo jest bardzo zdziwiony, że tak aktywnie spędza ona swój dzień. Myślał, że skoro babcia nie pracuje, to większość dnia spędza bez większej aktywności. A tu niespodzianka. Ale nie chcę Wam zdradzać fabuły, żeby nie zepsuć pierwszego czytania.

Jest tu jeden fragment, który zmieniam w trakcie czytania. Chodzi o zwrot „cześć, głąbie”, którym siostra wita się z bratem. Nie praktykuję tego typu powitań z moim bratem, aczkolwiek z koleżankami potrafię się witać w jeszcze „gorszym” stylu ;) Myślę jednak, że fragment ten jest zbędny w treści tej historii, dlatego świadomie czytam go w inny sposób. Maluch jest jeszcze w takim wieku, że bierze wiele rzeczy bardzo dosłownie. I nie chciałabym, żeby powitał swoich kolegów takim tekstem ;)

Książka może być świetnym wstępem do rozmów o rodzinie. O tym, co lubi babcia, co lubi dziadek i co można robić z nimi wspólnie. W treści jest również tabelka, która umożliwia dziecku udzielenie odpowiedzi na pytania, czym ono będzie się zajmować na emeryturze. Odpowiedzi dziecka mogą Was zaskoczyć, uprzedzam ;)

Tekstu jest sporo. Maluch nie daje rady wysiedzieć na jedno czytanie (stali czytelnicy bloga wiedzą, że nadal nie doszliśmy do etapu jakichś długich tekstów, bo Maluch preferuje raczej krótsze opowiadania).

Książka jest przeznaczona dla dzieci od 6 roku życia. Według mnie najlepiej się sprawdzi u dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Książka jest poręcznego formatu. Nie ma twardej okładki. Ilustracje nie są w moim typie. Ale są na każdej stronie, co dla Malucha jest warunkiem koniecznym przy dłuższych tekstach ;)

Można ją kupić np. tu —-> KLIK.

SAM_0616

SAM_0617

SAM_0618

SAM_0619

SAM_0620

SAM_0621

Kolejna część z serii Duże Dzieciaki dotyczy pracy.

czy muszę pracować

Tu odniosę się jedynie do treści, ponieważ inne cechy są takie same, jak w książce omówionej wyżej. Mamy tu tych samych bohaterów. Przyznaję, że ta część podoba mi się bardziej. Autor pomaga zrozumieć dziecku wartość pieniędzy i fakt, że rodzice muszą pracować, żeby mieć środki na różne wydatki. Zarówno te większe, jak i mniejsze.

Tata dostaje w pracy awans, co wiąże się z podwyżką. Cała rodzina planuje zatem, na co tę podwyżkę będzie można wydać. Każdy ma oczywiście swoje wizje i pomysły. Nie zdradzę, czy udało się je pogodzić. W trakcie pierwszego czytania Maluch też od razu rozpoczął dyskusję, na co on by wydał takie dodatkowe środki. Chyba nie będziecie zaskoczeni, jak Wam napiszę, że byłyby to zabawki, zabawki, no i zabawki.

Książka może być również wstępem do nauki liczenia. Można także urozmaicić sobie czytanie i pokazać dziecku jakie pieniądze skrywamy w naszych portfelach ;)

Można ją kupić np. tu —-> KLIK.

SAM_0623

SAM_0624

SAM_0625

SAM_0626

SAM_0627

SAM_0628

I na koniec Znajdź nas! Woda, łąka i las, która jest uzupełnieniem serii edukacyjnych gier memory o polskiej przyrodzie, którą pokazywałam Wam tu —-> KLIK.

znajdź nas

Bardzo nam się spodobała. To książka na spostrzegawczość. I od razu uprzedzam, że wbrew pozorom wcale nie jest łatwo znaleźć te wyróżniające się elementy. Na końcu są krótkie informacje o różnych rodzajach i gatunkach, które znajdują się na poszczególnych ilustracjach.

Książka jest dużego, kwadratowego formatu. Ma twardą okładkę.

Można ją kupić np. tu —-> KLIK.

SAM_0630

SAM_0631

SAM_0632

SAM_0633

SAM_0634

Dziękuję wydawnictwom za przekazane egzemplarze.

mamiczka_logo-2

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.