712. Mama na diecie, Uczucia i Przygody kota Filemona.

Czas na kolejne ciekawe książki z biblioteczki Malucha. We wpisach z recenzjami będę Wam pokazywać nie tylko nasze nowości, ale również takie książki, które mamy już od dawna, ale do tej pory nie doczekały się pokazania. Warto również zaglądać na nasz instagram —>  KLIK. To głównie tam pokazuję nowości książkowe – albo na zdjęciach, albo na instastories.

 

Ostatnio przekazaliśmy dla szpitalnej biblioteki dla dzieci około 50 książek Malucha (w firmie, w której pracuje mój brat co roku jest organizowana taka zbiórka). Cieszę się, że są organizowane takie akcje i że mogliśmy się w nią włączyć. Dzięki temu inne dzieci będą mogły skorzystać z książek, których my już nie czytamy lub nie zanosi się na to, że będziemy je czytać, a my zyskujemy miejsce w szafie na kolejne nowości ;)

 

 

Mama na diecie Wydawnictwo Muchomor.

 

 

To książka z krótkim tekstem i dużym poczuciem humoru. Ma zaskakujące zakończenie ;) Nie zdradzę go, aby nie zepsuć pierwszego czytania.

 

Jest to kontynuacja książki Tata w sieci —> KLIK. My jednak nie mamy poprzedniej części i w niczym nam to nie przeszkadza :) Gdyby nie to, że o tym wiem, nie zorientowałabym się, że była jakaś poprzednia część.

 

Książka ma twardą okładkę i jest poręcznego formatu. Jest przeznaczona dla dzieci od 3 roku życia.

 

Można ją kupić np. tu —>  KLIK.

 

 

Uczucia Wydawnictwo Zielona Sowa.

 

 

Ta książka zwróciła moją uwagę wyciętym kształtem dziecka, które pojawia się na każdej stronie. Lubimy z Maluchem takie dodatkowe atrakcje w książkach.

 

Są tu w skrócie omówione różne emocje. Kolorowe ilustracje są ich dodatkowym uzupełnieniem.

 

Przyznaję, że kiedy ją zamawiałam, spodziewałam się po niej czegoś innego. Myślałam, że poszczególne emocje będą nieco bardziej wyjaśnione, co pomogłoby dziecku je lepiej zrozumieć.

 

Tekst niby jest krótki, ale według mnie nie zawsze łatwy w przyswojeniu przez dziecko. Maluch w kilku momentach domagał się ode mnie szerszych wyjaśnień kontekstu. Tekst jest rymowany.

 

Książka ma twardą okładkę. Jest przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia, ale myślę, że jeśli samodzielnie rozbudujemy treść, to spokojnie może się sprawdzić również u trochę młodszych dzieci.

 

Można ją kupić np. tu —>  KLIK.

 

 

I na koniec Przygody kota Filemona Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

 

 

Tę książkę kupiłam Maluchowi w zeszłym roku. Początkowo nie był nią zainteresowany. Niedawno nastąpił jednak przełom i książka skradła serce Malucha.

 

Nie ukrywam, że kupiłam ją również ze względu na siebie ;) Jako dziecko lubiłam przygody tego małego kocura.

 

Książka jest podzielona na bajki. Jest ich ponad 30. Jej ilustracje są takie, jak w bajce animowanej, co według mnie jest ogromnym plusem.

 

Ma twardą okładkę. Myślę, że może się sprawdzić już u młodszych przedszkolaków. Warto jednak mieć na uwadze to, że jest tu sporo tekstu. I nie każde młodsze dziecko będzie w stanie jednorazowo wysłuchać jednej bajki. Maluch bardzo długo nie lubił dłuższych tekstów.

 

Możecie też zacząć tak, jak my. Zanim zabraliśmy się za czytanie, wzbudziłam zainteresowanie Malucha oglądając z nim bajkę o Filemonie.

 

Książkę można kupić np. tu —>  KLIK.

 

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

One thought on “712. Mama na diecie, Uczucia i Przygody kota Filemona.”

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>