205. Auta – książka obrazkowa.

205. Auta – książka obrazkowa.

Lis 16

O książkach bez tekstu pisałam Wam już kilka razy. Nadal Maluch uwielbia tego typu opowieści, zwłaszcza takie, które idealnie pasują do jego zainteresowań.

„Auta” Stephan Lomp, Wydawnictwo Babaryba to świetna, bardzo kolorowa książka na jesienne wieczory.

SAM_2139

Co w niej znajdziemy? Masę, naprawdę masę różnych samochodów. To raj dla takiego fana motoryzacji, jak mój Maluch.

I chociaż książka ma tylko 8 stron, to zapewnia tyle opowiadania i wyszukiwania szczegółów, że spędzamy z nią więcej czasu, niż z bajkami.

Niewątpliwie dużym plusem tej książki są również jej kolorowi bohaterowie. Jest tu sporo różnych zwierząt. Mamy rowerzystę jelenia, mamę królicę z maluszkiem, żabki, kurę, jeża itd. Zapewniam, że każdy miłośnik zwierząt znajdzie tu coś dla siebie. Można korzystać z nadanych przez autora nazw bohaterów, np. Listonosz Pandaleki, Jeżyk Jurcio, Kotek Urlopek lub wymyślać własne. Wszystko zależy od naszej wyobraźni.

W opisie książki możemy przeczytać: „W miasteczku Sprężyna Zdrój od samego rana panuje duży ruch. Mieszkańcy mają pełne ręce roboty, a na ulicach jest tłoczno”. Te dwa zdania idealnie oddają klimat tej książki. Wyszukiwanie poszczególnych bohaterów lub pojazdów jest świetnym ćwiczeniem spostrzegawczości. Można połączyć przyjemne z pożytecznym ;)

Książka jest dużego formatu i wszystkie strony ma sztywne. Dzięki temu bez oporów pozwalam Maluchowi na jej samodzielne przeglądanie. I tylko słyszę, jak siedzi i wymienia, co widzi na ilustracji.

Z tej serii mamy jeszcze „Na budowie„. Pokażę Wam ją kolejnym razem.

Książkę możecie kupić np. tu —->  KLIK. Jeśli nie macie pomysłu na Mikołajkowy prezent dla małego chłopca, to myślę, że ta książka będzie odpowiednia.

Dziękuję Wydawnictwu Babaryba za egzemplarz tej książki.

SAM_2140

SAM_2141

SAM_2142

SAM_2143

SAM_2144

SAM_2145

SAM_2146

SAM_2148

podpis

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

22 komentarzy

  1. Misiowa Mama

    Dopisuję ją do naszej łiszlisty, bo maluch ostatnio kocha samochody i… książki :D

  2. domek-z-ksiazkami@blogspot.com

    Myślę, że i nie jedna dziewczynka będzie tą książką zachwycona:) moja córka to fanka motoryzacji i książkę uwielbia:))

  3. takatycia

    Super, zapisuję do kupna. Uwielbiam takie pozycje :)

  4. Sroka

    No szykuje my się na to książkę – choć mi się zdaje, że mikołaj ma ją na liści :P

  5. Emma

    Ale świetna :D

  6. Agata

    i już mam pomysł na prezent Mikołajowy :D Bardzo fajna propozycja :)

  7. Kiti

    Ja bym się na nią skusiła, chociażby ze względu na te zwierzęta:)

  8. Paulina Kwiatkowska

    Bardzo kolorowa i ciekawa, z tego, co zauważyłam:)

  9. Mordoklejka

    Mamy, mamy już ją na liście :)

    http://mordoklejka-i-rodzinka.blogspot.co.uk/

  10. Joanna Andryszczyk

    podoba mi sie ale my już tyle takich podobnych tłocznych książeczek mamy że odpusciłam

  11. Ruby Soho

    czaimy się na tą lekturę, chociaż zastanawiam się czy jak już mamy wszystkie ulice czereśniowe, do tego jakieś mamoko i od niedawna 1001 drobiazgów na wsi i w mieście, to czy nie wystarczy tych szczególastych ksiązeczek. z drugiej str. Młody je uwielbia;))

    • Pozornie one są do siebie podobne, ale faktycznie każda jest o czymś innym i w każdej z nich można tworzyć osobną historię :)

  12. ila pop

    też ja dostaliśmy i jakie oczy ze tam tekstu nie ma! z Adasiem bawiliśmy sie w wyszukiwanie przedmiotów :) poległam na jego zagadkach :)

  13. Yllla

    ta książka spodobałaby się i mojej córci i siostrzeńcowi :)

  14. li_lia

    To komicznie zabrzmi, ale gdy zobaczyłam ilustracje, przez głowę przebiegła mi jedna myśl ,,Ja też chcę taki wypasiony różowy traktor” ;)

    li_lia
    http://lilia.celes.ayz.pl/blog/

  15. Emilia Kustra

    Mam znajome dziecko, które godzinami ogląda ulicę Czereśniową (ale ma już wszystkie części), uwielbia też wszelkiego rodzaju pojazdy, więc myślałam, żeby mu kupić „Auta”. Tylko chłopiec ma już 3,5 roku, wiec zastanawiam się, czy nie za duży już na to. Zastanawiam się alternatywnie nad „1001 drobiazgów. W mieście”, bo tam jest z kolei samolot, no i też jakieś samochody na ulicach. Może ktoś umie doradzić, która z nich będzie ciekawsza dla takiego 3,5-latka?

    • Seria 1001 drobiazgów jest taka bardziej dorosła, w sensie, że ilustracje są bardziej realne, niż w Autach. Jednak moim zdaniem dla 3,5-letniego dziecka Auta byłyby odpowiednie. Np. 5-latek pewnie bardziej byłby zainteresowany drobiazgami, ale w tym wypadku postawiłabym chyba jednak na Auta.

      • Emilia Kustra

        No właśnie nie widziałam tych ksiażek na żywo, a chcę zamówić przez internet, bo już nie dam rady iść do księgarni i szukać, żeby zobaczyć. Ten 3,5-latek jest zainteresowany Ulicą Czereśniową, stąd pomysł, żeby właśnie kupić taką książkę obrazkową ze szczegółami. Chyba wezmę auta, a 1001 drobiazgów można zostawić na kolejne okazje. Dzięki za opinię i podpowiedź :)

Trackbacks/Pingbacks

  1. 210. Na budowie – Stephan Lomp. Wywrotki, betoniarki i inne takie. | MAMICZKA POLECA - […] niedawno pokazałam Wam świetną książkę Wydawnictwa Babaryba „Auta” KLIK. Dzisiaj czas na drugą pozycję z tej serii, także pozbawioną…
  2. 287. W przedszkolu. | Czym zająć Malucha? - […] tekstu, za to z całą masą różnych szczegółów. Tego typu pozycje pokazywałam Wam np. TU i […]
  3. payday loans canada no credit check - Guaranteed Payday Loans For Bad Credit Direct Payday Loan Lenders Only

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.