92. Moje pierwsze słowa CzuCzu – karty dla niemowląt.

92. Moje pierwsze słowa CzuCzu – karty dla niemowląt.

Mar 08
Pewnie większość z Was zna karty CzuCzu z serii Moje pierwsze słowa, które łączą naukę i zabawę.

Jedne z nich to Owoce i Warzywa. Są to sztywne tekturowe karty z zaokrąglonymi rogami, połączone ze sobą grubym sznurkiem. Karty są dwustronne i na każdej z nich jest warzywo lub owoc wraz z podpisem. Rysunki i nazwy są wyraźne i kolorowe.

Mamy tam m.in. cytrynę, bakłażana, rzodkiewkę, ananasa, kiwi, kokosa i porzeczki.

Dzięki kartom dziecko nie tylko poznaje różne warzywa i owoce, ale również może uczyć się kolorów, np. wyszukując karty z kolorem czerwonym.

CzuCzu zawsze zabieramy do samochodu. Z racji tego, że karty są związane sznurkiem, nie latają po całym samochodzie. Łatwo się przekładają i są wytrzymałe. Sznurek można jednak bez problemu rozwiązać i bawić się kartami również w domu.

Do wyboru z tej serii mamy również Zwierzęta, W domu,  Kolory i Kształty.

Karty kupiłam w Rossmannie. Można je kupić również m.in. tu ——> KLIK.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

41 komentarzy

  1. Izabela

    ŚWIETNE KARTY,MOJA M. JUŻ TROSZKĘ NA NIE ZA DUŻA :) zna warzywa i owoce ,chyba,że byłyby w wersji angielskiej to byłyby nasze:) ale pomysł boski!

  2. Bee

    swietne:)

  3. Rossnett

    świetna zabawka idealna dla nas :)

  4. MaMMa..

    widziałam te karty i tak się nad nimi zastanawialam. faktycznie sa super. kupie ję jak będe w sklepie :-)

  5. inKa

    Bardzo mi się podobają te karty!!!

  6. Czuczu dobre do samochodu i fajnie ze na sznurku to się nie pogubi :)

  7. Patty

    już przy pierwszym zdaniu zapaliła mi się lampka: nie znam tart CzuCzu! a przydałyby się. Zwłaszcza, że często jesteśmy w trasie.

  8. Patty

    miało być kart* ;)

  9. MagdaM.

    Fajne karty i przystępna cena. No i jest szansa, że Maksio by ich nie zjadł;)

  10. li_lia

    W prostocie tkwi siła. Moja Nadia nauczyła się nazw owoców i warzyw z pewnej książeczki, która niestety została z kilku stron obżarta.

  11. Mamade

    Fajna sprawa:) Nie wiem jak mogły mi umknąć w Rossmannie. Muszę je kupić:)

  12. Emma

    Czuczu jest genialne! :D

  13. Mio i Mao

    Nie widziałam ich w Rossmannie, przy kolejnej wizycie muszę się lepiej rozejrzeć.

  14. Antoniana

    Widziałam je kiedyś w Rossmanie, szkoda że teraz już nie ma, bo z chęcią bym się skusiła ; )

  15. swietne karty ;) choc my ich nie mamy…

  16. Jola

    My mamy zwierzęta. To bardzo fajna sprawa, ale ja płaciłam ponad 22zł w rossmanie. Trochę drogo.

  17. Super sa te karty, ja je zakupilam Corci jako pierwsza ksiazeczke i bardzo dlugoi duzo sie nimi bawila, teraz mniej ale lubi do nich wracac :)

  18. Karty widzę po raz pierwszy, ale zabawka świetna. Szkoda, że mój synuś tak szybko rośnie i już na niektóre zabawki jest po prostu zbyt duży. Zabawka godna polecenia.

  19. my mamy Zgadywanki Czuczu…super sprawa! 19,90 kosztowały a naprawdę warto!

  20. Moja corcia juz na nie jest za duza, ale to swietna zabawka na podroz z maluchem ;)

  21. Paulina

    świetny pomysł ja mojej córci takie cos podobnego zrobie w najblizszym czasei pozdrawiam ciepluteńko

  22. Hej Hej Hej :)
    rewelacyjny pomysł! pozdrawiam!
    dodaję!

  23. Idea Czuczu bardzo mi się spodobała :) Po weekendzie będziemy buszować po Rossmanie ;)

  24. Ruby Soho

    podoba mi się :) nasz jeszcze za mały, ale pomysł jest super

    • Mamiczka

      Mój w tym wieku już lubił takie rzeczy, może Waszemu też by się spodobało :)

  25. Karolina

    Super są! My mamy zwierzęta, ale chyba pokusimy się o więcej!:)

  26. kinga_86

    my też na razie zwierzęta zakupiliśmy. mój synuś uwielbia jak mu pokazuję po kolei, a jak sam chwyci to oczywiście do buziaka wpycha ;)

  27. Świetne są te karty od Czuczu :)

  28. Roxi

    Fajna sprawa. Muszę dokładniej rozglądać się podczas zakupów w Rossmanie :)

  29. Karlita

    Już wiem co kupię w najbliższym czasie :D

  30. no musze kupić swemu bo zaczyna wyrazy łapać , a u nas w rosmmnie co raz szukam i nie było choć i ostatnio za często nie jestem a za przesyłkę nie chcę placić nigdzie i z czu czu to mamy dużo tego te podłuże karty po Jaśku już od 2-3 lat czekają one na adaśka rewelacyjne i pomimo że to tekturki to się aż tak nie niszczą pomimo non stop wertowania

  31. Joanna Andryszczyk

    he he mam to samo u siebie na blogu :)

  32. Oxichka G

    Mamy nie CzuCzu, ale podobne tzw. „książki-sznurówki”, tylko że po rosyjsku. Mamy je od dawna, i codzienna dawka pokazywania owoców i czytania wierszyków ma niesamowite efekty :) Jeszcze supr jest zdejmować te karty ze sznurka, i dziecko samo je próbuje nawlekać (rozwijamy mowę i małą motorykę jednocześnie). Super super super!

    • Ze sznurkiem to dopiero teraz zaczynamy zabawę na dobre. Wcześniej Maluch nie miał takiej cierpliwości. Teraz też jej nie ma, ale jest już lepiej niż było :D

  33. Marcelka

    Mamy i uwielbiamy !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.