149. W drodze. Flanelkowe układanki.

Dziś dla odmiany pokażę Wam książkę, która mnie bardzo zawiodła. Żałuję, że ją kupiłam, bo za taką cenę jest masa innych, dużo fajniejszych książek.

Mamy w naszych zbiorach kilka książek z magnesami. Maluch bardzo je lubi, to fajna i ciekawa forma czytania, połączona z zabawą. Kiedy wpadła mi w oczy książka, o której jest dzisiejszy wpis, myślałam, że to będzie coś idealnego dla nas. Jakże bardzo się myliłam.

SAM_0386

W drodze. Flanelkowe układanki. Książeczka aktywizująca” Wydawnictwa Olesiejuk przyciągnęła mnie swoją tematyką i ciekawą okładką. Nie miałam wtedy czasu, żeby bliżej się jej przyjrzeć, więc wrzuciłam do koszyka i pędem do kasy. Po przyjściu do domu, pełna entuzjazmu zawołałam Malucha i od razu udaliśmy się na wspólne czytanie.

Książka ma krótki tekst, ładne obrazki i kilkanaście ruchomych, flanelowych elementów, zamkniętych w doczepionym pojemniczku. W trakcie czytania dowiadujemy się, które z nich powinny się znaleźć na poszczególnych obrazkach. W przypadku książek z magnesami, nie ma żadnego problemu z ich dołączaniem do stron. Magnesy się trzymają i jest przy tym naprawdę fajna zabawa.

Z tą książką jest jednak inaczej. Kiedy ją pobieżnie przeglądałam, byłam pewna, że ruchome elementy doczepiają się na zasadzie rzepów. Takie odniosłam wrażenie dotykając fakturę stron, na których mają być przyczepiane. Okazało się jednak, że z rzepem i mocowaniem nie ma to nic wspólnego. Elementy (różne pojazdy, domki, znaki drogowe) w żaden sposób nie łączą się ze stronami. Można je jedynie położyć, przełożyć i nic poza tym. Przekładając kolejną stronę, te z poprzedniej od razu odpadają, nie mając się czego trzymać. Nie rozumiem sensu tej „układanki”, a Maluch bardzo szybko stracił przy tym cierpliwość. Po książkę w zasadzie nie sięga wcale. Obrazki wykorzystujemy do innych zabaw, ale nie taki był przecież cel zakupu tej książki.

Książka nie ma niestety zaokrąglonych rogów, co jest również jej bardzo dużym minusem.

Kupiłam ją w Tesco za niecałe 20 zł. W podobnej cenie lepiej kupić tego typu książkę z magnesami, co zapewni nam dużo lepszą zabawę.

SAM_0378
SAM_0379
SAM_0380
SAM_0381
SAM_0385
SAM_0389
mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

29 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>