59. Muzyczna kula Fisher Price – wańka wstańka dla niemowląt.

59. Muzyczna kula Fisher Price – wańka wstańka dla niemowląt.

Sty 09

Dziś o zabawce, która przez kilka miesięcy była u mojego Malucha wysoko w rankingu ulubionych zabawek.

Muzyczna kula Fisher Price z małpką jest zapewne większości z Was znana. Wpadła mi w oko u moich znajomych, kiedy Maluch siedział jeszcze w brzuchu. Ich córka bardzo chętnie się tym bawiła.

Długo nie trzeba mnie było namawiać, kula trafiła i do nas. Działa na zasadzie wańki wstańki, czyli popychana na boki lub do przodu i do tyłu powraca do pierwotnej pozycji, cały czas próbując utrzymać równowagę. Ma sympatyczną buźkę, jak większość zabawek tej firmy.

Jest bardzo solidnie wykonana i dość ciężka, więc nie nadaje się dla dzieci, które jeszcze leżą tylko na pleckach. Mój Maluch najchętniej sięgał po nią w okresie, kiedy zaczął samodzielnie siadać. Producent zaleca tę kulę dla dzieci od 6 miesiąca życia.

Początkowo bawił się nią bez dźwięku, bo małpka w pewnym momencie wydaje okrzyk, którego się bał. Później stopniowo zaczęliśmy go włączać i Maluch się przyzwyczaił. Melodyjki szybko zapadają w pamięć.

Dzisiaj nadal się nią bawi, ale już nie z takim zainteresowaniem jak kiedyś. Po prostu zaczyna z niej wyrastać. Ale nadal lubi trzymać za małpkę i pchać kulę przed siebie, jak samochód.

Kulę można kupić np. tu —->KULA FISHER PRICE.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

28 komentarzy

  1. m@dzia

    My mamy hula-kule firmy vtech. Jest rewelacyjna. Interaktywna, sama ucieka, mówi kształty, cyferki, zwierzątka, wydaje odgłosy zwierząt oraz różne piosenki. Kula poruszona zaczyna się kulać, a zostawiona co jakiś czas kilkakrotnie przypomina o sobie poruszając sobą i wydając dźwięk. Ma za zadanie zachęcić dziecko do raczkowania. Moim zdanien strzał w 10! Dwa poziomy głośności lub całkowite wyłączenie w opcjach. Polecam…

  2. mam taką zabawke:) moja jeszcze sie nią nie bawi i nie zwraca na nią uwagi ale mysle ze się przyda:) pozdrawiam i zapraszam do mnie http://mojedomowespa.blogspot.com/ , http://mamamijaa.blogspot.com/

    • Mamiczka

      Też mamy takie zabawki, które początkowo leżały w kącie, a potem były ciągle w obrocie :)
      Dziękuję za zaproszenie :)

    • m@dzia

      Na przykład klocki :-) też skorzystam z zaproszenia :-)

  3. Hej, może zechciałabyś mi pomóc? Niedługo przyjdzie na świat mój siostrzeniec, a ja nie mam zielonego pojęcia jak go przywitać;)
    Będę bardzo wdzięczna za porady:)
    Więcej na moim blogu:
    http://hedonistka-na-pol-gwizdka.blogspot.com/
    Pozdrawiam:)

  4. AliMar

    Zawsze chciałam kupić moim dziewczynką taka prawdziwa wańkę-wstańkę ale niestety nie znalazłam. Mamy za to kulę która wydaje rożne dźwięki np. samolotu, karetki i przy tym kreci się na wszystkie boki. A. zaczęła się nią interesować dopiero jak zaczęła chodzić bo mogła za nią biegać. M. dopiero zaczyna jej odkrywanie.

  5. Mamade

    Mieliśmy coś podobnego, ale nie wiem jakiej firmy. Maluch bawił się, ale bez większego entuzjazmu. Może dlatego, że wtedy był zafascynowany piłkami, a tej bańki nie dało się kopnąć:) A teraz już zupełnie stracił zainteresowanie.

    • Mamiczka

      No tej też nie da się kopnąć :) Dlatego największe zainteresowanie było wtedy, jak Maluch zaczynał siadać.

  6. Paczaj ka

    Też mamy taką, identyczną. Niby do raczkowania, a mój mały zaczął się nią interesować jak już chodził :P

  7. Ania

    bardzo fajna, jeszcze nie mamy

  8. Mamajaga

    mi nie jest znana, ale fajna zabawka

  9. zabawki Fishera są wprost niezniszczalne!

  10. Kruszynka

    Wy to zawsze coś fajnego odkryjecie ;)

  11. MaMMa..

    super! nie widziałam takiej nigdy..ale też nie szukałam.. :p może czas się rozejrzeć..

  12. Andrzej W

    Bardzo fajna zabawka.:)

  13. li_lia

    Mam złe wspomnienia z tą wanką-wstańką. Otóż nasz egzemplarz posiadał chyba wbudowana fotokomórkę. Wystarczyło przejść się koło zabawki by uruchomić melodyjkę. O ile w ciągu dnia nie było to męczące, tak kiedyś wpadłam na kulę grubo po północy, budząc wszystkich domowników…
    Ponadto moja córa nieszczególnie za nią przepadała.
    Zapraszam do mnie. Dzisiaj na blogu pokazałam, jak zrobić teatrzyk i pajacyki :)

    • Mamiczka

      Ja włączam melodię tylko na czas zabawy, a jak Maluch przestaje się bawić to wyłączam :) Robię tak ze wszystkimi zabawkami.
      Dziękuję za zaproszenie :)

  14. Kasia M.

    Tą zabawkę mieliśmy okazję obejrzeć podczas wizyty u kolegi, całkiem przyjemna :)

Trackbacks/Pingbacks

  1. canada payday loans - Guaranteed Payday Loans No Credit Check Faxless Payday Loans

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.