57. Wieloryb Zgrywek Fisher Price.

57. Wieloryb Zgrywek Fisher Price.

Sty 05
Dziś przyszła pora na kolejną zabawkę, która mnie zawiodła. Tym razem jest to zabawka do kąpieli, znanej firmy Fisher Price. Chodzi o Wielorybka Zgrywka.

Szajsem tego nazwać nie mogę, bo zabawka jest solidnie wykonana. Ale na tej solidności jej atuty się kończą. Jest ciężka, nieporęczna i przede wszystkim popsuła się po pierwszym użyciu.

Wieloryb miał świecić i tryskać wodą w czasie kąpieli. Trysnął tylko raz, przez krótką chwilę. Świecił trochę dłużej, ale po kilku dniach światło też zgasło. Wymiana baterii nic nie dała. Jedyne co się przydało, to piłka dołączona do niego. Maluch lubi się nią bawić, bo w środku obraca się mała ryba.

Producent przewiduje tę zabawkę dla dzieci od 6 miesiąca życia. Moim zdaniem bardziej sprawdziłaby się przy trochę starszych dzieciach (przy założeniu, że działa).

Nie wiem, czy to tylko nam się trafił taki felerny egzemplarz, czy inne też tak się psują. Jeśli ktoś z Was ma takiego wieloryba, to proszę napiszcie, jak się u Was sprawdził.

Zabawkę Maluch dostał w prezencie prawie rok temu. Aż sama się sobie dziwię, że nadal u nas jest.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

52 komentarzy

  1. ja poszukuję fajnych kąpielowych zabawek. ta byłaby fajna gdyby działała, tyle, że drogawa też. Masz może jakieś fajne, niedrogie kapielowe zabawki na oku?

  2. Mamade

    My mamy z FP delfinka z takim jakby kołowrotkiem w środku – coś co ma kręcić się pod wpływem strumienia wody lub może robić pianę na skutek poruszania po dnie wanny. W każdym razie nie udało nam się cokolwiek zrobić z tym. Po kilku kąpielach Maluch zupełnie przestał się tym interesować. Wniosek z tego taki, że znana i przez niektórych ceniona firma, może mieć na swoim koncie również takie buble, jak te do kąpieli. Szkoda tylko, że to nie są tanie zabawki.

  3. Paczaj ka

    ehhh, pewnie gdzieś woda się dostała. Może producent zapomniał, że miała być wodoodporna:P

  4. niby porządna firma, a tutaj taka wpadka. a może tobie dostała się jakaś uszkodzona?

    • Mamiczka

      Być może. Dlatego jeśli u kogoś działa prawidłowo, to mam nadzieję, że się wypowie :)

  5. A próbowałaś reklamacji? U nas najlepiej sprawdzają się kredki do pisania po wannie i …puste opakowania po kosmetykach.

    • Mamiczka

      Dostaliśmy to w prezencie, więc nawet nie miałam paragonu. Opakowania po kosmetykach też pływają z Maluchem :D

  6. lavinka

    Mamy znajomych, których dziecko w wannie bawi się wyłącznie butelką pet. Po mineralce. Najdroższe zabawki moga się schować, nie ma butelki, jest ryk, nie ma kąpieli. I zrouzm tu te małe srajtki ;)

    My dopiero wchodzimy w etap zabawek kąpielowych, póki co mamy kolekcję gumowych kaczek i jedną książeczkę do kąpieli z Kubusiem Puchatkiem. Za nic w świecie nie wrzuciłabym do wody z dzieckiem czegoś co jest na prąd. Mam złe skojarzenia i przeczucia. Może i lepiej, że się popsuło? Lepsze to niż zwarcie…

    • Mamiczka

      Też miałam opory początkowo. I masz rację, że lepiej, że się popsuło :) Książeczkami też się bawiliśmy w wannie, ale to początkowo.

  7. Bee

    a nie moglas zareklamowac???

  8. agata

    przyszłam na chwilę
    razem przywitać niedzielę
    u mnie mokro i chłodno
    życzę miłego dnia
    i serdeczne pozdrowienia.

  9. Kruszynka

    Masakra z tymi zabawkami.

  10. 92ana

    Ciekawa zabawka.:D

    Dzięki za odpowiedź.. Nazwa bloga zostanie ( w sensie tytuł:P ) Tylko w pasku adresu chcę zmienić.:p

    • Mamiczka

      To ja nie kumam o co chodzi z tym paskiem :D

    • Antoniana

      Właśnie o to mi chodziło ; P. Nazwa zostanie, ale gdy adres się zmieni to schody się zaczną, nikt już nie wejdzie na dawnego bloga i będzie można z niego również odwiedzac innych. Ja żałowałam gdy musiałam od nowa szukac znajomych na blogach ; /. bo to tak jakby założenie bloga od nowa.

  11. MaMMa..

    może na opakowaniu było, żeby nie zanurzac ?:P dlatego padło wszystko? hihihi a tak poważnie to nieźle :/ u nas w kąpaniu sprawdza się.. komplet pingwinów i..normalne zabawki, które mały targa do łazienki ( oczywiście tylko plastikowe ) a ostatnio szałem są puste butelki po naszych żelach pod prysznic..

  12. Świetny blog, bardzo mi się podoba! Pozdrawiam ;)

  13. Antoniana

    Moja to właśnie gumowe kaczki wielbi, jak i inne kaczki ; ) czy do kąpieli czy do spania ; P

  14. Anna Z

    Jaś w kąpieli bawi się wiaderkiem, gumowymi zabawkami i foremkami do piasku. Szkoda, że delfinek okazał się kiepska zabawką a tak fajnie się prezentuje. Pozdrawiam

  15. ol(g)a

    no to i Fisher zawiodl;( szkoda…My w kapieli uzywamy zwyklych kubeczkow i oczywiscie kaczuchy;)
    Pozdrawiamy

  16. uuu no to szkoda kasy, ale za firmę trzeba płacić…

  17. Inna

    firma która ma wyrobioną markę po pewnym czasi zwykle przestaje dbac tak bardzo jak na początku.

    • Mamiczka

      W niektórych przypadkach pewnie tak, ale akurat z FP mamy sporo zabawek i jestem z nich zadowolona.

  18. buuu! cóż buble tez sie zdarzają.

  19. Mamajaga

    o proszę, do tej pory uważałam ,że FP jest jedyną firmą, której mogę ufać.Może akurat mieli wpadke z tym feralnym wielorybem, albo taki egzemplarz sie przytrafił.

  20. MagdaM.

    Szkoda, że taki młody …a już wyzionął ducha…;)

  21. Jola

    Jestem babcią i też mam podobne doświadczenie z zabawką do kąpieli tej firmy, choć nieco inną. Nie działała tak, jak to było opisane w ulotce. Zabawkę oddałam do sklepu w ramach gwarancji. Moja wnuczka chętnie bawi się w wodzie kolorowymi chusteczkami z bawełny oraz plastikowymi buteleczkami, które gromadzę właśnie w tym celu: raz są one nurkami, które skaczą do wody, innym razem rybkami itp. itd. Serdecznie pozdrawiam. Jola

  22. Jola

    Jestem babcią i też mam podobne doświadczenie z zabawką do kąpieli tej firmy, choć nieco inną. Nie działała tak, jak to było opisane w ulotce. Zabawkę oddałam do sklepu w ramach gwarancji. Moja wnuczka chętnie bawi się w wodzie kolorowymi chusteczkami z bawełny oraz plastikowymi buteleczkami, które gromadzę właśnie w tym celu: raz są one nurkami, które skaczą do wody, innym razem rybkami itp. itd. Serdecznie pozdrawiam. Jola

  23. Widziałam tę zabawkę w jednym z hipermarketów, cena była niezwykle kusząca, ale zdecydowałam się na kupno Turbo-Rybki :) A przez całą drogę do domu zastanawiałam się „Dlaczego ten wieloryb był taki tani?” ;)

  24. Angelika kuzniarska

    Sposób jest chyba tylko jeden – ponadczasowe gumowe kaczki :P ;)

  25. jacek

    nasz wielorybek zgrywek od poczatku nie tryskal woda wiec jestem bardzo niezadowolony i odradzam kupna tego badziewia!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.