Pozostajemy dzisiaj w tematyce książek dla dzieci. W najbliższym czasie spodziewajcie się kilku wpisów na ten temat, bo do pokazania czeka spory stos ciekawych i pomysłowych książek Malucha, które warte są pokazania. Dziś zobaczycie trzy książki, które Maluch otrzymał od wydawnictw. Jak zapewne zauważyliście, już od dłuższego czasu rzadko przyjmuję tego typu prezenty i mocno je selekcjonuję. Wynika to z tego, że wraz z wiekiem zmieniają się zainteresowania Malucha i dziś już nie każda książka go zaciekawi. W związku z tym nie chcę magazynować takich, do których zerknie raz i na tym się skończy. Zwłaszcza, że książek przybywa, a miejsca na naszych regałach nie ;)
Zacznę od książki, która od razu zaciekawiła mnie swoją zapowiedzią. Ignaś Kitek, architekt to publikacja nieznanego mi dotąd Wydawnictwa Kinderkulka —-> KLIK.

Ci z Was, którzy zaglądają regularnie na nasz instagram czy fanpage, wiedzą, że Maluch uwielbia konstruować różnego rodzaju budowle. I tworzy je nie tylko z klocków, ale również z rolek po papierze toaletowym, pudełek i innych przedmiotów.
Książka jest krótką historią małego Ignasia, który od zawsze lubił budować. Nie każdemu się to jednak podoba. Szkolna nauczycielka, z uwagi na swoje przykre doświadczenie z dzieciństwa, nie chciała, aby chłopiec zajmował się w czasie lekcji czy przerw budowlami. Nie zdradzę Wam zakończenia, ale jest ciekawe.
Tekst jest rymowany i miejscami bardzo zabawny. Lekko się go czyta.
Ilustracje są ładne i z poczuciem humoru. Książka jest dość dużego formatu i ma twardą okładkę. Według mnie najlepiej sprawdzi się u dzieci od 4 roku życia.
Kreatywność to jedna z najlepszych dziecięcych cech. Wprawdzie czasem mnie bawią rysunki Malucha, kiedy np. jako pory roku rysuje roboty w różnych odsłonach, ale kto powiedział, że trzeba się sztywno trzymać jakichś schematów. Na przedszkolnej tablicy już z daleka wiem, która praca plastyczna jest jego. Jak pójdzie do szkoły, to niestety będzie musiał się bardziej dostosować. Dlatego niech korzysta z tej swojej wyobraźni póki może ;)
Książkę można kupić np. tu —-> KLIK.









Biblioteczka Malucha powiększyła się również od dwie nowości z serii Kraina Uważności Wydawnictwa Poznańskiego —-> KLIK. Poprzednie książki pokazywałam Wam tu —-> KLIK.

Przyznaję, że obie książki bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Są moim zdaniem najlepsze z całej serii. Ponadto idealnie wpasowały się nam z tematyką, bo jedna dotyczy panowania nad strachem, a druga relacji z kolegami.
Mają twarde okładki i są kwadratowego formatu. Najlepiej sprawdzą się u przedszkolaków w wieku od 4 lat w górę. Ilustracje są w tym samym klimacie co w poprzednich częściach, czyli nie w moim typie. Jednak bardzo dobrze współgrają z treścią, co jest ich dużym plusem.
Maluch nie pamięta już tamtych części. Co jakiś czas muszę robić przesiew w jego książkach i wydawać te, po które sięga najrzadziej. Z uwagi na to, że nadal najchętniej preferuje te z małą ilością tekstu, seria o uważności trafiła do innego dziecka. A te dwie, o dziwo, bardzo mu się spodobały i czytamy je praktycznie codziennie.
Wilczek Leon Odwaga i uważność.

To bardzo ciekawa historia o małym wilczku, który nie radził sobie z różnego rodzaju lękami. Szukał zatem pomocy u starszych w rozwiązaniu tego problemu. Maluchowi najbardziej przypadł do gustu sposób taty z magicznym pudełkiem i już po pierwszym czytaniu zabraliśmy się z Maluchem za przygotowanie swojego. Sposób ciekawy i warty spróbowania.
Bardzo podoba mi się przesłanie tej książki, że strach to emocja jak każda inna i nie należy się jej wstydzić. Temat jest u nas bardzo na czasie, bo Maluch już jakiś czas temu wszedł w etap nasilonych lęków, co dodatkowo nakręca jego szalona wyobraźnia. Najważniejsze jest to, aby dziecko nie miało oporów przed tym, aby podzielić się z nami tym, czego się boi. Wtedy mamy ułatwione zadanie, bo chociaż możemy podjąć próbę wsparcia dziecka w tym trudnym dla niego momencie.
Książkę można kupić np. tu —-> KLIK.









I na koniec Przyjaciele z Krainy Uważności – komunikacja.

Tu Maluch najbardziej upodobał sobie nietoperzycę Kaję i żałuję, że nie mamy już książki, która była w całości jej poświęcona.
To zbiór trzech opowiadań, w których strażnik Krainy Uważności (orzeł) pomaga bohaterom poprawić swoje relacje z kolegami. Są to sytuacje, które mogą spotkać nasze dzieci zarówno w przedszkolu, szkole jak i placu zabaw – kłótnia o to, co jest lepsze (tu chodziło o naleśniki i makaron), umiejętność słuchania drugiej osoby (tu kotka ciągle przerywała szczurkowi) i wyśmiewanie się z innych (tu nietoperzyca naśmiewała się z wilka).
Książka jest bardzo ciekawa, polecam.
Można ją kupić np. tu —-> KLIK.







Dziękuję Wydawnictwom za przekazane książki.

O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.




Joanna
Bardzo dziękuję za recenzje książek o uważności i fotki, mamy pozostałe pięć i dzięki Tobie zamówiłam jeszcze te. Bardzo dobre tematy!
Mamiczka
Miłego czytania :)