489. Zabawy masą papierową.

Ostatnio zaniedbałam wpisy z naszych zabaw plastycznych. To oczywiście wcale nie oznacza, że jest ich u nas mniej. Po prostu przy tego typu zabawach robienie zdjęć nie należy do prostych rzeczy. Zwłaszcza, kiedy ma się brudne ręce. Wtedy ostatnia rzecz, o której myślę to aparat ;)

Masa papierowa to taki twór, który umożliwia fajną i kreatywną zabawę. Można ją zrobić samemu (w internecie znajdziecie tego typu przepisy), ale ja wolę kupować gotową. Jest mi tak po prostu wygodniej. Różne firmy mają ją w swojej ofercie. Ta, którą zobaczycie na zdjęciach to masa Mona.

masa papierowa dla dzieci

Co można zrobić z takiej masy? Różne rzeczy. Wszystko zależy od naszej wyobraźni. Mogą to być figurki, kształty, a nawet naczynia. Mogą być zarówno płaskie, jak i wypukłe. Taka zabawa świetnie wpływa na motorykę małą. Maluch bardzo lubi takie zabawy.

Masa papierowa ma konsystencję podobną do gliny. Jest bardzo plastyczna i łatwo można z niej zrobić różne rzeczy. Najlepiej wykonywać je z jednolitej masy. Kiedy Maluch składał bałwana, po wyschnięciu jedna z części odpadła (może to być jednak związane z tym, że zbyt słabo połączył ze sobą poszczególne fragmenty – w czasie takich zabaw daję mu pełną swobodę w działaniu, nie poprawiam, nie przeszkadzam).

Czas schnięcia jest różny. Nasze elementy były całkowicie twarde po mniej więcej 48 h. Wtedy można je ozdabiać, np. farbami. My do tego celu wykorzystujemy głównie farby w sztyfcie, ale mogą to być również farby do malowania palcami lub plakatowe. Można do tego celu wykorzystać także np. mazaki. Kiedy dzieło nie jest jeszcze do końca suche, też można je pomalować. Zauważyłam jednak, że wówczas kolory po wyschnięciu robią się wyblakłe. Dlatego my zwykle czekamy z ozdabianiem aż do całkowitego wyschnięcia.

Zdarza się, że po wyschnięciu masa papierowa w niektórych miejscach pęka. Dlatego warto ją wcześniej dokładnie wygładzić. Zauważyłam, że taki “zabieg” zmniejsza ryzyko pęknięcia.

W czasie zabawy masa papierowa dość mocno brudzi ręce i to, czego dotknie. W związku z tym bawimy się tego typu rzeczami na folii malarskiej. Po skończonej zabawie łatwo można usunąć ją z rąk za pomocą wody i mydła. Warto jednak uważać, żeby dziecko nie dotknęło masą włosów. Ostatnio Maluch włożył sobie trochę między włosy i zanim się zorientowałam, zdążyła lekko zaschnąć. Udało mi się ją usunąć bez większych szkód, ale lepiej tego unikać.

Przy tego typu zabawach wykorzystujemy z Maluchem głównie nasze palce, foremki do ciastoliny i nożyczki. Możecie jednak poszaleć również ze słoikami, butelkami i innymi naczyniami. W prosty sposób można im nadać nowy wygląd. Maluch zwykle robi tego typu słoiki jako prezent, np. dla babci. Można w nim przechowywać różne rzeczy, w zależności od wielkości.

Zwykle masa papierowa nie ma wyraźnego zapachu, ale może być różnie (w zależności od firmy – nie miałam do czynienia z każdą). Jeśli nie wykorzystamy od razu całego opakowania, pozostałą część należy szczelnie zakryć np. folią. Jeśli tego nie zrobimy, stwardnieje. Niby można próbować przywrócić jej stan używalności za pomocą wody, ale to już nie jest to samo. Lepiej zadbać o to, żeby była przechowywana we właściwy sposób.

Moim zdaniem tego typu masą najlepiej się bawić z dziećmi od 2 roku życia. Młodsze też sobie poradzą, ale ich ruchy nie są jeszcze na tyle skoordynowane, żeby stworzyć coś konkretnego. Jednak dla samego treningu paluszków jak najbardziej się nadaje. Wydaje mi się prostsza w “obsłudze” niż klasyczna glina.

Masę papierową można kupić np. w sklepach z akcesoriami plastycznymi. Ceny są różne, w zależności od firmy. Ta, którą widzicie na zdjęciach kosztuje około 9 zł. Z jednego opakowania zrobiliśmy figurki widoczne na zdjęciach i okleiliśmy trzy małe słoiki. Często kupuję również taką ——> KLIK.

zabawy masą papierową

co robić z masy papierowej

SAM_8472

SAM_8474

SAM_8478

SAM_8479

SAM_8480

pomysły na prace plastyczne

SAM_8513

SAM_8514

zwierzęta z masy papierowej

SAM_8516

SAM_8517

wazon z masy papierowej

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Żona taty Malucha, swojego totalnego przeciwieństwa. Bądź z nami na bieżąco i zaglądaj na nasz Instagram.

9 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>