Obstawiam, że wśród Was nie ma nikogo, kto chociaż raz nie miałby do czynienia z jakąś przeplatanką/wyplatanką. U nas tego typu zabawy z Maluchem pojawiły się dość wcześnie, bo około 2 roku życia. Początkowo na dużych elementach, a potem, wraz z wiekiem, stopień trudności się zwiększał.
Kiedy otrzymałam propozycję od dziewczyn z Dizajn ze sznurka, aby zapoznać się z ich wyplatankami, nie spodziewałam się cudów. Myślałam, że może będą to jakieś ciekawsze i mniej oklepane wzory, ale całość przeszła moje oczekiwania. Zestawy okazały się świetne.

Do Malucha trafiły trzy zestawy Liczę, piszę, koduję i wyplatam (wszystkie są takie same). Kiedy pierwszy raz zobaczył te sznurki i tablicę, myślał, że to będzie banalne i bez trudu wykona wszystkie zadania. Szybko się jednak zdziwił ;)
Okazało się bowiem, że wyplatanie w tym konkretnym wypadku wcale nie jest takie łatwe. Zwłaszcza, kiedy najpierw trzeba coś zakodować. Samo wyplatanie liter i cyfr okazało się strzałem w 10. Nawet ja się wciągnęłam. Oboje z Maluchem wyplataliśmy różne wzory, wzajemnie je sobie zlecając. Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć moją choinkę ;)
Nie przypuszczałam, że są na rynku wyplatanki tego typu. Do tej pory takie zestawy kojarzyły mi się głównie z młodszymi dziećmi. A te, są nie tylko rozrywką, ale także edukują. To moja ulubiona forma edukacji, czyli przez zabawę. Autorskie zadania łączą w sobie elementy edukacji wczesnoszkolnej, ćwiczenia grafomotoryczne, podstawy kodowania i naukę haftu krzyżykowego.
Zestaw jest bardzo solidnie wykonany. Nadaje się na ciekawy i pomysłowy prezent dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Sznurki mają dobrze zabezpieczone końcówki, dzięki czemu bez problemu przechodzą przez otwory. Jest to ważny aspekt głównie przy młodszych lub niecierpliwych dzieciach. Bez problemu w jedną dziurkę mieści się kilka przeplatań.
W skład zestawu wchodzi tablica, kolorowe sznurki i książeczka z zadaniami. Można go kupić za 35 zł bezpośrednio na stronie producenta —–> Wyplatanki. To bardzo dobra cena, biorąc pod uwagę, jak wciągająca jest to rozrywka. Dostępne są również duże, zewnętrzne panele do wyplatania, które można postawić np. w ogrodzie. To ciekawa alternatywa dla typowego placu zabaw.















Dziękujemy Dizajnowi ze sznurka za przekazane zestawy.

O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.



