Książka, którą Wam dzisiaj pokażę pozytywnie mnie zaskoczyła. Kiedy jej autorka napisała do mnie, rzut oka na okładkę sprawił, że od razu mnie zaciekawiła. Początkowo miałam pewne obawy, ponieważ książka jest rymowana. A Maluch już od dłuższego czasu woli takie, które są napisane prozą. Jednak przeczytałam kilka fragmentów i stwierdziłam, że może się Maluchowi spodobać. Nie myliłam się.
“Pan Paluszek” (Kinga Grabowska-Bednarz) to pomysłowa książka wydana przez Wydawnictwo Bosz.

Główny bohater to tytułowy Paluszek. Każda z krótkich historii dotyczy sytuacji z życia codziennego. Jest tu m.in. rozdział o porannym wstawaniu, zabawie śnieżkami i imprezie urodzinowej. Maluch upodobał sobie historyjkę “U doktora” i wałkujemy ją codziennie po kilka razy. Biorąc pod uwagę, że ma w swojej biblioteczce kilkaset książek, domaganie się codziennego czytania tej jednej krótkiej historii jest naprawdę sporym wyróżnieniem. Jest zabawna i myślę, że rozbawi każde dziecko.
Pozostałe historyjki również lubi, ale nie aż tak, jak tę. Zdarza się, że czytamy tylko tę jedną. Rymy są proste i łatwe w odbiorze. Maluch nie ma żadnego problemu ze zrozumieniem tego, co autorka ma na myśli. Mi w niektórych momentach nie do końca pasuje “rytmika” tekstu, ale fabuła to nadrabia. Historyjki są zabawne i zanim dziecko zdąży się znudzić, jest już kolejna.
Bardzo podobają mi się ilustracje, wykonane również przez autorkę. Pomimo tego, że są proste, świetnie komponują się z tekstem. To cały ich urok. Dodatkowym ich atutem jest to, że w prosty sposób możemy przygotować własne, tworząc kolejne przygody Pana Paluszka. Wystarczy odcisnąć przy użyciu tuszu jeden z paluszków dziecka (lub swój), dorysować kilka elementów i historia sama się zacznie układać.
Książka ma twardą okładkę i jest kwadratowego, poręcznego formatu. Według mnie najlepiej sprawdzi się u dzieci od 3 roku życia, ale może zaciekawić również trochę młodsze.
Można ją kupić np. tu —-> KLIK.









Dziękuję autorce książki za przekazany egzemplarz.

O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.




Martyna i Paulina Kwiatkowskie
Faktycznie, bardzo ładnie wygląda i zapowiada się ciekawie. Zapisujemy na listę do kupienia.
rysiowa
kocham takie rymy :)
Aguska
Wyglada ciekawie ale dla mojej 2-latki za duzo tekstu;) musze jeszcze poczekac.
P.s. juz nie moglismy sie doczekac nowego wpisu, mam nadzieje ze to oznaka lepszego samopoczucia Pozdrawiamy serdecznie
Mamiczka
Ostatnio odnoszę wrażenie, że czuję się coraz gorzej, ale może to tylko przejściowe :)
greeneyekitty22
ale fajny ten paluszek :)))