Przede wszystkim bardzo Wam dziękuję za poświęcenie chwili i wypełnienie ankiety :) Dostałam całą masę bardzo pozytywnych wpisów, które utwierdziły mnie w tym, że to co robię jest dla Was przydatne.
Przygotowałam krótkie podsumowanie, aby pokazać Wam jak trudno jest zadowolić wszystkich i aby wyjaśnić od razu kilka kwestii.
Zdecydowana większość z Was stwierdziła, że nie (ponad 60% głosów). W związku z tym nazwa pozostanie ta sama (przynajmniej na razie ;)).
Zmiana szablonu wchodziła w grę w przypadku zmiany nazwy bloga. Skoro jednak zostaje stara, to szablonu na razie nie będę ruszać. Większość z Was odpowiedziała, że szablon jest Wam obojętny, bo liczy się treść (prawie 46% głosów). Obecny szablon został przygotowany przez grafika 1,5 roku temu. Lubię klasyczny układ bloga (nie przepadam za kafelkami i jakimiś ruchomymi elementami szablonów). Niestety ta forma nie sprawdza się na urządzeniach mobilnych, dlatego w tej wersji jest inny szablon, na którym nie ma m.in. możliwości zapisania się do newslettera i korzystania z kategorii. Kilka osób zgłosiło również, że źle działa wyszukiwanie. Przemyślę, jak rozwiązać ten problem ;)
Kolejno: przeglądy zabawek, nowości książkowe dla dzieci, recenzje konkretnych zabawek, recenzje konkretnych książek, wpisy prywatne.
A teraz odniosę się do kilku wybranych komentarzy :)
Maluch jest niejadkiem, więc w kuchni właściwie nie spędzamy razem czasu. Czasem robi z tatą jakieś ciastka (w tej dziedzinie to tata Malucha okupuje piekarnik, ja jestem od dań mięsnych i ogólnie obiadowych;)). Mamy jednak różne książki kucharskie dla dzieci, więc przygotuję o nich wpis.
Od kilku miesięcy ogólnie jest niewiele recenzji, ale wszystko wróci do normy, jak mój stan zdrowia się poprawi i wrócę do pozycji pionowej ;) Planowo we wrześniu miałam mieć operację, ale pojawiły się pewne komplikacje i wszystko stanęło pod znakiem zapytania. Sama jeszcze nie wiem, co dalej, czekam na kolejne konsultacje lekarskie. Teraz nie mam możliwości robienia zdjęć, dlatego mogę przygotowywać wpisy właściwie jedynie na zasadzie przeglądów. Kupuję Maluchowi różne zabawki. Obiecuję poprawę i pokażę również te tańsze ;)
Przy niektórych wpisach udaje mi się to zrobić, ale również chciałabym aby było tego więcej. Niestety na przygotowanie takiego nagrania potrzebny jest przede wszystkim czas. Ale postaram się, aby takich filmów było więcej (przynajmniej jeśli chodzi o zabawki dźwiękowe).
To da się zrobić ;)
Sami widzicie, że nie da się dogodzić wszystkim ;)
Czasem trafiają nam się buble, ale zdarza się to rzadko. Zwykle dotyczy to zabawek i książek, które Maluch dostaje od kogoś w prezencie, bez wcześniejszej konsultacji ze mną. Przyznaję jednak, że czasem ja też dokonuję złego wyboru. Szkoda mi czasu na opisywanie czegoś, co się u nas nie sprawdziło, ale pomyślę nad jakimś zbiorczym wpisem na ten temat.
Jak tylko wrócę do formy przygotuję takie wpisy :)
Na butach się nie znam ;) Zawsze kupuję te z atestem, znane i dobre marki, a i tak nie uchroniłam Malucha od problemów z kolanami i stopami. Natomiast jeśli chodzi o wyprawkę dla przedszkolaka – tu da się coś zrobić ;)
Stylizacji dziecięcych tu nie będzie :) Nie znam się na tym, przy wyborze ubrań dla Malucha kieruję się przede wszystkim jego wygodą.
Taką formę przyjęłam od samego początku :) Kiedyś podałam imię Malucha, ale nie chcę żeby stale się tutaj przewijało. To się wiąże również z tym, że nie publikuję jego twarzy.
Takich zabawek nie opisuję :) Pojawiają się one jedynie w przeglądach, kiedy robię zestawienia produktów, które wpadły mi w oko.
Jak coś jest nie tak, to zawsze to zaznaczam :) Do tzw. testów wybieram jedynie takie zabawki, gdzie z góry przewiduję, że będą się u nas sprawdzać. Dostaję dużo różnych propozycji, więc mam w czym wybierać ;) Szkoda mojego czasu na przygotowywanie wpisu o czymś co nie jest warte polecenia i miejsca w naszej szafie ;) Wiarygodność jest dla mnie najważniejsza. Stawiałam na to od samego początku i to się nie zmieni. Jeśli nie mam się do czego przyczepić, nie szukam wad na siłę ;)
Zawsze zaznaczam, jeśli czegoś nie kupiłam sama. Uważam, że czytelnicy mają prawo to wiedzieć, bo są osoby, dla których tego typu wpisy z góry są traktowane jako niewiarygodne. Rozumiem to i szanuję, dlatego nie robię z tego tajemnicy. Mam jednak nadzieję, że wiecie o tym, że nie poleciłabym Wam jakiegoś szajsu, nawet gdybym miała dostać za to złote góry :) Pokazuję to, co sama kupiłabym mojemu Maluchowi lub dzieciom znajomych.

O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.




Martyna i Paulina Kwiatkowskie
Dobrze w sumie, że ten adres zostaje. Już się przyzwyczaiłyśmy.
e.
O dziękuję za odpowiedź w sprawie gotowania :-)
rysiowa
i wszystko jasne to wracaj szybko do zdrowia :)
Magda
Ankieta nam umknęła przez … wakacje. Zdrowia teraz życzymy!