261. Co dalej z blogiem?

Dziękuję bardzo wszystkim, którzy wzięli udział w ankiecie :) Wasze odpowiedzi wiele mi pomogły. Muszę przyznać, że niektóre były dla mnie zaskoczeniem.

podsumowanie

Poprosiłam Was o udział w ankiecie, ponieważ chcę, żeby blog dalej się rozwijał i spełniał Wasze oczekiwania. Na pytania odpowiedziało 45 osób. Wiem, że mało kto lubi ankiety, dlatego cieszę się, że aż tylu czytelników chciało mi pomóc :)

Nie będę omawiać wszystkich pytań, żeby Was nie zanudzić tym wpisem. Skupię się na tych, które są moim zdaniem najważniejsze.

Okazało się, że najchętniej czytacie na blogu o książkach dla dzieci (prawie 42% głosów), potem o zabawach (30% głosów), a na końcu o zabawkach (niecałe 28% głosów). Mam w takim razie dla Was dobrą wiadomość, bo w najbliższym czasie będzie bardzo dużo nowych recenzji, ponieważ ostatnio wpadłam w szał kupowania i dotarło do nas ponad 30 książek. Ponadto czeka cała masa innych, których nie zdążyłam Wam jeszcze pokazać ;)

Teraz kilka słów o wyglądzie bloga. Większości z Was obecny szablon się podoba, ale pojawiło się kilka wpisów, które mnie zaskoczyły. Okazało się, że niektórym z Was na stronie głównej wyświetla się jakaś sukienka, która na moim komputerze nie jest widoczna. Zdziwiło mnie to na tyle, że sprawdziłam to jeszcze na dwóch innych i faktycznie, na jednym też tę sukienkę widziałam. Nie wiem od czego to zależy, ale nie wiedziałam, że coś takiego jest i nie mam pojęcia, jak to usunąć ;) Część z Was napisała również, że kolory są zbyt pstrokate i rozpraszające. Wiem, że każdy z nas ma inny gust i nie da się dogodzić każdemu. Muszę się jednak Wam pochwalić, że mój mąż postanowił zrobić mi wspaniały prezent walentynkowy i… w marcu zobaczycie nową odsłonę bloga. Tym razem szablon zostanie stworzony specjalnie dla mnie, przez grafika :) Już nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że będzie się Wam podobać. Zdradzę Wam już teraz, że będzie go tworzyć ta sama osoba, która przygotowywała szablon na blogu Klocek i Kredka. W obecnym szablonie bardzo przeszkadza mi czcionka, która jest nieczytelna, a sama nie potrafię zmieniać takich rzeczy. Stąd pojawił się pomysł na to, żeby w końcu mieć porządny i ładny szablon.

Kolejnym zaskoczeniem okazały się dla mnie Wasze odpowiedzi na pytanie, o czym chcielibyście tu również poczytać: relacje z wizyt z Maluchem w różnych ciekawych miejscach (17% głosów), wpisy o nowościach wydawniczych dla dzieci (ponad 15% głosów), wpisy z różnymi  śmiesznymi dialogami z Maluchem (prawie 15% głosów), videorecenzje zabawek (13% głosów), wpisy o nowościach na rynku zabawek (ponad 11% głosów), wpisy gościnne z innych dziedzin (prawie 11% głosów), wpisy dotyczące naszego życia codziennego (prawie 10% głosów), a 7% osób zaznaczyło, że nie chce żadnych zmian. Nie chcę poszerzać tematyki bloga, ale Wasze odpowiedzi dały mi do myślenia. Na pewno będą pojawiać się wpisy o nowościach wydawniczych dla dzieci i na rynku zabawek oraz videorecenzje. Czasem na fanpagu bloga możecie poczytać co się u nas dzieje, co Maluch powiedział, a ostatnio zaprezentowałam tam nawet pierwszy wierszyk, który ułożył. Chętnych serdecznie zapraszam FANPAGE BLOGA.

Zdecydowana większość z Was zaznaczyła, że o nowych wpisach dowiaduje się z facebooka. Od jakiegoś czasu są jednak problemy z zasięgiem postów na fanpagu, dlatego zachęcam Was do skorzystania z opcji newslettera i wtedy będziecie dostawać ode mnie powiadomienie o każdym nowym wpisie na blogu na swojego maila (możecie to zrobić w panelu bocznym bloga, po prawej stronie, tuż nad kategoriami wpisów).

Bardzo Wam również dziękuję za wszystkie wypowiedzi w tzw. pytaniach otwartych, za wszystkie miłe słowa i rady. Obiecuję, że wezmę pod uwagę wszystko, o czym pisaliście.

Na koniec chciałam Was jeszcze poinformować, że w dalszym ciągu nie będę publikować zdjęć Malucha (chodzi mi o jego twarz). A jeśli chcecie wiedzieć dlaczego tego nie robię, to zapraszam Was na jutrzejszy wpis. Będziecie mogli przeczytać o tym, jak z pozoru zwykły urlop okazał się dla nas koszmarem i co mają do tego zdjęcia.

A mój Maluch ma na imię Aleksander, ale mówimy do niego Olek. Kilka osób było ciekawych, więc stwierdziłam, że to mogę Wam ujawnić ;)

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

22 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>