428. Gdzie kupuję zabawki w promocyjnych cenach? + KONKURS.

Przy tej ilości zabawek i różnych gadżetów dla Malucha, które kupuję, zwracam dużą uwagę na to, żeby nie przepłacać. Znam wiele sklepów internetowych z asortymentem dla dzieci. Jedne lubię bardziej, inne mniej, ale moim zdecydowanym faworytem jest LIMANGO.

 

limango

Jest to klub zakupowy z kampaniami wielu znanych i bardzo dobrych marek. Dodatkowo od jakiegoś czasu działa tam dział outlet —-> KLIK, do którego można zaglądać bez rejestracji. Najbardziej oczywiście interesuje mnie tam dział ZABAWKI. Aby przeglądać oferty w klubie, trzeba założyć konto. Potem na maila przychodzą powiadomienia o nowych kampaniach. Dzięki temu, przy porannej kawie mogę zerknąć, co nowego się pojawiło. Od kilku lat kupuję tam różne rzeczy. Mam pewność, że są to oryginalne produkty, a nie podróbki. Dawniej były to ubrania i buty dla mnie i męża, akcesoria domowe, kosmetyki i perfumy. Jest tam 30-dniowe prawo zwrotu towaru, więc gdyby było np. coś nie tak z rozmiarem, produkt można po prostu zwrócić. Teraz doszły do tego ubrania i buty dla Malucha, no i oczywiście zabawki i akcesoria plastyczne, np. takie jak wyklejanki i ciastolina. To tam kupuję zdecydowaną większość tego typu produktów, zarówno w kampaniach, jak i w outlecie.

Korzystając z tych wyprzedaży, kupiłam wiele fajnych rzeczy do pokoju Malucha —-> POKÓJ MALUCHA (m.in. drewnianą kuchenkę i dywan). Gwiazdkowe prezenty m.in. dla Malucha i innych dzieci też kupiłam w większości właśnie tam (wczoraj dotarły do mnie m.in. produkty Djeco i różne ciekawe zestawy do zabaw plastycznych). Kupując w kampaniach, trzeba zwrócić uwagę na planowany termin dostawy. W outlecie jest to kilka dni, a w kampaniach może to być kilka tygodni (jest to zawsze zaznaczone). Teraz np. czekam m.in. na przesyłkę z butami dla mnie – kto zagląda na mój instagram, ten wie o jakie chodzi. Już się nie mogę doczekać! :) Kilka dni temu doszły garnki i kilka kuchennych akcesoriów. Zresztą, sami zobaczycie, że jak raz tam zerkniecie, to już będzie tam wracać :)

Jestem w różnych klubach zakupowych, więc mam porównanie. Limango jest po prostu dla mnie najlepsze. I jako doświadczona klientka powiem Wam, że nie warto tam odkładać zakupów na później, bo towar szybko się sprzedaje. Do dziś nie mogę zapomnieć o torebce, którą tam oglądałam rano, przy kawie. Jak wróciłam z pracy, chciałam ją kupić, ale niestety już jej nie było. To mnie nauczyło, żeby kupować od razu. Ceny w niektórych kampaniach są niższe nawet o 80%, więc w takich wypadkach towar schodzi błyskawicznie.

Ogromnie ucieszyła mnie wiadomość, że Limango uruchamia w części klubowej osobny dział ZABAWKI (oprócz tego, który jest w outlecie). Obecnie można tam kupić produkty LEGO —-> KLIK, MATTEL —-> KLIK i HASBRO —-> KLIK. Na potrzeby tego wpisu i konkursu, o którym za chwilę, możecie zobaczyć te produkty bez zalogowania (ale musicie wchodzić przez te linki, które zaznaczyłam powyżej). I tu bardzo ważna i fajna informacja, bo chociaż ten dział znajduje się w części klubowej, dostawa zamówionych produktów jest w 3 dni! Znajdziecie tam m.in. takie zabawki:

legolimango

legolimango2

hasbrolimango

hasbrolimango2

mattellimango

mattellimango2

Kiedy otrzymałam od Limango propozycję, aby Wam o tym napisać, nie wahałam się ani chwili. Ten sklep polecam bowiem zawsze i wszędzie :) Klub pomyślał jednak i o Was, dlatego ruszamy z konkursem, w którym do wygrania są aż 3 bony zakupowe do Limango o wartości 150 zł każdy.

plakat_limango_kon

 

Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie? Wystarczy wybrać z oferty klubowej Limango jedną zabawkę i uzasadnić, dlaczego akurat ta Was najbardziej zainteresowała. Swój wybór zgłaszacie w komentarzu pod tym wpisem i wklejacie link do wybranej zabawki. UWAGA! Musi to być zabawka z tego nowego działu ZABAWKI, a nie z outletu – do wyboru macie LEGO lub HASBRO lub MATTEL. Spośród wszystkich zgłoszeń zostaną wybrane 3 osoby, które udzielą najciekawszych odpowiedzi. Komentarze na moim blogu są moderowane (jak wiecie, walczę ze spamem), więc nie martwcie się, że nie widać od razu Waszego wpisu. Postaram się w miarę na bieżąco je zatwierdzać. Jeśli w ciągu kilkunastu godzin Wasz komentarz nie będzie widoczny, piszcie do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com lub na facebooku.

Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jestem ja.
2. Sponsorem konkursu jest Limango.
3. Konkurs trwa od 22.11.2014 r. do 27.11.2014 r. do godz. 23.59.
4. Nagrodami w konkursie są 3 bony – każdy o wartości 150 zł.
5. Zgłoszenia konkursowe zostawiacie w komentarzu pod tym wpisem.
6. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu 3 dni, a zwycięzcy mają 3 dni na to, żeby się skontaktować ze mną mailowo.
7. Wyboru zwycięzców dokonam sama.
8. Zastrzegam sobie prawo do usunięcia zgłoszenia, które narusza regulamin konkursu lub powszechnie przyjęte normy obyczajowe.
9. Dane osobowe zwycięzców konkursu będą wykorzystane wyłącznie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia konkursu zgodnie z regulaminem.

Powodzenia!

mamiczka_logo

*Wpis powstał we współpracy z Limango.

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.

152 komentarzy

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068732&vert=1&tab=toys

    Spotkałam się na paru blogach z delikatnym naśmiewaniem z określenia “kreatywne zabawki” – że niby większość tak można wykorzystać, że to chwyt marketingowy. Ale prawdą jest, iż niektóre zabawki są jednak ciekawsze, twórczo zajmują dziecko, pozwalają mu na rozwijanie wyobraźni, ćwiczenie małej motoryki. Genialnym wynalazkiem jest ciastolina! Pamiętam z dzieciństwa przyjemność lepienia z plasteliny – choć nie była ona tak kolorowa, nieco się “mazała”, to i tak było to fajne zajęcie.
    A ciastolina? Jest rewelacyjna! Żywe, intensywne barwy, czasem nawwet brokatowe;), do tego świetnie się modeluje, przy pomocy foremek i narzędzi można stworzyć co tylko dusza zapragnie;) A najfajniejsze jest lepienie ciastek, tortów, lodów – ozdabaianie tych “wykwintnych potraw”. To naprawdę twórcze zajęcie, a na dodatek trening dla małych paluszków, które dzięki temu łatwiej sobie potem radzą z rysowaniem, pisaniem.
    Ciastolina zajmuje pociechy na długo, a i nie czy szkód w naszym stanie posiadania;) – wystarczy odkurzacz, by przywrócić ład.
    Dlatego taka “Słodka kuchenka” to po prostu pyszny pomysł!:)

  • Przeglądałam zabawki i dojrzałam Pingwinka! i od razu wiedziałam, że musi być nasz:) Już uzasadniam dlaczego, tylko proszę się nie śmiać!:) otóż jak byłam w ciąży to oczywiście bujam się z lewa na prawo tak, tak chodzenie z wielkim brzuszkiem to było coś:) Mój mąż śmiał się ze mnie i nazwał mnie PINGWINKIEM i tak już zostało. Urodziła się nasz córcia i ja jestem mama pingwinek a Julcia to pingwiniątko :P Dlatego to właśnie na tą zabawkę padł nasz wybór http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3091074&vert=1&tab=toys

  • Między moimi dziećmi jest spora różnica wieku, bo najstarsze ma 22 a najmłodsze 3 lata. I choć na co dzień mało mają czasu dla siebie, to w wolne dni spędzają go razem. A zabawką, która ich łączy są klocki Lego. Cała czwórka siada na podłodze i znika w magicznym świecie kolorowych elementów. To wspaniałe, że te klocki potrafią nie tylko łączyć się ze sobą, ale łączą też rodzinę. dlatego właśnie ze wszystkich dostępnych zestawów wybrałam Lego 3w1- dom rodzinnny
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080708&vert=1

  • Nasz oczywisty wybór : http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080714&vert=1&tab=toys Dlaczego ten zestaw Lego? Moja córeczka Weronika taki sobie właśnie wybrała prezent pod choinkę, a dokładniej to opowiedziała nam co chce. Czyli, że ma być przyczepa kempingowa, autko, dziewczynki, grill, leżaczki, krzesełka, stoliczek, jedzonko, … No i oczywiście Lego :) Aż mi szczęka opadła, kiedy szukając tego wymarzonego prezentu znalazłam ten zestaw Lego. Gdzie ona to widziała, wymyśliła sobie sama ? – zastanawiałam się. Weroniczka marzy o takich wakacjach właśnie więc za rok chyba nie miną nas kempingowe wojaże :) Na widok takich pojazdów oczka jej święcą ze szczęścia.
    P.S. Jeśli można spytać, czy przystąpienie do klubu coś kosztuje? Czy jest to zobowiązujące, to zapisanie? Dziękuje :)

  • Mój wybór padł oczywiście na lego duplo zamek królewny. Moja 2.5 letnia córka uwielbia klocki lego, ktorymi potrafi się bawić godzinami,które rozwija jej kreatywność. a taki bajkowy zestaw chętnie zagoscilby u nas w domku ;) jak na krolewnę przystało.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069162&vert=1

    Witam

    Jestem tatą i może nie znam się na zabawkach dla dziewczynek, ale widzę jak moja córka ogląda tą bajkę i jest nią zachwycona.Zosia jest jej ulubioną postacią, Myślę, że był by to idealny prezent, gdyż każda mała dziewczynka marzy by zostać księżniczką, taką jak Zosia ( nie trudno znać nazwy lalek i bajek skoro ogląda się je w jednym pokoju, razem z pociechą). Lalka pozwoli przenieś się w świat fantazji. Zabawka jest też adekwatna do wieku córki. Posiadanie tej lalki to jej marzenie, dlatego właśnie wybrałem tą lalkę i myślę, że jest niezwykła, bo niezwykłe jest to jak moja córka jest nią zafascynowana. Gdybym wygrał konkurs kupił bym jej tą lalkę :), bo kocham swoje dziecię nade wszystko.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080705&vert=1&tab=toys
    Nasz wybór to zdecydowanie Lego Duplo i Łódka dla Maluszka:) mój dwuletni Szkrab zapalal miłością do klocków i nie ma dnia bez Lego i Mojego Pierwszego Ogrodu:) Największy zachwyt wzbudzają figurki zwierzątek i okienko, przez które koza czy konik może przejść i zrobić mniam mniam:) W łódce jest króliczek i miś, które Maluch potrafi nazwać, wiec myślę, że będzie to dodatkowa zacheta do zabawy. Na pewno cała ekipa wyląduje też w wannie podczas kąpieli i już sobie wyobrażam ta radość,  gdy Kapitan Miś i Bosman Króliczek dzielnie walczą z babelkowymi falami:) pozdrawiamy

  • Naszym wyborem jest Nowa Gra Hasbro Monopol Junior ,juz tłumaczę dlaczego?.
    Dlatego ,ze gra jest taka rozrywka gdzie naprawde mozna sie zmierzyc ze swoimi emocjami,jest duzo smiechu ale zarazem skupienia,ciekawości .Łaczy cała rodzine i na długi czas mozna zapomniec o codziennosci i poczuc sie beztrosko.Dzieci i rodzice razem we wspolnej zabawie:)

  • Nasza córeczka kończy w święta 4 latka i jak każda dziewczynka KOCHA kucyki. Zawsze powtarzamy naszej Martusi ze była naszym wymarzonym i najwspanialszym prezentem pod choinkę który przyniósł nam Mikołaj. a w tym roku nam odpowiedziała ze teraz kolej na Jej wymarzony prezent czyli “tęczowe królestwo” , ponieważ jej małym kucykom jest przykro i smutno bo nie mają swojego domku z kolorową zjeżdżalnią :) codziennie pisze (rysuje ) list do Mikołaja i chowa go pod poduszkę :)

    pozdrawiamy serdecznie

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080704&vert=1&tab=toys

    Jestem Antoś – chłopczyk mały
    Chciałbym prezent doskonały.

    Jest on dla mnie wprost stworzony
    wymarzony i wyśniony!

    Chciałbym klocki Duplo Lego
    by móc bawić się z kolegą!

    Lubię łączyć i budować
    czasem lubię klocek schować!

    A te klocki kolorowe
    Zawracają wciąż mi głowę.

    Bawiłbym się godzinami
    z mą siostrzyczką, z rodzicami!

    Nigdy jeszcze ich nie miałem
    więc ich pragnę duszą, ciałem!

    To jest prezent wprost przeboski
    co ukoi moje troski.

    I choć jestem tak malutki
    To przesłodki i grzeczniutki.

    Mama mi codziennie mówi
    że Mikołaj dzieci lubi.

    Grzeczne dzieci w szczególności!
    Dla nich worek ma słodkości.

    I prezentów i zabawek!
    Jaki to jest świetny dziadek!

    Przynieś klocki Mikołaju
    a poczuję się jak w raju!

    Będę zawsze grzeczny, miły
    ściskam Ciebie z całej siły!

    Spełnij proszę me marzenie
    czeka Antoś z utęsknieniem!

  • Jako że mój synek kocha się bez pamięci w Lego wybrałam http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080722&vert=1&tab=toys
    Klocki Lego zajmują mojego Wojtusia na długie godziny, buduje, ustawia i wymyśla sobie sam historyjki bawiąc się przy tym rewelacyjnie :) Uważam że każde klocki budzą w dziecku kreatywność, ciekawość, uczą myślenia, a przy tym pozwalają się świetnie bawić. Klocki Lego to trafiony prezent nie tylko na Mikołaja czy Gwiazdkę jeśli chodzi o mojego synka :D

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080730&vert=1&tab=toys

    Mój syn Axel od najmniejszych lat gustuje w klockach Lego.Dzięki nim pracował nad motoryką,ćwiczył rączki,wyobraźnie.Teraz gdy ma już 6lat jego gust jest juz bardziej skomplikowany i coraz to trudniejsze zestawy wybiera.Aktualnie jest na estapie Star Wars(klocki, gry, bajki) wiem ze taki zestaw sprawił by radość i uśmiech gdyby znalazł go pod choinką w cudownie zapakowanym prezencie.

  • marek świecki

    Spelniaj, proszę, me, marzenie, czeka, karol, będę, zawsze, grzeczny, mily, ściskam, Ciebie, z całej, sily, ,Pzyniiesc. klocki, Mikolaju, a poczuje, się jak, w raju,

  • Agnieszka z Natalką

    wybór padł na klocki lego friends… dlatego że, mam dwie córki, które wprost przepadają za klockami tej kolekcji: w zbiorach posiadają: kawiarnię, weterynarza i kilka małych zestawików… marzy im się teraz ten zestaw.. starsza mówi: “mamo jaki wypasiony a młodsza”, ” ciałabym takie lego flends” hahahhaha A najlepszego jest to że bawią się nimi razem i wybór jest taki właśnie dlatego
    ps. Przyznam się że sama często z nimi też układam …

  • Anna Senczyszyn

    Witam serdecznie, dziś natrafiłam na Pani bloga. Będe tutaj na pewno częściej zaglądać. Ma może Pani FanPage na Facebook’u? Szukałam, ale nie znalazłam. Dodałabym Panią tam do obserwowanych :). Dodaję również zgłoszenie do konkursu. Miłego popołudnia :)

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080706&vert=1&tab=toys

    Witam. Mój wybór padł na Klocki Duplo – Uniwersalny zestaw klocków.
    Dlaczego akurat ta zabawka mnie zainteresowała?
    Otóż powiem tak:
    15 miesięcy ma mój szkrab,
    ten zestaw to dla niego w dziesiątke traf.
    Lubimy wszyscy w domu kreatywne zabawy,
    dlatego klocki Lego Duplo wybieramy.
    Są one do wieku synka przystosowane,
    nie za duże i nie za małe.
    Są tak piękne i kolorowe,
    rozwijają zdolności manualne i każdą małą głowę.
    Umieszczono na nich cyferki więc to nie tylko zabawa,
    lecz także okazja do nauki wspaniała.
    Żywe kolory wzrok przyciągają,
    łatwo więc w pamięci malucha zostają.
    Klocki te są też bezpieczne,
    zabawki dla dzieci powinny być takie koniecznie.
    Ich opakowanie pięknie ozdobi pokoik dziecięcy,
    idealnie nadają się na prezent cóż mówić więc więcej?
    Najlepiej jak umiałam uzasadniłam wybór swój,
    Pozdrawiamy serdecznie mama Ania i synek mój :)

  • Najbardziej zainteresował mnie “Uniwersalny zestaw klocków” Duplo, ponieważ z moimi trzema pociechami uwielbiamy budować i bawić się tymi klockami. Lego Duplo świetnie sprawdza się dla maluchów i pobudza ich wyobraźnię i kreatywność. Jak na razie nasza kolekcja jet dość mała, więc miło by było ją powiększyć o kolejne elementy:)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069151&vert=1

    Zestaw, który od raz zwrócił moją uwagę, a już opowiadam czemu. Córka – aktualnie 6 latka – ostatnimi czasy projektuje ubranka dla Lalek Barbie. Oprócz tego, że ubranka są rysowane i kolorowane przenosi to na lalki – ubranka szyje ze skarpetek, ścinek materiałów – dosłownie ze wszystkiego, co jej wpadnie w ręce i rozbudzi wyobraźnię. Taka mała garderoba dla lalki aktualnie jest jej marzeniem, bo jak twierdzi “Muszę rozwijać swoje pasje”. Póki, co garderoba to sklejone razem ze sobą pudełka po zapałkach i wieszak, na którym docelowo wisiały przyprawy :) Marzenia trzeba spełniać – wierzę, że spełni się i takie, w którym jej lalka dostanie garderobę

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080705&vert=1&tab=toys
    Cenię sobie zabawki, które łączą ze sobą naukę i zabawę, pobudzają dziecko do kreatywności, dają radość a zarazem zaciekawiają i potrafią zająć na dłuższą chwilę. Mój dwuletni synuś jest właśnie na etapie poznawania, ciekawią Go otaczający świat, chętnie skupia się na jednej, określonej zabawce. A łódeczka ta z pewnością Go zainteresuje ze względu na to, iż jest kolorowa, ma proste do ułożenia elementy. Już widzę Jego uśmiechniętą minkę, gdy będzie układał Swe autorskie kompozycje. Dzieci w tym wieku chętnie eksperymentują, doświadczają się, a zabawka ta, daje właśnie takie możliwości. Małe rączki mego Smyka z łatwością utrzymają te klocuszki. A ja razem z Nim mogłabym tworzyć wspaniałe morskie opowieści, wygłupiać się, cieszyć nimi oko, a także rozrzucać do woli po całym pokoju. Jedna zabawka a daje tyle możliwości, skłania dziecko do myślenia, uczy poznawania nowych kształtów, a także zajmuje czas na długie godziny. Dziecko w prosty sposób, dzięki jednej zabawce jest w stanie nabyć wiele nowych umiejętności. A to dla mnie jako matki jest niezwykle ważne. Ponadto kiedy dziecku daje radość dana zabawka, to i mama jest zadowolona. Dlatego też wydaje mi się, że spełni ona Nasze wszystkie oczekiwania.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068722&vert=1&tab=toys

    Najbardziej mnie i 5-letniej Kinii przypadło do gustu ,,Tęczowe królestwo” – zestaw.:):)Kinia już od jakiegoś czasu uwielbia bawić się konikami, kucykami i dobranymi do tego akcesoriami. Buduje swój świat koników.Pielęgnuje je, ustawia,rozmawia z nimi i wyśmienicie się bawi.:) Jeśli się ktoś zapyta, co chciałaby dostać, od razu odpowiada,że kucyki. Niestety,nie ma jeszcze domku dla nich, ani tak pięknej zjeżdżalni.Kiedy zobaczyła na zdjęciu ,,Tęczowe królestwo” zaraz wykrzyknęła…,,To królestwo dla moich kucyków .!!Jakie piękne!!!”. Faktycznie nawet patrząc na to królestwo okiem dorosłej osoby,trzeba przyznać, że to piękna zabawka. Odpowiednio dobrane pastelowe kolory przyciągną wzrok każdej pociechy.:) A zjeżdżalnia doda dodatkowych wrażeń.A więc, trzeba mieć nadzieję,że spełni się Kinii marzenie….:):)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069151&vert=1
    Jako mamie trójki dzieci ciężko wybrać mi zabawki, takie którymi mogłyby się bawić moje córki-8 latki, a także synek-3 latek. synek chciałby lego Duplo, a dziewczyny uwielbiają lalki Barbie i ich przebieranie. Wybrałam więc te garderobę, aby ich lalki miały miejsce na swoje ubranka i by obie mogły się razem bawić. A synek na pewno do nich dołączy, bo często się z nimi bawi, także lalkami. :)

  • Spośród wszystkich zabawek zdecydowanie wybrałabym dla swojej córci Magiczny Zamek Śpiącej Królewny.Dlaczego?Ponieważ nasza pociecha baaardzo lubi spać i czasami obudzić ją wręcz graniczy z cudem :)dlatego też w Naszym domku nazywana jest ,,Śpiącą Królewną”.Nie wspomnę,że już od najmlodszych lat jest to jej ulubiona bajeczka,którą ogląda zawsze(i nie tylko)na poprawę swojego humoru.A wiadomo jak to dziecko swoje humorki ma często:)Więc ta bajeczka często gości na ekranie naszego telewizora i Nasza pociecha z pewnością byłaby zachwycona z takiej niespodzianki,a dla Nas byloby to cudowne uczucie widzieć ogromną radość na jej małej buźce.

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068729&vert=1

  • Dziennie dbam o prawidłowy rozwój mojej pociechy
    W zabawie stawiamy na naukę i śmiechy
    Dlatego szukam dla syna upominku
    Który nie zagrzeje nigdy miejsca na kominku
    Chcę dać mu coś wyjątkowego
    Co wzbudzi jego wyobraźnię na całego
    Chciałabym by ćwiczył koncentrację uwagi
    Tak aby startował w szkole z pozycji przewagi
    Niech dziennie zapamiętywanie trenuje
    I logiczne myślenie niechaj mu wtóruje
    Co więcej Michałek jest w zwierzątkach zakochany
    I w chęci do opieki nad nimi bardzo znany
    Dlatego gdybym laureatką konkursu została
    Furby Boom natychmiast synkowi bym podarowała
    Jestem pewna, że szybko by się zaprzyjaźnili
    I każdą wolną chwilę ze sobą spędzili

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068695&vert=1&tab=toys

  • Witam mam cudowną córkę i jak to dziewczynka marzy o lalce bardzo jej się spodobała bajka pod tytułem Jej wysokość Zosia. Uważam że jest to jak najbardziej odopwiednia bajka dla dziecka i edukacyjna i nie ma wniej przemocy dlatego bym chciała żeby moja córka kiedyś dostała taką lalkę z podobizną Zosi. Wiem że nie wygram w tym konkursie ale chociaż chciałam napisać o marzeniu mojej córki pozdrawiam Kochająca mama

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069152&vert=1
    To właśnie tę barbie uwielbia moja córka. Odkąd obejrzała bajkę “Barbie i tajemnicze drzwi” piosenkę “czysta magia” śpiewa w każdej chwile, gdy tańczy, rysuje, bawi się klockami a także żeby pochwalić się innym z rodziny. I zawsze mówi że Aleksa to jest lalka którą chciałaby mieć. I na pewno bawiłaby się tą laką z uśmiechem od ucha do ucha :)

    • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069152&vert=1
      Barbie i Tajemnicze Drzwi – Księżniczka Aleksa
      To właśnie tę barbie uwielbia moja córka. Odkąd obejrzała bajkę „Barbie i tajemnicze drzwi” piosenkę „czysta magia” śpiewa w każdej chwile, gdy tańczy, rysuje, bawi się klockami a także żeby pochwalić się innym z rodziny. I zawsze mówi że Aleksa to jest lalka którą chciałaby mieć. I na pewno bawiłaby się tą laką z uśmiechem od ucha do ucha :)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069165&vert=1

    Wybieram tą zabawkę ponieważ moja córka jeszcze nigdy nie otrzymała tak pięknego prezentu. A Księżniczka Zosia jest jej ulubioną bajką, więc podejrzewam że całowała by mnie po stopach w podziękowaniu :P O tej zabawce marzy pewnie nie jedna mała księżniczka a między nimi jest moja księżniczka Marysia… Chciała bym jej zrobić przepiękny prezent na Mikołaja :)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068729&vert=1&tab=toys
    Dlaczego wybrałam Magiczny Zamek Śpiącej Królewny?
    bo to jest prezent najlepszy i pewny.
    Dzieci uwielbiają wszelkie prace plastyczne,
    i czas spędzają dobrze, a nie przed tv idiotycznie.
    Która królewna nie lubi świecidełek, błyskotek?
    Zamek, most zwodzony, przepiękny płotek.
    W piękne suknie księżniczkę ubieramy,
    wiele pomysłów na zamek już mamy.
    Dwie córki wiele czasu spędziłyby artystycznie,
    bawiłybyśmy się przy tym po prostu fantastycznie!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069184&vert=1

    Droga Mamiczko pytasz dlaczego wybrałem właśnie tą zabawkę a nie inną .
    Sklep-marzenie, można znaleźć wszystko czego tylko dusza zapragnie :) .
    Może mój wybór kogoś zdziwi -mega klocki , gry planszowe i inne zabawki , które są bardziej kreatywne a ja wybrałem właśnie JEDNOROŻCA ONCHAO …
    Zapewniam ,że długo zastanawiałem się nam wyborem i jest on jak najbardziej przemyślany.
    Już wyjaśniam Pani skąd taki wybór ..Otóż …
    Jestem tatą dwóch dziewczynek , starsza ma 4 latka a młodsza dopiero co skończyła roczek .
    Starsza córka-Lenka z przyczyn zdrowotnych nie może uczęszczać do przedszkola . Mimo tego ,iż siedzi w domu to czas ma wypełniony w 100 %- powiedziałbym ,że nawet lepiej niż w przedszkolu :). Żona jest z wykształcenia pedagogiem więc bardzo dużą wagę przywiązuje do nauki i wiele czasu poświęca na rozwijanie zdolności i umiejętności naszych dzieci . Nasz dom wypełniają malunki , rysunki , witraże , wszędzie leżą kredki , mazaki , farby a książek jest tyle ,że nie mieszczą się na półkach . Czasami się śmiejemy ,że nasze córki to takie małe mole książkowe i można im czytać bez końca a one nigdy nie mają dość .
    A gdy przychodzi czas świąt , urodzin czy nawet tak bez okazji człowiek chodzi po sklepie i najdzie go chęć aby kupić coś swojemu dziecku to i tak zawsze jest tak samo .. Chodzimy z żoną po sklepie i nasze ręce sięgają po kolejną książkę , kolorowankę , puzzle czy grę edukacyjną . Obecnie pracuję tylko ja ,więc niestety podczas zakupów zawsze jest ten sam dylemat a mianowicie – WYBÓR co kupić a co odłożyć na półkę .
    Jak każdy rodzic chciałbym dać swoim dzieciom wszystko czego ich malutka duszyczka zapragnie, dlatego tym razem ZASZALEJĘ i wybiorę jej MARZENIE czyli JEDNOROŻCA ONCHAO .
    Dlaczego właśnie Onchao ?
    Marzeniem mojej córki jest posiadanie własnego konia – niestety tego marzenia pewnie nigdy nie będę w stanie spełnić – no chyba ,że wygram w lotka :)
    Konie są jej tak wielką pasją jakiej jeszcze u nikogo nie widziałem .
    Na ścianie w swoim pokoju na przyklejonego jednorożca , codziennie chodzi na pole odwiedzać i karmić konia naszego sąsiada a gdy przychodzę do domu po pracy od samych drzwi słychać słowa piosenki :

    ” W książce magia jest, która sprawia, że
    Aż pod niebem teraz mogę lecieć
    Nie spoglądam wstecz
    kiedy tylko chcę pod niebo Centopii się wznieść.
    Czy to tylko sen, czy na jawie śnię
    Może tu rzeczywistość ma inny kształt.
    Kiedy ściemnia się wtedy czuję,
    że dziś bohaterką mogę być ja …

    Córka śpiewa skacząc po łóżku a później siedzi cichutko jak myszka i przenosi się w świat fantazji – Centopnię.
    A gdy tylko bajka się skończy córka przybiega do mnie , patrzy na mnie swoimi dużymi niebieskimi oczkami i z błagalnym spojrzeniem mówi …”Tato , tato weź mnie na barana ,,,zostań moim Onchao ” I choć człowieka bolą plecy po całym dniu spędzonym w pracy i nawet nie zdążył zjeść obiadu to bierze “CZŁOWIEK SWOJE DZIECKO NA BARANA I BIEGA Z NIM PO CAŁYM DOMU AŻ PADNIE ” bo uśmiech dziecka wynagrodzi nam każdy ból i dla jego szczęścia warto jest oddać wszystko .
    Nasza córka jest bardzo mądrym dzieckiem i nigdy w sklepie nie zrobiła nam zadymy o jakąś zabawkę ani nigdy o nic nie prosiła ale sam bardzo często widzę jak wypatruje “wymarzone zabawki ” bez słowa . Dlatego chciałbym tym razem podarować jej zamiast gry , książki , czy puzzli właśnie tą WYMARZONĄ ZABAWKĘ . Tą do której wzdycha po cichu .
    Nie wiem czy będziemy mogli w tym roku pozwolić sobie na zakup tej zabawki pod choinkę dlatego biorę udział w Pani konkursie i liczę na cud :) liczę , że z ogromu zgłoszeń- właśnie nasze zapadnie Pani Mamiczce w pamięć i obdaruje nas Pani bonem. ..A ja dzięki niemu będę mógł obdarować siebie i córkę wymarzonym prezentem na Święta . Córkę – wymarzonym jednorożcem Onchao a ja skorzystam -bo moje plecy na jakiś czas odpoczną ;) . Mam nadzieję ,że gdy dostanie prawdziwego jednorożca to tatuś nie będzie już musiał udawać konika :D:D:D .
    Mamiczko wraz z moimi trzema kobietkami ( żoną i córeczkami ) ;) Pozdrawiam Cię serdecznie

  • Jestem mamą 5letniej Marysi, która w tym roku zaczęła naukę w “zerówce”. Jak wiadomo dzieciaczki w tym wieku są baaardzo chłonne i ciekawe świata. Tak tez jest z moją córcią, zadaje mnóóóstwo pytań, a ja cierpliwie słucham i odpowiadam jak umiem najlepiej :) Ostatnio jesteśmy na etapie słów, sylab i literek. Miejsce i czas nie graja dla niej roli. W kolejce do lekarza, w drodze do sklepu, szkoły, w banku, w toalecie, na fotelu dentystycznym nawet sie ostatnio zdazyło (choć wydawało by się to nie możliwe, zapewniam – da sie):)
    – Mamo, a ile literek ma słowo “wiewiórka”? A ile to będzie sylab?
    – Mamo, a jaka literka jest na poczatku słowa “szkoła”, a jaka na końcu?
    – Mamo, a jak wygląda literka “G”?(I tu musze rysowac, wyścia nie mam… A jak pytanie padnie poza domem to muszę rysować w powietrzu, albo gdzieś patyczkiem na ziemii) :)
    – Mamo, a pobawimy się w zagadki? Co to jest? Pływa w Nilu, jest zielony, ma ostre zęby i jest na literę “K”?
    W związku z tym nie musiałam długo mysleć nad wyborem zabawki i wybrałam Scrabble. Uważam je za wspaniałe połączenie przyjemności z pożytkiem dla dziecka. Fajna gra, która popołudniami dostarczy rodzince suuper rozrywki i rozwinie malucha. Pomoze zapamiętać kształty literek, wzbogaci słownictwo, skłoni do myslenia… Wiem że Marysia była by bardzo zadowolona z takiego prezentu.
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069185&vert=1&tab=toys

  • No cóż….
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068696&vert=1&tab=toys

    FURBY to marzenie mojej 5-letniej córeczki. Uwielbia oglądać te fajne stworki chociażby na stronach internetowych, albo czasami w markecie. Kiedy Igusia opowiada o wariacjach koleżanek z przedszkola, które są szczęśliwymi posiadaczkami stworka, bardzo często mnie rozbawia i rozmawiamy o jednym, czy drugim FURBY’m. Wzbudza to jednak we mnie pewne emocje, których nie chcę córci pokazywać, łezka kręci się w oku, bo pomimo, że oboje z mężem pracujemy nie stać mnie na “tak drogi” prezent dla jednego dziecka. Mamy wesoło w domu, bo jeszcze dwie córki są oprócz Igi i to właśnie rodzinka jest najważniejsza. Siła reklamy jest jednak ogromna, dziecko nie rozumie do końca wartości prezentów. Dlatego bon pomógłby zrealizować marzenie – a i starsze córki byłyby mega szczęśliwe z nowego małego przyjaciela w domu;))))

  • TataNaEmigracji

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068694&vert=1&tab=toys

    Znacie to uczucie bezradności, kiedy do świadomości dochodzi fakt, że za moment, dosłownie za chwilę będziecie zmuszeni zawieść oczekiwania najważniejszej osoby w waszym życiu i już nic, absolutnie nic nie możecie z tym zrobić. Och jak ja dobrze je znam, to właśnie ja 6 grudnia roku 2014 będę zmuszony to uczynić, będę musiał zburzyć świat mojego niebieskookiego szczęścia. Świat, który skrzętnie budowaliśmy wraz z żoną w tej maleńkiej główce. Świat pełen magii, szczęścia i miłości. Świat, w którym dobre uczynki są kluczem do spełnienia najskrytszych marzeń, a święty Mikołaj przynosi wyśnione prezenty wszystkim grzecznym dzieciom. I oto ja, ojciec na emigracji, gość w domu, człowiek który widzi własne dziecko rzadziej niż robi to jego pediatra stanę przed mym niebieskookim szczęściem, spojrzę w te ogromne tęczówki o barwie przejrzystego nieba i podejmę próbę wyjaśnia dlaczego to właśnie on, mój ukochany syn, który tak bardzo starał się cały rok, niedostanie od mikołaja swojego wymarzonego pieska. I jak ja mam to zrobić? Jak wytłumaczyć niespełna 3-letniemu chłopcu z AZS-em i potwornym uczuleniem na sierść, że to czego tak bardzo pragnie jest dla niego nieosiągalne. Zmagam się z tymi myślami już od dobrych kilku miesięcy, od pamiętnych zeszłorocznych świąt Bożego Narodzenia, kiedy to mój rezolutny wówczas dwulatek oświadczył, że w przyszłym roku poprosi mikołaja o pieska. A ja, jakże głupi i niedoświadczony wówczas jeszcze w roli ojca z uśmiechem przytaknąłem, łudząc się że przez rok maluch zapomni. Nie zapomniał! Ba… skrzętnie powtarzał swoją prośbę za każdym razem gdy na horyzoncie pojawiała się jakaś osoba z radosnym, merdającym ogonem czworonogiem. Tak… skłamałem! Świadomie oszukałem swoje bezgranicznie mi ufające dziecko i teraz muszę ponieść tego konsekwencje. I poniosę… Ale zanim to nastąpi postaram się zrobić wszystko, by rozczarowanie mego dziecka było jak najmniejsze. Więc wertuję internetowe witryny, czytam blogi, bacznie śledzę reklamy, wędruje po sklepach i szukam, wciąż szukam…
    Oto właśnie powód, dla którego z pośród tych wielu cudownych klocków konstrukcyjnych, samochodów i pociągów wybrałbym to urocze stworzonko Pandę PomPom od FurReal Friends. Tak, wiem, że to nie zastąpi żywego zwierzęcia, Boże mój to nawet nie jest interaktywny pies to przecież Panda, kudłaty, łaciaty, pluszowy Miś Panda. A jednak jest w nim coś uroczego, coś magicznego coś, co daje mi nadzieje, że o poranku dnia 6 grudnia roku 2014 podczas rozpakowywania prezentów, te moje najukochańsze na świecie lazurowe oczy nie przybiorą barwy popiołu. Barwy smutku, i rozczarowania. Nadzieję, że ów małe, puchate, interaktywne coś, da mojemu dziecku, to czego ja ojciec-emigrant dać mu nie mogę: bliskość, czułość i czas, nieskończoną ilość czasu….

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080718&vert=1&tab=toys

    Wybrałam zestaw Lego friends ponieważ jest to idealny prezent dla dziecka. Dziecko może doskonalić swe zdolności manualne, pobudzać wyobraźnie i odgrywać również różnego rodzaju scenki.Sama zastanawiałam się na tym zestawem a po konsultacji z panią przedszkolanką jestem na 100% pewna swej decyzji. Pani bowiem stwierdziła,że moje dziecko uwielbia budować i jest w tym świetne. By rozwijać jej zainteresowania warto by więc umożliwić jej bawienie się nimi w domu. Gdy była mniejsza mieliśmy duplo i był to strzał w 10. Córka wiele czasu poświęcała na budowanie, przy tym wszystkim rozwinęła się manualnie i nauczyła się koncentrować uwagę. Do tego wraz z wiekiem przychodziły jej do głowy inne rozwiązania ,a jej budowanie stawało się dojrzalsze i perfekcyjniejsze. Teraz ten zestaw przekazała młodszej siostrze tak więc uważam,że w pełni nadeszła pora na nowy, bardziej skomplikowany i wymagający większej precyzji zestaw.

  • Dlaczego wybrałabym tą zabawkę? Ponieważ nie ma niczego ważniejszego niż uśmiech małego dziecka, a wiem że kupując tę lalkę moja siostrzenica byłaby szczęśliwa. Księżniczka Zosia króluje w domu mojej siostry babci czy moim. Julka każdego dnia ubiera na głowę małą koronę i udaje księżniczkę. Choć ma dwa latka zna wszystkich bohaterów tej o to bajki. Dlatego wiem że kupując tą o to lalkę nasza mała księżniczka byłaby na święta najbardziej szczęśliwym dzieckiem jakie tylko można zobaczyć.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

    Wybieram Lego i Bajkę o śpiącej królewnie. Tak jakoś mnie ostatnio naszło na królewny, lalki, wózki i róż. Moja córka ma trzy i pół roku. I w zasadzie miała być wychowywana liberalnie, niestereotypowo i feministycznie. Tak przynajmniej ustaliliśmy z jej tata. No i w zasadzie się udało :) W zasadzie, bo ostatnio siedząc po turecku na dywanie uświadomiłam sobie, że wybudowałyśmy stajnię (ze “stadliną”), gabinet weterynaryjny, basen (nie mam pojęcia po co, bo ze zwierząt wodnych posiadamy tylko jedną rybę) i dom… Czegoś nam zabrakło.
    W tym domu.
    Miałyśmy auta, słuchawki lekarskie i samolot, ale ani jednej bagietki, romantycznego dachu i firanki.
    I tak sobie pomyślałam: feminizm feminizmem, poprawność polityczna poprawnościa, ale konieczna jest równowaga!
    Więc mnie (nam) bardzo przydałaby się ta śpiąca królewna. Tak technicznie (bo kobiet ci w naszych zestawach deficyt) i tak estetycznie (róż to róż – od czasu do czasu się przyda) i jeszcze tak praktycznie – bo kurczę, jakoś ten dom trzeba urządzić. A coby poprawności politycznej stało się zadość – śpiące królewny i wróżki będą pracować w naszej “stadlinie” i leczyć konie. Poprawności politycznej stać się więc pownno zadość :) a ja (tfu, Jagienka!) będę miała nowe klocki do zabawy…

    meluchna@onet.pl

  • No cóż, jako że Maks jest dzieckiem bardzo kreatywnym, wybrałam dla niego ciastolinę http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068732&vert=1&tab=toys. Ostatnio jest ona u nas hitem, a my staramy się wspierać jego rozwój i zamiłowanie do wszelkich zabaw manualnych. Wpadły mi w oko jeszcze klocki, ale tych mamy już sporo, a zabawy z ciastoliną (której w końcu nie próbuje zjeść) dopiero zaczynamy i póki co radzimy sobie z własną wyobraźnią lun foremkami do ciastek ;)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080699&vert=1

    najprościej – bo Duplo to jedna z nielicznych zabawek, która potrafi zająć moje obie córy naraz – i to na dłuższy czas.
    Klocki mają w sobie niezwykłą magię tworzenia nowych światów, nieograniczonych możliwości, zależnych jedynie od wyobraźni dziecka.
    Te same kilkadziesiąt elementów może być zamkiem księżniczki, statkiem podwodnym lub niezdobytym łańcuchem górskim. Może wylecieć w kosmos lub czarować razem z wróżką. Może stawiać wyzwania architektowi, może też śmieszyć komika…
    Dochodzi do tego niezrównana, nieśmiertelna jakość Duplo – klockami z mojego dzieciństwa bawią się moje córy i … pewnie zostaną one jeszcze dla wnuków.
    A zestaw z Piotrusiem Panem? Dlatego, że to jedna z najcudowniejszych baśni o potędze wyobraźni, którą chętnie razem czytamy. Pięknie by było, jakby ożyła w klockowym teatrzyku marzeń.

  • Sylwia Lompart

    Witam Panią bardzo serdecznie
    moją obecność tym wpisem uwiecznię

    bo na zabawki przyszła już pora
    i już czas by spakować je do Mikołaja wora

    Zgłaszam się tutaj by o nagrodę powalczyć
    i mogę nawet zatańczyć:)

    bo dla mojej chrześnicy Celestię wybrałam
    ale i o moich chłopakach nie zapomniałam

    Za bon i helikopter i kucyka bym zakupiła
    i wielką radość bym moim dzieciaczką sprawiła

    wybór mój nie jest niczym niepotwierdzony
    na liście do Mikołaja został wyróżniony

    Bo nic tak nas mamy nie cieszy
    jak radość w oczch dzieci po wilgilijnej wieczerzy

    kiedy to do choinki się powoli zbliżają
    na prezenty od Mikołaja cały wieczór czekają.

    Kiedy już papier rwie się i szeleści
    kiedy duże pudło już się w małych rączkach nie mieści

    kiedy krzyki i piski do nas docierają
    kiedy mamy łzy radości z małych policzków ocierają

    wtedy najtrwaldsze serce mięknie
    i świat od razu w oczch pięknieje

    bo dzieci nieba nam przychylają
    i za dwoje miłości nam oddają!!

  • Witam,jestem ojcem dwóch dziewczynek ZUZI I LENKI.. Córcie kochają lalki Barbie ,dlatego nasz wybór padł właśnie na domek lalek Barbie, córki marzą o takim cudeńku ,mają już scenariusz zabaw w tym małych pokoikach.. Miłość do tych lalek tłumaczy w 100% nasz wybór .. pozdr i 3mam kciuki ,by Mikołaj był łaskawy i obdaruje moje księżniczki bonem ;-)

  • KOCHANI jestem mamą dwóch dziewczynek, wybór zabawki mnie nie zaskoczył,córeczki jednoznacznie zadecydowały ,że będzie to “Tęczowe Królestwo” , córki od dłuższego czasu kochają się w tych barwnych kucykach..znają ich piosenki, wiedzą jaki mają znaczki poszczególne koniki i czym się zajmują i na okrągło je rysują:) Jeśli zaś chodzi o zakup zabawek ta za często ich nie dostają-zwyczajnie sytuacja nie pozwala:( jeśli byśmy znalazły się w tej szczęśliwej trójce,porostu byłoby to spełnienie marzeń, a uczę córeczki ,że marzenia czasem się spełniają ,zwłaszcza w okresie świąt.. pozdrawiam z całego serca <3

  • Sylwia_Liliana

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068694&vert=1&tab=toys bardzo spodobała mi się zabawka Moja Panda – zabawka interaktywna . Wybrałam ją ponieważ mam pól roczną córcię która właśnie zaczyna poznawać świat. Panda jest slodkim misiem którego moja Lilianka z pewnością pokocha bo :
    1.jest milutka w dotyku
    2.wydaje dzwieki
    3.wygląda bardzo ciekawie
    połączenie tych cech jest dla tak malego dziecka czyms rewelacyjnym, czyms co zajmie ja na dłuższą chwilę. byc moze nie będzie jeszcze potrafila bawić sie nią jak inne wieksze dzieci ale jestem pewna ze przyniesie jej wiele radosci i stanie sie jej najlepsza przytulanką. dodam moze jeszcze to ze nie będę ukrywac ale wybralam tą zabawke ponieważ jest to szansa wygrac cos fajnego, cos lepszego niz dotychczas dostawala ponieważ nas nie stac aby kupic jej zabawki w takiej cenie mimo iz są naprawdę świetne i marzy nam się aby podarowac naszej księżniczce pod choinkę cos wyjątkowego.

  • Ohhhh wybór jest trudny:) wszystkie zabawki są fantastyczne:)Dla mojej córeczki staram się wybierać te najwyższej jakości oraz takie, które ją czegoś nauczą:) Jak wiadomo zabawa dla naszych maluchów to najważniejsza aktywność! Zróbmy wszystko aby przyniosła jeszcze więcej korzyści wybierając odpowiednie zabawki:)Jak tylko zobaczyłam “Moją Pandę” od razu skradła moje serce:) Córka, aż zapiszczała z zachwytu:) Widząc radość w jej oczach już było jasne, która zabawka to numer 1:)www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068694&vert=1

  • EWELINA WIELEBA

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068698&vert=1&tab=toys
    my już czaimy się na małpkę. Nasza prawie dwuletnia Tosia jest tak żywa i potrzebuje tyle ruchu, że JEST IDEALNA na jesienno-zimowe wieczory – bieg za małpką i ściganie się z mamą albo tatą kto pierwszy wrzuci te kółka na ogon a potem jeszcze zabrać uciekającej małpce banana! SZALEŃSTWO. moja wyobraźnia pomaga mi usłyszeć śmiech mojej Tosi :)
    Pozdrawiam

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080737&vert=1&tab=toys
    Eryś osiągnął już dumny wiek 19 miesięcy, stan jego uzębienia chwilowo jest stały i nie pcha wszystkiego do dzioba. Nawet lego. Jest więc szansa, że nie zje połowy zestawu Witkowi, który kończy 20.grudnia 5 lat, kupiłam mu już wymarzone autko na pilota, podczas gdy on wraz ze swoim kumplem z przedszkola Antkiem przeżywa fascynację klockami LEGO, zwłaszcza autkami do składania.
    Mam też Alusię, lat 7, która po krótkich negocjacjkach pomaga chłopakom sprzątać zabawki z podłogi.
    Uprzejmie proszę o wsparcie potrójnej mamy:-)

  • Idą Święta, czas prezentów. Dzieci marzą o pięknych, kolorowych zabawkach, a rodzice chcieliby te marzenia spełnić. Oczywiście, podtrzymujemy wiarę w Świętego Mikołaja ale wiadomo jak jest – prezent trzeba kupić samemu. A wszystko takie drogie… Miło byłoby wygrać bon zakupowy żeby móc zobaczyć radość w oczach dziecka.

    Zuzia lubi klocki Lego Duplo. Odkryła je niedawno i myślę że będą nam służyły dłużej niż wskazane na pudełku 5 lat. Wybrałam dla niej właśnie te klocki żeby mogła dalej rozwijać swoją wyobraźnię.

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

    A tak na marginesie – wszystkiego dobrego na Święta i cały Nowy Rok!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069159&vert=1

    Mój synek Filipek ma 2 lata, Pół roku temu puściliśmy mu bajeczkę “Auta” Tak się mu spodobała ta bajka że moge spokojnie powiedzieć że dostał bzika mógłby codziennie oglądać swojego ulubioną postać McQueen. W swoim pokoiku ma łóżeczko, pościel, kocyk, zegareczek, świecznik ze swoją ulubioną postacią do swojej super kolekcji brakuje mu do zabawy samej zabawki :) dlatego też aby uszczęśliwić mojego słodkiego łobuziaczka wybieramy tą zabaweczkę.

  • Zdecydowanie to http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080704&vert=1&tab=toys
    Zdecydowanie mogę polecić lego duplo dla dzieci. A ten pojazd jest bardzo zabawny i niesamowity . Mój synek ma 16 miesięcy i uwielbia klocki ja również a te są wprost idealne dla niego, ponieważ idealnie mieszczą się do rączki łatwo się je łączy i są bajecznie kolorowe. Ale najważniejsze to że rozwijają wyobraźnie u dziecka, można się nimi bawić na wiele sposobów. W kreatywny sposób i poprzez zabawę możemy nauczać dziecko cyferek i kolorów . Bo jak dla mnie klocki maja duszę i jaką taka magie w sobie . A w dodatku w zestawach duplo są zwierzątka z gospodarstwa które Jaś doskonale poznał na wsi na wakacjach jakie spędzaliśmy nad jeziorem Białym .Rozpoznaje kurę , krowę , konia , kozę i owcę . Pociąg w zestawie ma pieska którego doskonale zna i naśladuje jego szczekanie. Klocki LEGO duplo dzieci uwielbiają za to że zachwycają kolorami jak juz pisałam , są wspaniałe do manipulowania: składania, budowania, burzenia, dopasowywania, a dzieci mogą je układać kolorami oraz kształtami ,i fajnie że można poszerzać zestawy bez obaw, że coś nie będzie do siebie pasować. A dla mnie Klocki Lego Duplo to niesamowita i nieprzemijalna magia zabawy . Klocki czarują nie tylko dzieci , ale i dorosłego człowieka – są odpowiednie dla ludzi w każdym wieku. Duplo łączą pokolenia . Na zdjęciu Jaś ze swoim pierwszym zestawem Duplo , jak na razie mamy 2 małe zestawy a le jest nimi zaczarowany a bawić się tak może godzinami. A ja uwielbiam jak wspólnie z mężem i synkiem siadamy na dywanie i uruchamiamy nasze wyobraźnie a Jaś przyłącza się do budowania z nami .Są to dla nas naprawdę wspaniałe chwile które mogły by trwać i trwać I muszę dopisać jeszcze jedno , za każdym razem jak buduje z Jasiem powstają nam niesamowite budowle , i nigdy ale to nigdy nie s a takie same. Dziś klockami bawiliśmy ponad 1,5 godziny i gdyby nie czas na drzemkę pewnie mogli byśmy się bawić dłużej Ale oczka Jasia nie dawały już rady . Szkoda że nie mogę wstawić zdjęcia i pokazać dumy w oczkach mojego synka jak pierwszy raz udało mu się samodzielnie coś zbudować. Myślę że z lego Duplo ucieszył by się każdy maluch .

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068696&vert=1&tab=toys

    Zapewne każdy z nas miał w dzieciństwie zabawkę, o której marzył. Dla niektórych były to klocki LEGO, dla innych lalka Barbie, a jeszcze inni marzyli o kultowym tamagotchi. Pamiętam, że w okresie przedświątecznym zalewała nas fala reklam z zabawkami ( tak zresztą zostało do dzisiaj). W jednej z nich wypatrzyłam tego, który skradł moje serce – Furby! Niestety ,nie skradł on serca moich rodziców, którzy gdy tylko owa reklama pojawiała się na ekranie, a ja zaczynałam błagalne wołania o niego, znikali w ekspresowym tempie, krótko mówiąc – palili buty. Furby nie skradł również serca dziadka, który po zakończeniu reklamy na czas co najmniej 30 minut zdejmował swój aparat słuchowy. Te delikatne sugestie dały mi do zrozumienia, że Furby’ego mieć nie będę. Sprawy nie polepszał fakt, że „Mikołaj nie ma pieniędzy na tak drogie zabawki”, ani też to, że rodzice Hani jednak je mają. Takimi oto sposobami, Furby pozostał w sferze moich marzeń. Jakiś czas temu, w czasie wędrówki po sklepach z zabawkami, moja Emilka zatrzymała się przy regale z…Furby! Moja dziewczyna! Patrzyłam na jej rozpromienioną twarz i przypomniałam sobie siebie, zafascynowaną tym małym stworkiem. Do tej pory, mijając sklep, zatrzymujemy się przy nim, a oglądając reklamę z nim, moja mała córeczka odprawia tańce, których nie powstydziłby się sam Travolta. Ferbiaczek (jak go nazwała Emilka) oprócz walorów edukacyjnych i pięknego wyglądu, dałby nam po prostu mnóstwo radości, każdego dnia!

  • Agata i Leoś

    Klocki Duplo – Odwiedziny Piotrusia Pana
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080699&vert=1&tab=toys

    wybieram dla synka oto ten zestaw :)ta zabawka mysle, ze zainteresowalaby synka, poniewaz od ok 2mcy jestesmy szczesliwymi posiadaczami 1 zestawu klockow lego,,moj pierwszy pociag,,. :) Zestaw ten wygrałam w konkursie fotograficznym (w fotografowaniu jestem lepsza niz w uzasadnianiu pisemnie dlaczego to wlasnie do mnie powinien trafic bon), ale sprobujemy :)
    Syn oglądając reklamy w tv jeszcze2 mce temu powtarzał ciągle- mamusiu kup, to kup!i podziwiał zestawy lego w tv. Spełniłam jego małe marzenie. Odkąd mamy zestaw lego, syn rano wstaje, je sniadanie i zasiadamy do lego. Codziennie odgrywamy nowe scenki, jego fascynACJA nie mija z dnia na dzien,bardziej sie powieksza! Jest zaczarowany lego! Obecnie nie moge sobie pozwolic, by kupić mu następny zestaw lego, więc jeśli byśmy go wygrali, zarówno ja i syn, skakalibyśmy do sufitu ze szczęścia!
    Tak na prawdę poprzedni konkurs wpadł nam w ręce (no na monitor) przypadkowo, ten również! Przeznaczenie!
    A dlaczego akurat Piotruś Pan ? Ponieważ Piotruś Pan byl wiecznym dzieckiem, nie chciał dorosnąć, a w dorosłym żuciu często chcielibyśmy zapomnieć o problemach zycia codziennego i się poczuć jak Piotruś. Odlecieć do cudownej krainy i nie martwić się o nic :)
    Ta bajka była jedną z moich ulubionych, myśle ze jak moj syn bedzie rozumiał jej sens, to stanie się również jego ulubioną bajką :)
    Póki co… postaramy się o bon i w razie wygranej chwile poskaczemy do sufitu, później czym prędzej przysiądziemy do komputera i zamówimy zestaw lego :)!
    Ahoj!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080706&vert=1&tab=toys

    Wybrałam klocki lego duplo. Sama jak byłam dzieckiem byłam miłośniczką takich właśnie klocków. Mam 6 miesięczną córeczkę, która już niedługo zacznie bawić się właśnie klockami. Nie znam dziecka, które nie bawi układanie klocków. Muszę dodać, że klocki lego duplo są idealne dla maluchów, ponieważ są bezpieczne. Bardzo starannie wykończone, bez ostrych kantów, wykonane z bezpiecznych materiałów. To jest dla mnie najważniejsze przy wyborze zabawki dla dziecka. Klocki to nie tylko zabawa. Uczą one kreatywności, rozwijają wyobraźnie, sprawność manualną i koordynację ruchową. Wybrałam taki zestaw, ponieważ jest tam dużo elementów, z których dziecko może wybudować wszystko co zechce. Moim zdaniem o wiele lepiej rozwija to wyobraźnię i kreatywność dziecka, niż tylko odtworzenie budowli z obrazka.
    Podsumowując stawiam na rozwój i edukację mojego maluszka, dlatego to właśnie klocki będą idealną zabawką dla mojego małego szczęścia:)

  • Jestem szczęśliwą posiadaczką całej puszki po chupa-chupsach klocków Lego, Jako dziecko była to najlepsza zabawa na chłodne dni i zimowe wieczory spędzane w domu! Dokładnie pamiętam składanie różnych konstrukcji, budowanie domków dla lalek. Plastikowe koniki- to był dopiero rarytas! :) można było takiego zdobyć za wymianę na najmniejsze klocki z sąsiadami ;) Z chęcią wróciłabym do kreatywnej zabawy, która -jestem pewna, pochłonęła by także moje dziecko. Elementy z mojej paki są jednak za małe dla rączek niespełna dwuletniej córeczki, która nadal pakuje wszystko zwinnie do buźki. Wspaniałą inicjatywą stało się Lego Duplo, zestaw o którym sama (tak, tak, przyznam się!) skrycie marzę… Jest taki dziewczęcy, księżniczkowy, ale przede wszystkim ciekawy i rozwijający wyobraźnię małej dziewczynki, która sama może kreować coraz to nowsze historyjki. Klocki są kompatybilne z tymi moimi z dzieciństwa, także zabawa byłaby na kolejne lata i zapewne pokolenia!
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

  • https://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080736&vert=1&tab=toys

    Witam, pierwszy raz biorę udział w konkursie, może się uda…
    Wybrałam dla syna klocki Lego co prawda nie mamy takich w domu,
    ale bawi się nimi w przedszkolu i widzę jak się cieszy, że do
    niego idzie bo tam może się nimi bawić z kolegami. Mój syn jest dla mnie
    inspiracją do dobrego życia nie zawsze można mieć wszystko, ale można się o to starać. Moim zdaniem klocki to wspaniały prezent dla dziecka…zresztą co tu dużo pisać, strasznie bym chciała obdarować syna na święta takim właśnie prezentem.
    Pozdrawiam.

  • A ja napiszę wprost :) Franek od 3 miesięcy już marzy o torze Hot Wheels Płonący Wieżowiec. Ciągle mi opowiada o autkach, które “wpadowują do wody i plum, zmieniają kolol na inny”. Za każdym razem swoją pełną emocji opowieść kończy pytaniem “Psywiezie mi Mikołaj takie Hot Wheelsy??” i patrzy na mnie tymi swoimi oczętami. A ja mu odpowiadam, że przywiezie…

    Kiedy w telewizji jest reklama Hot Wheels, Franio stawia na nogi cały dom. “Mamusiu, Tatusiu, powiecie to Mikołajowi?? Plosę!!”. A my mu odpowiadamy, że powiemy. Patrzymy na siebie z Mężem porozumiewawczo i wiemy, ze zrobimy wszystko, żeby nasz syn znalazł pod choinką wymarzony prezent.

    I wcale nie dlatego, że Franek jest rozpieszczonym dzieckiem i wszystko co chce, to dostaje. A dlatego, że bardzo go kochamy i uwielbiamy spełniać jego marzenia, dawać radość i wielkie emocje. Dlatego, że uśmiech na jego buźce wynagradza nam wszystkie trudy i wyrzeczenia, które nie raz musimy ponosić, żeby coś wymarzonego mu kupić. Wreszcie dlatego, że jak każdemu dziecku, należy mu się wiara w Świętego Mikołaja i zaufanie do rodziców, którzy staną na głowie, żeby dotrzymać danego dziecku słowa.

    Nie ukrywam, że mamy taką sytuację finansową, ze bon na 150zł bardzo by nam pomógł. Ekhmm, przepraszam, pomógłby Mikołajowi w spełnieniu marzenia Frania.

    Także Mikołaju Kochany, tutaj Mama Frania! Ja bardzo Cię proszę o pomoc w spełnieniu marzenia mojego syna :) Spraw by w naszym domu zagościł uśmiech od ucha do ucha, a szaleństwom na torze Hot Wheels nie było końca! Dla ułatwienia podaję link do wymarzonej zabawki:) http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069174&vert=1

    Wysyłam dużo ciepełka,
    Karolina

  • Karolina Karoluszek

    Przeglądam te zabawki czym prędzej bo na kolanach siedzi mi moja ukochana dwuletnia córeczka,ale myślę sobie zdąże coś naskrobac a nóż widelec Mikołaj podaruje coś ładnego przez ciocię Limango.I kręce tym scrolllem a tu nagle krzyk!
    -Juliś co się stało-pytam.
    -Mamo tuj!tuj!to ksiensnicka siosia.
    Już tłumaczę,moja córcia wypatrzyła sobie
    ://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069162&vert=1.
    Ale to nie jest jakas zwykła lalka-to sama Jej Wyskość Zosia.Dobrzę ją znamy z bajki i spędziłyśmy oglądając ją już ładne godzinki.Tak..tak i ja sie wciągnęłam niczym w Mode na Sukces. Ale Zosia jest taka śliczna,miła,uczynna,a ja zawsze byłam chłopczyca i lalek nie miałam.Chyba Julka podobna bardziej do taty,bo on podobno lalkami się bawił:) Dobrze przynajmniej wiedzieć że Mikołaj czyli JA nie zbędzie mądrali paczką legginsów jak w tamtym roku.Prezent musi być iście królewski z diademem na głowie. Ciociu Limango pomóz..:P

  • Wybrałam zabawkę Lego Duplo: http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080700&vert=1&tab=toys, ponieważ wyzwala wiele pozytywnych działań w czasie zabawy dziecka:
    * dodaje więcej możliwości różnorodnych zabaw.
    * potęguje kreatywność oraz twórcze działanie dzieci.
    * mnoży poczucie samodzielności oraz pewności siebie.
    * odejmuje czas nudy i smutku.
    * wyciąga pierwiastek z egoizmu dziecięcego, ponieważ uczą umiejętności dzielenia się z innymi.
    * dzieli przez zero niebezpieczeństwo, ponieważ posiadają atesty i certyfikaty.
    * bierze w nawias negatywne emocje dzieci.

  • Wybieram http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069158&vert=1. Ta zabawka jest idolem mojego synka i całej reszty dzieciaków w mojej rodzinie.Wszyscy oglądali bajkę “Samoloty” i teraz wszystkie świąteczne prezenty najlepiej jak by były właśnie z jej głównym bohaterem. A teraz skupie się na innych walorach tej zabawki:)bardzo podoba mi się sposób sterowania tym samolotem. Nie jest to zwyczajny pilot tylko skrzydła, a do tego skrzydła zakłada dziecko i samolot naśladuje jego ruchy. Oprócz świetnej zabawy cała masa ruchu. Myślę, że i dorośli z chęcią pobawiliby się tą zabawką.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys
    Mój wybór padł na Klocki Duplo – Bajka o Śpiącej Królewnie. Zakochałyśmy się w tej zabawce razem z dwuletnią córką od pierwszego wejrzenia. Powiedzieć o niej, ze piękna, to mało, powiedzieć, że zachwycająca, to mało, powiedzieć, że rozwijająca, to też nic nie powiedzieć. Pomijając fakt, ze moje dziecko uwielbia wszystkie klocki, a najbardziej Lego Duplo, to jeszcze tu jest piękna księżniczka (piękna jak córka), ma pięknego króliczka (tak ładny jak jej kotek), posiada dobrą wróżkę (którą jest dla niej mama), to jeszcze ta super różowa wieża, po której ma się wspiąć książę, żeby obudzić mojego śpiocha – cudeńko ;)Widzę, że z zielonych klocków można mu ułożyć drogę. Mogłybyśmy z córką odgrywać w domu małe przedstawienia teatralne z Śpiącą Królewną i Niezabudką. A powtarzając słowa córki z jej rozbrajającym uśmiechem “mama kup, mama kup” chyba nie ma lepszej recenzji. Moja śpioszka kocha wszystkie księżniczki, ale do tej pory nie miała jeszcze takiej klocuszkowej, a jeśli to jest w dodatku jej odpowiednik (bo tak córkę nazywam “moja Śpiąca Królewna”), to byłoby szczytem marzeń wygrać bon, za który moja mała księżniczka kupiłaby taką królewnę.

  • Ania mama Sary

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068696&vert=1&tab=toys
    Nasz wybór padł na Furby, ponieważ:
    to mały, słodki przytulasek,
    okrąglutki jak grubasek.

    Rozśmiesza swą osobą,
    w kółko kręcąc głową.

    Bawić się wciąż chce,
    tańcem rozrusza się.

    Charakterek ma milusi,
    i jest wciąż słodziusi.

    Kolorowe ma futerko,
    gładkie jak bolerko.

    Towarzyska to jest sówka
    Lepsza niż kreskówka.

    Gdy Mi smutno, gdy Mi źle,
    Ferbuś zawsze bawi Mnie.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080717&vert=1&tab=toys

    Dla mojego syna Stasia idealną zabawką na chwilę obecną są klocki Lego – Słoneczne ranczo. Znaczy się w sumie to idealna zabawka dla dziadka, rolnika z krwi i kości, który agituje malucha pro-rolniczo od najmłodszych lat.. Na razie na miniaturki John Deerów i New Hollandów jest za wcześnie, ale takie słoneczne ranczo… myślę, że byłoby to cudowne narzędzie propagandowe w rękach dziadka. Szkoda tylko, że w zestawie nie ma krów, rasy holsztyńsko – fryzyjskiej dla ścisłości, bo w hodowli właśnie takich krów specjalizuje się dziadzio. Muu.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

    Wśród wszystkich zabawek,
    a było ich wiele.
    Wybrałam klocki Lego
    z Śpiącą Królewną na czele.

    Dlaczego? Powodów jest co najmniej kilka:
    po pierwsze królewna to córki pupilka,
    po drugie, gdy matką córeczki się staje
    róż zaczyna przyciągać, no słowo daję.
    Nie da się z tym walczyć, to wyższa siła,
    choć niejedna z nas z różu wcześniej kpiła.

    Więc jak już musi być różowe z królewną do tego
    to niech będą to przynajmniej słynne klocki Lego.

    Bo klocki Lego Duplo mają zalet bez liku,
    są bardzo bezpieczne, więc matko nie panikuj.
    Są rozwijające, uczą i kształtują.
    Poza tym malucha na długo zajmują.
    Można z nich budować, można burzyć wieżę
    mają tyle zalet, że sama ich nie zmierzę.

    Jeśli wygram bonik kupię je dla córy,
    dam, a sama usiądę i pomaluje pazury ;)

  • ”Witam- mam na imię Janek, mam czterdzieści pięć miesięcy,
    Jestem jeszcze mały, bardzo chłopięcy.
    Zabawki – to mój współczesny świat,
    Krok po kroku MAMICZKĘ w swój świat wprowadzę
    I linkiem … w bardzo ciekawe miejsce zaprowadzą.

    Samochody – szybkie i wyścigowe bardzo lubię,
    Nawet wysoką wieże z nich czasami zrobię.
    Ale w nadchodzące święta,
    Moja wyobraźnia jest czymś innym pochłonięta!!

    Jeździk- na nim to ja bym poszalał,
    Niejedne przeszkody na nim obalał.
    Ale cóż, gdy w mojej głowie coś innego świta,
    Na myśl o tym moje serce mocniej bije i rozkwita!!

    Gry planszowe- na zimowe wieczory rodzinna to zabawa,
    Prawie każda gra planszowa jest bardzo ciekawa.
    Ale ja i tak nie zaprzątam tym sobie głowy,
    Bo mam całkiem innym pomysł, myślę, że troszkę nie typowy!!

    Klocki –kolorowe, różne kształty i wielkości,
    Dają mi, na co dzień wiele radości.
    Ale ja jestem otwarty na inne prezenty,
    Bo chce robić małe eksperymenty!!

    Pluszaki- jednego mam do spania, drugiego do tańczenia,
    Większe i mniejsze, niektóre sięgają mi do ramienia.
    Ale, pomimo że lubię z nimi przebywać,
    Wole czegoś nowego pod choinką wypatrywać!!!

    Kredki i farby – tym też się zajmuje,
    I piękne rysunki z mamą maluje.
    Ale czasami mam już serdecznie dosyć tej plastyki,
    I wołałbym coś z innej dziedziny i tematyki!!!

    Książki – mama mi, co wieczór na dobranoc czyta,
    Nie jedna jest już przeze mnie bardzo zużyta.
    Ale bajki i baśnie odkładam w narożnik,
    Bo może pojawi się nowy edukacyjny odpowiednik.

    Myślę, że pora go już MAMICZCE przedstawić,
    Warta jest tego, aby nią się bawić.
    Nie świeci i nie gra a jest atrakcyjna,
    Zwyczajna, prostolinijna, ale za to bardzo bezpieczna.
    Przez lata będzie mi służyła,
    I żadna chwila nie będzie się przy niej dłużyła.
    Edukacyjne i rozwojowe ma cechy,
    I sprawi wiele mi uciechy.

    Proszę patrzeć i podziwiać,
    Można się zachwycać i do niej wzdychać.
    Ale to już jest mój pomysł na zabawkę roku,
    Będę się nią bawić z rodzicami za dnia i po zmroku.

    Dziękuje, MAMICZCE że do końca mego wierszyka dotrwała,
    I o moich zabawkach przeczytała.
    Teraz już pora na mnie, bo zmrok zapada,
    Będę śnił o mojej grze-, bo o niej marze, –więc dobrze się składa!!!”

    JANEK LAT 4

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068699&vert=1&tab=toys

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068730&vert=1&tab=toys

    Nie ma nic lepszego jak poszerzanie świata przez książki i przez prace ręczne, a do takich prac świetnie się nadaje ciastolina. Zestaw do tego z samochodem dla 2,5letniego malucha byłby cudownym prezentem tym bardziej z postacią z książeczki. Synek uwielbia bawić się ciastoliną tworząc różne “makarony”, babeczki “na obiad” :), a my mamy masę uśmiechu widząc jak mu się taka zabawa podoba i jak bardzo to rozwija kreatywnie, manualnie. Kto wie, ale może dzięki takiej zabawie polubi świat np. kuchni albo zostanie artystą rzeźbiarzem, bo póki co ma w tym kierunku zdolności :).

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068722&vert=1&tab=toys
    Te wspaniałe kucyki- wszystko, co się ich tyczy- zaczynając od bajki , poprze duże kucyki – skaczące, mówiące, po małe- ten tęczowy Rainbow czy Pinky- moje dzieci uwielbiają, nie mają zbyt wielu akcesoriów związanych z kucykami- bo to dopiero początek raju- zaczyna się wiek zabaw- 4 latka i 2. Więc tata do pracy, a mama do konkursów- a może świąteczny czas przyniesie szczęście- cóż -nic się nie traci, a zyska chociaż zabawę i wzajemną wymianę pomysłów. Super sprawa taka konkursowa szansa!!!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3091085&vert=1

    Lalka Raven Queen to wymarzona zabawka mojej 7-letniej córki Emilki.Emilka uważa, że lalka jest pięknie wykonana, w jej ulubionych kolorach. Przede wszystkim jednak Emilka powiedziała, że chciałaby dostać taką lalkę, ponieważ wie, że jest ona córką złej królowej i ona na pewno naprawiłaby jej serduszko, by lalka była dobra. “Przyjaźń moja i Raven Queen, mamo sprawi, ze jej czarny charakter zamieni się na różowy:) i na zawsze będziemy najlepszymi przyjaciółkami” – to słowa mojej córki. Dlatego nawet jeśli nie uda mi się wygrać w konkursie, zrobię wszystko by tę wymarzoną lalkę Emilce kupić:) Pozdrawiam serdecznie:)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069164&vert=1

    Dlaczego akurat Księżniczka Zosia i do tego wszystkiego tańczące siostry? Ponieważ po pierwsze Amelka uwielbia tą bajkę, po drugie wyraz tańczące zwrócił moją uwagę gdyż, Nasza mała księżniczka uwielbia tańczyć nie sama, ale zawsze z lalką, którą bierze na ręce, a w tym przypadku miałaby dwie towarzyszki do tańca i do tego wszystkiego z jej ulubionej bajeczki.

  • Nie jest łatwo wybrać jedną zabawkę, mając trójkę dzieci. Córki marzą, by być księżniczkami, więc pewnie zainteresowałaby je jakaś lalka księżniczka, pod warunkiem że byłaby w dwupaku ;) Syn już wyrasta z bajek, zresztą książęta jakoś nigdy go specjalnie nie interesowali…
    Dlatego mój wybór padł na grę Spadające małpki http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069189&vert=1
    Gra jest ponadczasowa, atrakcyjna, ma banalnie proste zasady, nadaje się zarówno dla dziewczynek jak i chłopców, dzieci w różnym wieku, zalety można by wymieniać bez końca…
    Myślę, że dzieciaki miałyby zapewnioną zabawę na kilka lat, a i my, rodzice, pewnie niejeden zimowy wieczór spędzilibyśmy w towarzystwie małp :)

  • POLECAM ZABAWKI LEGO!!!!TO ZABAWKI DLA MAŁYCH ODKRYWCÓW,PRZENOSZĄ ICH W MAGICZNY WIAT LEGO.DZIECKO,TWORZY MYŚLI,KONSTRUUJE ,WYRABIA SOBIE PRECYZYJNĄ PRACĘ RĄCZEK-DOSKONAŁA NAUKA POPRZEZ ZABAWĘ.JESTEM MAMĄ 5 LETNIEGO FILIPA DUMA MNIE ROZPIERA JAK WIDZĘ Z JAKĄ PPRECYZJĄ I DOKŁADNOŚCIĄ MOJE DZIECKO UKŁADA LEGO TECHNIC.POLECAM

  • Nie będę oryginalna wybierając klocki LEGO
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080722&vert=1&tab=toys
    Jednak nie ma się co dziwić. Te klocki są jedyne i niepowtarzalne. I chociaż po wygaśnięciu patentu LEGO w sklepach znaleźć można wiele “podróbek” (od polskich Cobi zaczynając na chińskich kończąc), żadna z nich nie dorówna jakości LEGO. Różnice między klockami LEGO, a innymi są zauważalne gołym okiem. Mój synek ma zestaw LEGO i parę innych – tańszych. Pomimo ich kompatybilności, nie jest to to samo…
    A dlaczego wybrałam akurat Posterunek policji? To proste! Mój synek (jak większość chłopaków w jego wieku) marzy o tym, żeby być policjantem (czasem również strażakiem albo śmieciarzem, ale króluje policjant). A taka baza policjantów – z komisariatem, motorem, helikopterem i (co najważniejsze!) więzieniem, byłaby dla niego spełnieniem tych marzeń. A dla mnie wybawieniem, bo zabawa na pewno zajęłaby go na godziny.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Witamy :-)
    Nasz wybór to Tańczące siostrzyczki:

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069164&vert=1

    Polcia ma 22 miesiące i wprost uwielbia bajeczkę Księżniczka Zosia. Jakoś z trudem przychodzi jej mówienie Zosia, więc mniej więcej przez pół dnia nadaje jak ranny kogucik “Zo-cha! Zo-cha!” Oglądając Zochę, mała może również potańczyć przy jej piosenkach i śpiewać po swojemu :-)

    Przeglądając zabawki o tematyce Zosiowatej, natrafiłam właśnie na ten zestawik i powiem szczerze bardzo przypadł mi do gustu.
    Dziecko może kręcić siostrzyczkami razem lub każdą z osobna dzięki czemu rozwija swoje zdolności ruchome,a także manualne. Poza tym do zestawu dołączona jest zawieszka, a Polcia jak to mała dama uwielbia “błyskotki” :-)

    Podsumowując zabawa ulubioną bohaterką, połączona wraz z ulubionym zajęciem mojego dziecka – tańcem, to zabawka wymarzona, odpowiednia i idealna!

    Pozdrawiamy.

    • Ale dałam czadu “zdolności ruchome” :-)
      Oczywiście chodziło mi o “ruchowe”
      Słownik sam dopasował te ruchome. Mam manię ponownego sprawdzania po jakimś czasie tego co napisałam, więc dopiero teraz to zauważyłam.
      Pozdrawiamy ruchomo :-)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068720&vert=1&tab=toys Takiego konika wybrałaby moja mała księżniczka. Jako tatuś chciałbym by miała księcia na białym rumaku, ale cóż to ja chce a córka wolałaby różowego kucyka , a ,że jest moją kochaną księżniczką to tatuś nie może odmówić . Bo jak odmówić dla aniołka co przybiega bosa łapie głowę moją rączkami małymi i całuje w czoło mówiąc ,,kocha ” I jak nie kochać takiego skarba , dlatego tatuś wie co dla jego córki by się najbardziej spodobało . A kucyki, koniki to jest jej pasja i jest nimi oczarowana w każdej postaci czy zabawki , czy nawet ciastka , czy żywe czy na biegunach , fanka koników w 100 %. A ten konik cud malina :)

  • Mój synek jest jednym z niewielu dzieciaków, którze za klockami Lego… nie przepadają.
    Jest wcześniakiem i każda czynność, która wymaga większej koncentracji lub precyzji to dla niego prawdziwa udręka.
    Ale nie poddajemy się, codziennie wyciągam nasz zestaw Lego i buduje co tylko się da: autka, drzewka, budynki, zwierzątka, aby zachęcić Filipa do wspólnej zabawy klockami, wiedząc jakie to ważne dla jego rozwoju. Tylko powoli kończą mi się pomysły na nasze budowy …
    Jednak synuś jest wielkim fanem motoryzacji – zdecydowanym no. 1 są samoloty.
    Inna rzecz, poziom wyobraźni mojego niespełna 2,5-latka już niejednego zwalił z nóg. Nieraz jego historie opowiadne w trakcie zabawy wprawiły mnie w pozytywne osłupienie :).
    Dlatego instynkt macierzyński podpowiada mi – mój syn w przyszłości będzie….bajkopisarzem :). Chcecie poznać nową wersje ukochanego opowiadania „Pilot i ja” Adama Bahdaja lub dalszy jego ciąg? Klocki oraz samoloty z serii Duplo Powietrzny wyścig Ripsli + ogrom wyobraźni ukryty w główce mojego Bąbla może dać taki własnie efekt! :)

    Pozdrawiam serdecznie

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069190&vert=1

    Jestem mamą 2 letniej dziewczynki która ostatnio uwielbia układać ciuchcię ze wszystkiego co możliwe- z klocków , domina, misiów, łyżek ,przesuwa nawet krzesła jedno za drugim, a że ja jako mama uważam że równowaga w przyrodzie musi być :)- moja córcia posiada już oprócz lalek i różowych kubeczków , autka i inne “chłopięce zabawki”, najgorszy prezent jaki córcia dostała to różowy zestaw sprzątający – że niby różowy- że dziewczynka- to do sprzątania …ciekawe że niebieskiego zestawu sprzątającego niema… dlatego pod choinkę będzie kolejka !!!:)

  • Nikt nigdy jak być dobrym rodzicem mi nie pokazał,
    bo świat inną “prawdę” o rodzicielstwie mi ukazał !
    Gdy na świecie pojawił się pierwszy syn- zaniemówiłem,
    wszystko dla wygody dziecka i żony robiłem .
    Teraz gdy dzieci już 6, taka spora już gromadka
    wszystko przemyślane, ojj tak rodzicielstwo to nie wpadka!
    Staram się jak mogę co dnia czasu wiele rodzinie poświęcać,
    do wspólnej rozmowy, zabawy i aktywności zachęcać .

    I właśnie gdy wspaniałą ofertę limango przeglądałem,
    to w jednej zabawce jakoś szczególnie się zakochałem.
    Nie jest zwyczajna, bo wszakże rozrywki dostarcza,
    na długie zabawy dla dzieci i dorosłych wystarcza .
    I wiem, że świetnie bawiliby się nią także dziewczynki ,
    moje kochane dzieci … zabawka jak z bajki …

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069171&vert=1

    Ten tor wyścigowy zainteresował mnie ponieważ:

    L LUBIMY wspólnie w wyścigi się bawić,
    I IDEALNY to przeszkód, może nas w trans wprawić.
    M MAMY twórcze autka z owoców,kasztanów i zakrętek,
    A AMATORSKIE zabawki są świetne, lecz toru potrzebujemy!
    N NOWA idea przez myśl o twórczej zabawie się przewinęła,
    G GŁOWNIE zadowolenie, i zmyślone zabawy rozpoczęła !
    O ORYGINALNOŚĆ wykonania mnie uwiodła, i do limango przywiodła !

    Ten tor wyścigowy wraz z akcesoriami zainteresował mnie ponieważ wiem, że zabawka ta byłaby nr 1 w moim domu ! Obecnie dywan, liście kwiatków służą jako autostrada, jako place wyścigowe czy garaże . Ten tor to furtka do kreowania nowego świata , zabawy całą rodziną , wymyślania historyjek a przede wszystkim poznawania siebie . To niesamowita zabawka, która spełnia wiele funkcji, może być torem wyścigowym, zjeżdżalnia dla małych misiów itd . Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia, bo spełnić może dziecięce marzenia . Jest doskonała , przenośna i łatwa do skonstruowania … idealnej rodziny świata kreowania . Pozdrawiam, kochający tata, uwielbiający zabawę z dziećmi . kochacwszystko@o2.pl

  • Tak, zdecydowanie to http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080717&vert=1&tab=toys
    Klocki Lego słoneczne ranczo…. mam dwóch synków, przy czym jeden jest miłośnikiem lego od lat kilku, a drugi stawia dopiero pierwsze kroki w legomanii. Lego – słoneczna kraina sprawia wrażenie klocków bez przemocy, rywalizacji, ratowania, wyścigów itp. emocji podnoszących adrenalinę. Jest po prostu ranczem gdzie świeci słońce, zwierzątka hasają, kwiaty kwitną… itd., itp., istna sielanka… Najbardziej mnie to urzeka i myślę, że moje smyki też chętnie hodowałyby króliki czy też z radością krzątały się koło domku… a ja no cóż chyba, a nawet na pewno z wielką ochotą pobawiłabym się z nimi ;-)

  • Kiedy byłam małą dziewczynką, byłam…chłopcem! No, może niezupełnie, ale jako rodzynka wśród 7 starszych kuzynów musiałam się jakoś dostosować – grałam w nogę, budowałam wosjkowe bazy w lesie, a zamiast lalek bawiłam się klockami LEGO :) I w sumie nigdy z tego nie wyrosłam – pewnie dlatego dzisiaj tyle czasu spędzam z moimi chłopakami w ich pokoju zabaw :P
    No więc wracając do sedna – wybrałam http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080735&vert=1&tab=toys, Klocki Lego – Posterunek policji :)
    Zawsze uważałam klocki wszelakie za najbardziej kreatywne zabawki wszechczasów – bo można z nich wybudować dosłownie wszystko – od domku dla lalek do pirackiego statku – i być dzięki nim kim się chce – od księzniczki po pirata, aż do króla. Z klockami można wybudować swoje marzenia ;) A mój starszy synek w tym momencie marzy właśnie o byciu policjantem w przyszłości i o posiadaniu “biuru” policyjnego w teraźniejszości. Z tej ilpści klocków moglibyśmy oczywiście wybudować różnież wiele innych rzeczy, a w połączeniu z LEGO, które już mamy – jeszcze więcej :) Najważniejsze jednak w tym wszytskim jest to, że marzenie mojego dziecka by się spełniło, a ja czułabym się odpowiedzialnym rodzicem!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068694&vert=1&tab=toys

    Zwróciła moją uwagę zabawka interaktywna
    firmy Hasbro „Moja Panda” się nazywa
    Oleńka uwielbia wszelkie misie i lalki
    a tu producent wpadł na pomysł taki
    aby to miś panda był niczym lalka
    bo trzeba o niego dbać jak o bobasa
    należy karmić i w razie potrzeby przytulać
    gdy się bawi nóżkami zaczyna ruszać
    potrafi piszczeć jak mały misio
    wtedy chce czuć opiekuna bliskość
    uczy dziecko dbania o drugiego człowieka
    jakże to dla nas ważne bo czas ucieka
    nasza Ola na razie jest sama
    ale już w marcu spodziewa się brata
    musimy ją przygotować i przystosowywać
    że jeszcze jedną dzidzię będziemy wychowywać
    ta więc zabawka jest dla nas stworzona
    aby mogła starszą siostrą poczuć się Ola.

  • Pechowa Maruśka

    Nie będę ukrywała, że najbardziej zainteresowała mnie gra Monopoly (HASBRO) . NIE ! NIE ! Nie jest to jakaś tam zwykła gra, w którą raz zagramy i rzucimy w kąt ! Ta gra ma w sobie to “coś” co przyciąga, skupia na sobie uwagę i spaja ze sobą rodzinę, znajomych , dzieci na wiele godzin .

    Mi jako matce, brakuje “zabawek” które nie tylko ładnie wyglądają, ale także dobrze funkcjonują w rodzinnej społeczności . Co wyjątkowego ma w sobie ta gra ? Po prostu jest dogodna, rozwija umysł i poprawia koncentrację a przede wszystkim uczy jednoczenia, współpracy !

    Czemu ona mnie zainteresowała ? Ponieważ od dawna moja już ukochana mama, powtarzała mi, że w życiu nie są ważne rzeczy materialne, ogrom zabawek lecz miłość, chęci i zainteresowanie . I wiecie co ? Miała rację . Choć nigdy nie byłam bogata, to jednak wolę przysłowiową biedę i miłość w rodzinie niż pieniądze . I właśnie to pokazuje ta gra ! To życiowa wędrówka , która pokazuje jak ważne są prawidłowe decyzje a jak mało ważna jest kasa (bo kasa szybko znika, przepada, tracimy ją) a miłość i rodzina pozostaje , pozostaje wszystko co mam mocne fundamenty !!!

    Gra Monopoly mnie uwiodła,
    Kreowanie innego świata wywiodła!
    To gra przy której się śmiejemy,
    przy której swoją silną wolę budujemy!
    To ona nakłania do szczerej rozmowy ,
    to ona leczy każdy ból głowy !
    Można powiedzieć że scala rodzinę,
    gdy poświęcisz jej więcej niż godzinę!
    A przy mojej 11-osobowej rodzinie ,
    nie skończyłoby się tylko na godzinie !
    I to nie byłby czas stracony lecz świetnie zorganizowany !

    Cóż, gra Monopoly zafascynowała mnie bardzo. Nie jest to jakaś zwykła planszówka, którą po jednym użyciu szczelimy w kąt, a wręcz przeciwnie, każdą wolą chwilę poświęcimy zabawie !! Pozdrawiam Maria

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069189&vert=1
    Przeglądam zabawki i żadna nie robi na mnie wrażenia. Znudzona otwieram nową kartę, aż tu nagle “Spadające małpki”- idealna gra dla mojej rodziny. Jestem na siebie wściekła! Przecież już grałam w tą grę, jak mogłam zapomnieć? Moja wyobraźnia zrywa się z łańcucha i wyskakuje z zakurzonego pudełka. W głowie przewracają mi się obrazy długich, wesołych, rodzinnych zabaw. Doskonale wiem, że podczas tej zabawy najgłośniejszy będzie mój mąż. Uwolni z siebie swoje “wewnętrzne dziecko” i będzie skakał po całym domku wydając z siebie dziwne dźwięki i udając małpkę… w ślad za nim pójdą dzieciaki. Jak tu nie chcieć takiej gry skoro szczęśliwi mogą być wszyscy? Śmiech to zdrowie, a z tą grą moja rodzina stanie się nieśmiertelna.

  • Nam marzy się zestaw Lego Duplo – Odwiedziny Piotrusia Pana. Moja Lila obecnie przechodzi etap bardzo intensywnej fascynacji światem klocków lego. Potrafi każdego dnia wołać mnie i zapraszać do zabawy, angażując moją wyobraźnię. Widzę, jak bawiąc się zwierzątkami, układając je w rozmaitych kombinacjach próbuje porządkować swoją wiedzę o świecie i panujących w nim, zaobserwowanych przez siebie zwyczajach. Każdy kolejny zestaw lego, który mogłybyśmy włączyć do naszej kolekcji i z którego pomocą mogłybyśmy tworzyć kolejne nowe, fascynujące historie, jest dla nas na wagę złota. Tym bardziej teraz, w przedświątecznym czasie. A że zbliża się Mikołaj, czas cudów, niezwykłych wydarzeń, to lego duplo o Piotrusiu Panie i jego magicznym, zaczarowanym świecie jest wprost idealnym prezentem dla mojej małej dziewczynki, która z takim zaangażowaniem odkrywa świat.

  • Pewnego razu, będąc jeszcze w ciąży, oglądałam film, który wzruszył mnie do łez. Pamiętam, że był to film o małej pandzie, którą porwali kłusownicy. Jej mama zginęła z ich rąk, a ona błąkała się po lasach, by potem trafić w bezpieczne miejsce, dzięki pewnym dobrym ludziom. Od tamtej chwili zaczęłam kupować córeczce różne rzeczy związane z pandą, a gdybym miała możliwość, taką pandę na pewno bym zaadoptowała, lecz niestety, u nas nie można trzymać tych słodkich zwierzątek. Gdy sobie przypomnę, jak ona słodko popiskiwała, od razu maluje się uśmiech na twarzy :)
    Moja córeczka ma dopiero 3 miesiące, ale już od najmłodszych lat wpajam jej wiedzę o opiece nad zwierzętami, o dobrym traktowaniu zwierząt i miłości do nich :)
    Niedługo Mikołaj, a potem Gwiazdka, chciałabym sprawić jej prezent, który utkwił w mej pamięci, dzięki temu konkursowi, lecz sytuacja materialna, nie pozwala na zakup tej ślicznej pandy, a jest to:
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068694&vert=1&tab=toys
    Gdybym miała chociaż część pieniążków, na pewno bym jej ją kupiła, i wiem na pewno, że znalazła by u nas schronienie jakie mieć powinna, pełne miłości i ciepła.
    Lenka by się nią opiekowała, karmiła i traktowała nie jak zabawkę, ale jak prawdziwego członka rodziny, bo taka słodka mordka zasługuje na coś wyjątkowego.
    Poza tym moja mała Lenka nauczyłaby się jak opiekować zwierzętami, jak je karmić i jak się z nimi bawić, jak delikatnie je przytulać i jak kochać je całym sercem. A panda? Odwzajemniłaby to uczucie, ciesząc się i obdarowując moja córeczkę ciepłem miękkiego futerka :)

  • Witam, jestem Maja mała
    Coś Wam opowiedzieć chciałam:
    Mam już prawie lat półtora,
    Lego Duplo, na to pora!
    Klocki dostałam na urodzinki od cioci,
    Niech ją za to Bóg ozłoci!
    Od tej pory są mi bratem,
    Wolę je chyba nawet niż tatę
    ( No żartuję oczywiście,
    Tata jest zabawy mistrzem! )
    Od urodzin są ze mną w dzień i w nocy,
    Babcia mówi, że mnie ktoś zauroczył.
    Gdy widzę klocki kolorowe
    Czuję się jakby odebrało mi mowę
    Nie bawią mnie babskie lale czy misie,
    Tylko klocki, kredki i auta podobają mi się.
    Dlatego mama mówi mi gender,
    A ja do moich Duplo biegnę pędem!
    Wsadzam je wszędzie: na głowię taty
    Upycham je nawet między kuchenne graty!
    Układam z nich domki i wieże,
    Lecz naglę patrzę, ja nie wierzę!
    Brakuje mi przecież pociągu niestety,
    Co ja bez ciuchci zrobię, o rety!
    Na stronie widzę na rymy moda,
    może się uda i będzie nagroda!
    Klocków używam w sposób różnoraki,
    Czasami coś nawet ugryzę dla draki
    Uda Wam się rozweselić moją minkę,
    Gdy wyślecie kochanych Duplo odrobinkę.

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069190&vert=1
    Zabawkę, którą wybrałabym dla mnie i dla moich trzech chłopaków i to zestaw Tomek i Przyjaciele. Gdybym wygrała to musiałabym co prawda trochę dopłacić  ale radość z tej zabawki podzieliłabym na cztery osoby. Byłby to prezent dla całej rodziny. Dlaczego taki wybór?
    Pierwsze skojarzenie jakie mam ze słowem kolejka to święta i prezent pod choinką. Za moich i męża czasów (rocznik 81) nie było tak cudownych kolejek jak ta. A moim marzeniem było mieć taką, która sama jeździ, można jej zmieniać tor jazdy, dookoła stworzyć scenografie (stacje kolejową, drzewa stawy i wszystko na co wyobraźnia nam pozwoli). Cudownie byłoby spełnić swoje marzenie z dzieciństwa a przy okazji spełnić marzenie rodziny. Myślę, że czas spędzony wspólnie z tym prezentem na długo zostanie w pamięci moich chłopaków i słowo kolejka będzie dla nich również tożsame ze słowem Święta Bożego Narodzenia

  • Bez wahania: słodka kuchenka z masą play doh! Piszemy do niej nieśmiało w liście do Mikołaja, a ja już uśmiecham się na myśl o tych wspaniale bajecznych babeczkach i muffinach, które na śniadanie będzie mi wyczarowywać moja trzylatka:)

  • Basia Kucharek

    Witam :)
    Jak już pisałam wcześniej na fb (jako, że nie do końca zrozumiałam zasady konkursu) najchętniej wybrałabym dla swojego maluszka taki tor. Dzięki niemu świetną zabawę miałby zarówno on jak i moje starsze dziecko (czyt.: mąż ). Mój maluszek posiada już pełno układanek, książeczek, ciastolin, naklejanek i innych gier kreatywno-edukacyjnych, przyda mu się więc w końcu zabawka, która będzie po prostu zabawką do zobawy a nie uczenia się :) Choć taki tor z pewnością rozwija zdolności manualne i inne, o których nawet nie mamy pojęcia:))
    Podczas gdy chłopaki świetnie by się ze sobą bawili torem, ja miałabym więcej czasu na czytanie bloga, a w tym regulaminu konkursowego:P

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080727&vert=1&tab=toys

    Ja dla mojego chrześniaka uroczego
    wybrałam ukochane przez niego
    klocki Lego. A dokonując wyboru
    pamietałam, że Adaś do Hod Rodów
    ma szczególny sentyment. Samochody
    a zwłaszcza te stare, to jego hobby.
    Dosyć nietypowe jest to zajęcie,
    gdy spojrzeć, że kochane dziecięcie
    ma lat siedem. A aut budowanie
    jest dlań najważniejsze. Nawet śiadanie
    i wszystkie inne posiłki idą w odstawkę,
    gdy Adaś na budowanie aut ma zajawkę.
    Wówczas cały jego świat to tych kilka
    klocków Lego plus wyobraźnia. Wystarczy chwilka
    by z tego zestawu pojazd skonstruował
    i z dumą całej swej rodzinie go zaprezentował.
    Tak więc mając w sercu nadzieję na wygraną,
    skonsultowałam się z mą siostrą, a Adasia mamą
    i spytałam o co Adaś prosił Świętego Mikołaja.
    Może nikt nie uwierzy, stwierdzi, że to baja
    ale dziecko to nie jest zachłanne, poprosiło
    żeby śniegu na świeta dużo napadało.
    By razem z kolegami i koleżankami
    mogli zjeżdżać z pobliskiej górki sankami.
    Potem dodał, że jeżeli śniegu nie będzie
    to niech Św. Mikołaj klocki Lego przyniesie.
    Tak więc spełniając życzenie dziecka grzecznego,
    proszę o wygraną – bon na klocki Lego.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080705&vert=1&tab=toys

    Witam, jestem Maja mała
    Coś Wam opowiedzieć chciałam:
    Mam już prawie lat półtora,
    Lego Duplo, na to pora!
    Klocki dostałam na urodzinki od cioci,
    Niech ją za to Bóg ozłoci!
    Od tej pory są mi bratem,
    Wolę je chyba nawet niż tatę
    ( No żartuję oczywiście,
    Tata jest zabawy mistrzem! )
    Od urodzin są ze mną w dzień i w nocy,
    Babcia mówi, że mnie ktoś zauroczył.
    Gdy widzę klocki kolorowe
    Czuję się jakby odebrało mi mowę
    Nie bawią mnie babskie lale czy misie,
    Tylko klocki, kredki i auta podobają mi się.
    Dlatego mama mówi mi gender,
    A ja do moich Duplo biegnę pędem!
    Wsadzam je wszędzie: na głowię taty
    Upycham je nawet między kuchenne graty!
    Układam z nich domki i wieże,
    Lecz naglę patrzę, ja nie wierzę!
    Brakuje mi przecież pociągu niestety,
    Co ja bez ciuchci zrobię, o rety!
    Na stronie widzę na rymy moda,
    może się uda i będzie nagroda!
    Klocków używam w sposób różnoraki,
    Czasami coś nawet ugryzę dla draki
    Uda Wam się rozweselić moją minkę,
    Gdy wyślecie kochanych Duplo odrobinkę

  • https://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080728&vert=1&tab=toys
    Mój syn uwielbia budować ostatnio z klocków Lego Ninjago, City, Technics, Star Wars, Hobbit – długo by wymieniać, ale ja się bardzo z tego cieszę bo to idealne ćwiczenie dla małych paluszków i wielkie pole dla wyobraźni, dużo lepsze od gier komputerowych a aura zabawom na dworze i budowaniu szałasów indiańskich pod blokiem, nad naszą smródką, niestety nie sprzyja…
    Mogłabym napisać.. “Kiedy ja byłam mała to biegałam z koleżankami po chaszczach pokłuta przez pokrzywy, grałam w klasy i gumę i wisiałam na trzepaku od świtu do nocy…” To były czasy, to prawda, ale ja zazdroszczę moim dzieciom, że dzisiaj mają taki wybór zabawek o jakim mi się nie śniło, dlatego bardzo chętnie buduję z nimi, daje się z przyjemnością wciągnąć w tę klockową rzeczywistość i z tej okazji powstał nawet wierszyk:
    Zbudujemy labirynt przyszłości, on oderwie nas od codzienności! Wciągnie tak, że zarwiemy nawet nocki – bo my jesteśmy… dobrzy w te klocki!

  • http://www.limango.pl/shop/detail?cid=13384&prodid=3080719&vert=1&tab=toys
    Klocki Lego to zabawki, które wszechstronnie rozwijają dziecko. Uczą budować, konstruować, rozwijają wyobraźnię przestrzenną, precyzję a także inspirują do realizowania własnych pomysłów. Nasz Piotruś uwielbia bawić się tymi klockami. Ma ich już kilka zestawów. Wybrany zestaw Remiza strażacka pozwoli bardziej poznać zadania straży pożarnej, ich akcesoria i pojazdy.

  • Moje córka ma chyba taki sam problem jak większość jej rówieśniczek, otóż wszystko podoba jej się w sklepie, a po otrzymaniu upragnionego prezentu na urodziny bądź pod choinkę zwyczajnie nie umie się nią bawić i kolejny przedmiot idzie w kąt. Syn natomiast dostaje Lego, które zajmuje mu potem większość wolnego czasu.Latem nie ma problemu , bo cały dzień siedzą przed blokiem bawiąc się w osiedlowe zabawy na świeżym powietrzu. Rower, podchody, trzepak ….. zupełnie jakby czas zatrzymał się kilanaście lat temu. Natomiast jesień i zima to kryzysowe miesiące i wtedy zabawki są niezbędne , żeby można było ciekawie spędzać czas. Ostatnio zaczęłam kupować córce gazetkę Lego Friends i z radością zauważyłam , że zaczyna się tym interesować. Miała wcześniej kilka małych kompletów , ale przechodziła koło nich obojętnie. Teraz założyła sobie pudełko na klocki i widzę, że codziennie mozolnie z nich coś buduje.Myślę, że pod choinkę większy zestaw sprawiłby jej ogromną radość. Gdybym nie musiała przejmować się ceną to z pewnością wybrałabym Centrum Handlowe Heartlake. Jest tam mnóstwo interesujących elementów, które można zastosować w budowaniu przeróżnych budowli.Klocki Lego Friends są naprawdę świetne, bo dają tyle możliwości, a postacie są niezwykle charakterystyczne. Poza tym syn mógłby rozłożyć swoje “city” i wreszcie mieliby pomysł na wspólną zabawę bez kłótni, a ja trochę czasu dla siebie.

  • Mój brat jest policjantem,jest też chrzestnym mojego syna Tomka. Fascynuje Tomka ta praca i od dawna marzy o posterunku policji LEGO. Najzwyczajniej na świecie nie stać mnie na kupienie mu tej zabawki, więc mam cichą nadzieję,że się uda :) Naszą ulubioną zabawą od kilku tygodni jest lepienie z modeliny. Ulepiliśmy wspólnie ludziki, które udają policjantów, samochody, budynki… i wiele innych rzeczy. Zabawy jest przy pracy dużo, tym bardziej, ze później wspólnie to wszystko wypiekamy w piekarniku. Zabawki z domowej fabryki są śmieszne, a w ich budowaniu ogranicza nas tylko wyobraźnia.

  • Moja córcia za królewnę się uważa,
    na to co inni złego mówią nie zważa!
    Pięknie się stroi,zakłada obcasy,
    udaje że z księciem wyjeżdża na wczasy.
    Koch księżniczki w każdym wydaniu,
    zmyśla historię,i skupia się na opowiadaniu!

    A mnie jako rodzica bardzo to weseli,
    że mój maluszek wymyślać bajki się ośmieli!
    Czasem pękam ze śmichu,jak fajnie opowiada,
    jak przy tym na głowę swą koronę zakłada.

    Zainteresowała mnie zabawka z LEGO kolekcji,
    będzie jedną z wielu ciekawszych lekcji,
    Piękne kolory, bardzo efektowne elementy
    będą to dla córci najlepsze świąteczne prezenty.

    Ta zabawka mnie zainteresowała bo:

    1. Dzięki niej moja Córcia pobudzi swoją wyobraźnie , zacznie wymyślać historię a tym samym poprawi swój tok myślenia, wzbogaci słownictwo i będzie bardziej obeznana .

    2. Jest piękna, kolorowa i wiem, że w pokoju córci zajmie honorowe miejsce . To doskonała zabawka dla dziewczynek w kazdym wieku, która po kilku latach będzie piękną ozdobą a teraz stanie się wyjątkową zabawką która pobudza kreatywność .

    3. Ma w sobie to “coś” co mówi “tak , jestem tą idealną”. To zabawka dzięki której na twarzy mojej córeczki zawsze będzie malował się uśmiech, będzie po prostu szczęśliwa . Pozdrawiam Edyta
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080701&vert=1&tab=toys

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080708&vert=1&tab=toys

    Córeczko Kochana nasz świat zmieniłaś, od pierwszego dnia gdy się na świecie pojawiłaś. Na naszych oczach każdego dnia stajesz się coraz większym człowiekiem, i od nas zależy jakim będziesz wraz z wiekiem. Dlatego rozważnie chcemy Cię wspierać, i mądrze jak najlepsze zabawki wybierać. Chcemy zapewniać ci komfort w dzień i w nocy, dlatego mama Limango wertuje o północy. W końcu Klocki Lego – Dom Rodzinny wybrała i wreszcie spokojnie spać iść może nasza rodzinka cała. Na te klocki się zdecydowaliśmy, bo w zabawę w rodzinę wciąż nie wyrośliśmy. Zabawa z Tobą córeczko to dla nas cenne godziny, by nauczyć Cię wsparcia, szacunku i radości, które są podstawą naszej rodziny. To wszystko łatwo pokazać Ci możemy, dlatego na prezent gwiazdkowy ten zestaw klocków bez mrugnięcia okiem bierzemy. Dlatego szeroko do Mamiczki się uśmiechamy i na wyniki konkursu niecierpliwie czekamy.

  • Emilia - mama Hani i Marty

    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068731&vert=1&tab=toys

    Cześć! Jestem mamą dwóch najcudniejszych dziewczynek na świecie – Hania ma już 2,5 roku, Marta nieco młodsza za miesiąc skończy 1,5 :). Staram się być najlepszą mamą jaką potrafię, staram się robić z dziewczynkami wszystko co tylko możemy robić razem, pokazuję im świat na wiele możliwych sposobów. Uwielbiamy razem spacerować, gotować, malować, skakać,śpiewać, grać, układać, burzyć, tańczyć, pluskać się i turlać :)
    Bardzo staram się wybierać dla nich najfajniejsze zabawki, jednocześnie takie, którymi mogą bawić się mimo różnicy wieku.
    I ciastolina jest genialna! Uczy poznawania faktur, kolorów, rewelacyjnie ćwiczy małe paluszki, uczędziewczynej poczucia estetyki, bo wszystko co tworzymy jest piękne! Starsza sama próbuje już lepić pierwsze kształty, młodszą zajmuje gnieceni kulek, układanie ich w pojemniczkach, sortowanie na kolory.
    A dlaczego tort? Gdy urodziła się Hania obiecałam sobie, że co rok będę robiła dziewczynkom urodzinowe torty. SAMA. I to będą najpiękniejsze torty! W tym roku torty były ze świnką Peppą, gdyż obie są wielkimi fankami. Starsza już wszystko rozumie, pamięta swoje urodziny i nie może doczekać się następych i nowego tortu. Sama często mówi, że ona jak będzie mamusią będzie robiła torty dla mnie :) urocze, prawda?
    Dlatego taka zabawa w tort z ciastoliny byłaby idealnym prezentem i dla moich dziewczynek i dla mnie, bo uwielbiamy wspólnązabawę!

  • Klocki Duplo – Łódka dla maluszka
    Kiedy zastanawiamy się, jaką zabawkę edukacyjną wybrać dla naszego malucha, aby wspomóc jego rozwój i by mu się szybko nie znudziła? Wybierzmy klocki ! W sklepach dostępnych jest wiele zabawek, które wydaja dźwięki, świecą światełkami – niestety tylko z nazwy są edukacyjne, większość w nich opiera się na odtworzeniu i powielaniu tego samego działania przez dziecko, a nie na rozbudzaniu jego wyobraźni i kreatywności. Co jest kreatywnego w naciskaniu przycisków by zabawka wydała dźwięk? Jeśli szukamy zabawki, która będzie stymulowała rozwój dziecka w wielu obszarach, postawmy na klocki. Klocki powinny znaleźć się wśród zabawek każdego dziecka. Zabawa klockami rozwija wyobraźnię, sprawność manualną, koordynację wzrokową i kreatywność. Klocki mogą być bardzo przydatne przy nauce matematyki czy rozpoznawania kolorów. W początkowym okresie młody adept sztuki budowlanej będzie głównie burzył twoje budowle, chwytał pojedyncze klocki i rzucał nimi o podłogę – jest to naturalny etap w rozwoju. Po jakimś czasie będzie próbował zbudować swoją pierwszą budowlę z zaledwie dwóch trzech klocków, a zanim się obejrzysz będzie tworzył coraz to bardziej skomplikowane konstrukcje. Wybierając klocki dostosuj je do wieku dziecka i kieruj się zasadą im prostsze tym lepiej rozwijają wyobraźnię. Budowanie z klocków pozwala na swobodną ekspresję dziecka, dlatego wybieraj klocki, z których można stworzyć różne konstrukcje a nie tylko odtworzyć wymyśloną przez producenta budowlę. Zestawy tematyczne zazwyczaj umożliwiają wykonanie jednej konstrukcji. Klocki najlepiej trzymać w pudełku w łatwo dostępnym dla dziecka miejscu. Ucz porządku po zakończonej zabawie klocki zbieramy do pudełka. Klocki są zabawką uniwersalną i lubianą przez dzieci od najmłodszych lat. Są idealne zarówno dla dziewczynek, jaki i dla chłopców. Co ciekawe dziewczynki budują konstrukcje niższe, zamknięte; natomiast chłopcy starają się budować jak najwyższe budowle.
    Zabawa klockami same zalety:
    Ćwiczy zdolności manualne – a więc przygotowuje do nauki pisania
    Ćwiczy koncentrację
    Ćwiczy koordynację wzrokową
    Rozwija wyobraźnię
    Rozwija kreatywność
    Wspólne budowanie z klocków z rodzicami czy innymi dziećmi uczy dzielenia się i współdziałania

    Czego możesz nauczyć dziecko w czasie zabawy klockami:
    -Rozpoznawania kolorów
    -Rozpoznawania kształtów – świetne są do tego klocki drewniane
    -Klasyfikowania – mniejszy, większy
    -Działań na zbiorach
    -Liczenia
    -Relacji przestrzennych – nad, pod, prawo, lewo, obok

    Przykłady zabaw z klockami
    -Pokazuj dziecku klocek i nazwij jego kolor – na początek wystarczą 2-3 klocki w jednolitych kolorach. Potem poproś dziecko by wskazało lub podało ci klocek określonego koloru.
    -Pokazuj dziecku klocki o określonych kształtach i nazywaj je, potem poproś by dziecko podało ci klocek określonego kształtu
    -Ustaw obok siebie dwie wieże, jedną z jednego klocka drogą z dwóch – wyjaśnij znaczenie mniejsze – większe
    -Twórz zbiory kilku elementowe – ucz dziecko pojęcia więcej – mniej
    -Ustaw kilka klocków i ucz liczenia
    -Poproś dziecko, aby z pudełka podało określoną liczbę klocków, klocki w danym kolorze czy o danym kształcie
    -Zbudujcie małe miasto z klocków i małym samochodzikiem przemierzajcie jego ulice tak by nie uszkodzić zabudowań
    -Przedszkolaka możesz porosić o narysowanie zbudowanej konstrukcji.
    DUPLO LEGO I INNE KLOCKI TO NAJLEPSZA ZABAWKA DLA TWOJEGO DZIECKA !

  • Moje dziecko z powodu osłabionej odporności organizmu często szpitale odwiedzało i początkowo tego obiektu się bało .Jednak ja dzięki Limango kupować mądre zabawki się nauczyłam i bawić się produktami ,,made in China ” kupionymi na bazarach mojemu dziecku nie pozwoliłam .Zabawka ,,Operacja ” memu Krzysiowi uświadomiła ,że szpital nie jest taki straszny jak maluje go się .Limango pomoże Ci gdy coś cię trapi bo to zalążek do Chromoterapii .Czyli leczenie Naszych pociech kolorami a żeby się o Niej coś dowiedzieć warto zapoznać się bloga ,,Czym zająć malucha ” ciekawymi postami .Gdy dzieci w szpitalach ,domach będą otoczone kolorami sprawi to ,że lepiej będą walczyć z chorobami .Mój Krzysiu poznał anatomię człowieka dzięki zabawce ,,Operacja ” ona wyglądem nie starszy a uczy ,że człowiek z poszczególnych organów składa się .Dostawa w Limango dokonywana do trze dni i są tam zabawki o których każdego dziecko śni .Limango nie oszukuje klientów ,nie wprowadza ich w kłopoty a dostawa wynosi zero złoty .W Limango dzieci czują się jak w bajecznej krainie a ja mam nadzieje ,że ten sklep z cyberprzestrzeni nigdy nie zginie .Mówienie o chorobach wymaga przez rodziców pewne gracji a ułatwienie mają dzięki zabawce kryjącej w sobie magię ,,Operacji ”.http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068714&vert=1&tab=toys Może któraś pociecha bakcyla lekarskiego poczuje a ja zawsze do doświadczeń i wielkiego serca Pana PROFESORA ZBIGNIEWA RELIGII się odwołuje .Opowiadam mu jak ten Pan ,serduszko łatał dzieciom i dorosłym by mi one zdrowo rosły .Niechaj lekarz z powołania dzięki taki zabawkom z dzieciństwa się wyłania .

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068729&vert=1&tab=toys

    Młodsze dzieci lubią kolorowe podarunki, a mała miss, zwłaszcza, w kolorze różowym. Ostatnio oglądałam z moją córeczką film “Czarownica” z Angeliną Jolie. Mała była zachwycona. Magiczny zamek śpiącej królewny rozkocha ją w sobie na pewno, bo jest teraz na etapie, że marzy być bajkową królewną, a jej mama tak piękna jak Angelina. O ile to pierwsze może się jeszcze spełnić, o ile to drugie już nie bardzo. Dzięki tej zabawce wyzwala się wyobraźnia, niezależność i koordynacja mojej córeczki, bo może sama udekorować zamek jak chce. Poza tym zabawka jest bardzo kolorowa, co dodatkowo od razu wywołałoby uśmiech na jej twarzy i sprawiło radość. Świetne antidotum na szare i smutne jesienne dni oraz świetny pomysł na prezent dla każdej dziewczynki.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068715&vert=1

    Gra logiczna: Zgadnij kto?
    Super prezent- to jest to!
    Ćwiczy pamięć i rozwija,
    chęć w nią grania wciąż nie mija,
    mama, tata, dziadek, babcia,
    każdy kocha takie starcia,
    mistrz w tej grze jest tylko jeden,
    pewnie syn mój- latek siedem.
    On uwielbia takie pojedynki,
    odgaduje szybko minki,
    zamiast komputera to świetna zabawa,
    Zgadnij kto? od Hasbro to jest super sprawa!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3068714&vert=1&tab=toys

    Moja ukochana kreatywna trzylatka ma od jakiegoś czasu jedną ulubioną zabawę – zabawę w lekarza. Każdy dzień zaczyna i kończy się badaniem lalek, misiów a ostatnio pluszowych reniferów św. Mikołaja które nastrojowo zasiadły na parapecie. Niebieska walizka, biały fartuch, pikający stetoskop i amortyzująca strzykawka to nieodłączne elementy zabawy w ciągu dnia, zabawa w lekarze nigdy jej się nie nudzi.
    Kiedyś bardzo bała się doktora/leczenia i nawet łykać syropów nie chciała. Po zachłyśnięciu się tą zabawką gdy przyjdzie lekarz nie chowa się już pod fotel. Moja 3 latka ostatnio z usmiechem sama zdjęła bluzę i pozwoliła się zbadać, pokazała gardło i nosek (tak jak codziennie sama bada zabawki). Chętnie pije też syropki.
    Gra HASBRO operacja to kontynuacja dziecięcych zabaw w lekarza, które królują u nas w domu. Taki kolejny etap wtajemniczenia w zawód lekarza (o którym ja nie mam pojęcia, a sama w ogóle nie lubię tego typu zabaw!). Jestem pewna, że zakochałaby się w grze, bo to są ostatnio jej główne zainteresowania. I choć czasami mam już dość włączam upragnione bajki – Doktor Dosię, Weterynarza Freda i Szpital na leśnym wzgórzu.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13372&prodid=3091076&vert=1&tab=toys chyba jak każda mama nie chce żeby moja córka podczas mojej nieobecności czuła się sama.Z racji tego że jest jedynakiem uwielbia wszystko co się porusza i może przytulić. Wybrałabym tą zabawkę bo wiem,że moja córcia kocha zwierzątka jednak nie może ich mieć w domu.Byłaby to miła alternatywa i na samą myśl że mogłaby mieć takie cudo wyobrażam sobie jak piszczy z radości!Uważamże zabawka jest solidnie wykonana a radość na twarzy murowana!

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080706&vert=1&tab=toys Klocki LEGO DUPLO – uniwersalny zestaw.

    Trójka brzdąców to prawdziwe wyzwanie. Praktycznie ciągle toczą się krwawe walki o zabawki, bo akurat każde z nich chce to samo w tym samym czasie. Jest jednak jakaś magiczna moc w klockach LEGO DUPLO, gdyż w tym przypadku moje małe rozrabiaki potrafią zjednoczyć siły i bawić się wspólnie. To klocki, które nigdy im się nie nudzą. Zawsze mają 1000 pomysłów, aby zbudować z nich coś odjazdowego. Tak więc Mikołaju, grzeczna mama trojga niegrzecznych dzieci prosi Cię o LEGO DUPLO. By mogła odpocząć troszkę od kłótni i krzyków. W spokoju wypić kawę i poleżeć w wannie. Naprawdę byłam bardzo grzeczna.

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069151&vert=1

    Kilkanaście lat temu, gdy byłam małą dziewczynką posiadanie lalki Barbie było szczytem marzeń… często wystawałam przed zabawkowym z nosem przyklejonym do wystawy i podziwiałam tę piękne lalki, ich bajeczne suknie i marzyłam, że też jestem taką piękną księżniczką jak one, no i marzyłam oczywiście, aby mieć jedną z nich. Mój tato zmarł, a mama miała naszą trójkę na głowie. Byłam na tyle rozumną dziewczynką, że wiedziałam, że mamy nie stać na kupno takiej lalki i pomimo, że tak bardzo jej pragnęłam nigdy nie poprosiłam o taki prezent. Nie chciałam sprawić mamie przykrości wiedziałam, że zrobiłaby dla mnie wszystko, że znalazłaby sposób, aby mi ją kupić, a ja zdawałam sobie sprawę, że przecież ledwie wiąże koniec z końcem. Dziś, gdy już mam swoją córeczkę, aż łza kręci mi się w oku, gdy wspomnę moje emocje wtedy pod tym sklepem… nie chciałabym, żeby moja mała kiedykolwiek tak się czuła. Ale to nie koniec mojej historii. Pewnego dna wybrałyśmy się z mamą do cioci i kuzynki, wujek właśnie wrócił z Niemiec- jeździł tam do pracy. Pamiętam tylko to co wtedy zobaczyłam u nich w domu i ściskający gardło smutek… na biurku w pokoju mojej kuzynki siedziała ona… jak z bajki, w różowych tiulach i z pantofelkami na smukłych nogach, z uśmiechem na pięknej twarzy, jednym słowem… idealna. Jakby tego było mało obok niej stała toaletka dla lalek, plastikowa, różowa z lusterkiem i miniaturową różową szczoteczką do włosów… tego nie widziałam nawet w naszym zabawkowym. Było mi tak bardzo przykro… pamiętam wujek obiecał, że następnym razem przywiezie również i dla mnie taką lalkę, więc te słowa odrobinę poprawiły mi humor, choć oczywiście nigdy żadnej lalki nie było… tej z Niemiec może i nie, ale była inna :). Niedługo po tym zdarzeniu mama przyniosła mi lalkę wprawdzie nie taką w tiulach, tylko taką polską Barbie, ale dla mnie ona i tak była najpiękniejsza. Pamiętam miała na sobie strój gimnastyczki zielone body i czerwone opaski na nogi i ręce, włosy koloru blond i tajemniczy uśmiech :). Trudno opisać moje szczęście, czesałam ją, myłam jej włosy, z mamy apaszek robiłam balowe suknie, resztki koronki znalezione w babcinej szufladzie służyły za wyjątkowe kostiumy. Mama chyba widząc moje szczęście po kilku dniach kupiła mi Kena! No Kena to nawet moja kuzynka nie miała! W ogóle mało kto miał Kena! Nie posiadałam się ze szczęścia!!! Pamiętam był ubrany w czarny kombinezon nurka i miał nawet pomarańczową butlę tlenową, a nawet miał buty! To był prawdziwy hit pod moim blokiem! Od tamtej chwili moja Barbie była szaleńczo zakochana w Kenie, często się kłócili, potem godzili, a nawet… ciiii oni nawet się całowali, w późniejszych czasach to oni nawet mieli dzieci :). Długo nie mogłam rozstać się z moją Barbie, jeszcze w liceum nadal była u mnie, wprawdzie wciśnięta gdzieś w kąt mojej szafki, bo to przecież byłby obciach, ale jednak nadal była… była nieodłączną cząstką mnie i mojego dzieciństwa. Moja córeczka jeszcze nie ma lalki Barbie, ale wiem, że gdy jej zapragnie zrobię wszystko, by miała najpiękniejszą, taką o jakiej marzy :). Zabawki naszego dzieciństwa oraz to od kogo i w jakich okolicznościach je dostajemy, wierzę, że kształtują naszą osobowość. Na zawsze stają się cząstką nas samych, naszych wspomnień, więc myślę, że to ogromnie ważne, aby rodzice, o tym pamiętali… zabawki to dziecięce uczucia i fantazje i to od nas zależy czy będą realizowane. Moja mama dobrze, o tym wiedziała. Moja mama to cudowna kobieta… dziękuję Ci mamo…
    Dlaczego, więc wybrałam Garderobę Barbie, bo moja córcia widząc ją w reklamie zapragnęła ją mieć, a ja najbardziej na świecie chciałabym spełnić jej świąteczne marzenia :).

  • Wybralam klocki Lego przede wszystkim bo moja corcia je uwielbia. Zabawa klockami Lego rozwija wyobraźnię, sprawność manualną, koordynację wzrokową
    i kreatywność. Klocki mogą być bardzo przydatne przy nauce matematyki czy rozpoznawania kolorów.
    Wspólne budowanie z klocków z rodzicami czy innymi dziećmi uczy rowniez dzielenia się.

  • Witam. Wybieram http://www.limango-outlet.pl/zapf/12-czesciowy-zestaw-lalka-baby-born-interactive—od-3-roku-zycia-2797383 , bo mała Zuzia już lada dzień rodzeństwo będzie miała – na świecie pojawi się osóbka równie jak Ona wspaniała. Jednak do tej pory to Ona jedynym oczkiem była rodziny i bez czułości nie było ani godziny. Pochłaniała całą uwagę tworząc razem z nami piękną, rodzinną sagę. Teraz sytuacja trochę się zmieni, a ja nie chce by z powodu zazdrości choć raz jej polik się zarumienił, dlatego zanim maleństwo na świecie się pojawi niech Lalka “Baby born interactive” Zuzię zabawi. Niech jej pokaże co znaczy troska o kogoś bliskiego, a mała nie zapyta nigdy Mamo-dlaczego? Później tak jak mama zmieniała będzie pieluchy, a z pokoju o głośnym śmiechu dobiegać będą słuchy. Razem też przy obiedzie i przy długiej kąpieli, w tak wspaniałym towarzystwie życie naszej rodziny na zawsze się zmieni.

  • Za górami za lasami i wieloma jeziorami mieszkał chłopiec jasnowłosy,
    Co miał szare oczy :-)
    Lubił samochody wszelkie i te duże i niewielkie :-)
    Własnoręcznie wykonane były szczególnie lubiane!
    W jego rękach małe klocki czarodziejską moc zyskiwały.
    Sprawnie,z niebywałą precyzją w wymarzone rzeczy się układały :-)
    Policyjne akcesoria chłopczyk lubił szczególnie!
    Mundury,syreny,wozy policyjne były przecież tak cudne!
    Z pasją więc brał klocki do ręki,a te go słuchały
    I wszystko,co w głowie namalował w realia ubierały.
    Chłopiec Piotruś miał na imię i wspaniałym był chłopakiem,
    Własnie dlatego wybrałam dla niego klocki takie:
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13384&prodid=3080722&vert=1&tab=toys
    Dziecięce marzenia są do spełnienia :-)
    Koszty czasem są bez znaczenia.
    Za ten błysk w oku,tę radość niewiarygodną
    Warto sprawić niespodziankę cudowną.
    Może i mnie się to uda..
    Wsak troszkę wierzę w cuda :-)

  • Tu wybór jest bardzo prosty w przypadku mojej córki:
    http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069160&vert=1
    JEst to oczywiście Elsa z “Krainy Lodu”. Moja 4 letnia córka ma absolutnego fioła na punkcie tej bajki, chciałaby ją ogladać codziennie, słyszę często jak pod nosem nuci piosenkę “Mam tę moc” z bajki. Pierwszy raz widzę takie zaangażowanie z jej strony, non stop aranżuje scenki z bajki, a główne postaci zastępuje zwykłymi lalkami. Jakiś czas temu postanowiłam kupić jej jedną z lalek (akurat tylko jedną moglam), ucieszyła się ogromnie, ale widziałam, że jest też odrobinę smutna. Gdy zapytałam o co chodzi, powiedziała mi że brakuje Elsy, a przeciez one są siostrami i się kochają, i teraz smutno im będzie, że nie są razem. Nie jest pazernym dzieckiem, dostaje mało prezentów, jej reakcjaewidentnie wynikała z tego jak mocno przeżywa tą bajkę. Bardzo chciałabym jej pokazać, że ja też mam moc i dostanie Elsę na mikołajki:)

  • http://www.limango.pl/shop/detail/?cid=13377&prodid=3069152&vert=1
    Księżniczka Aleksa

    “Dawno, dawno temu za górami, za lasami, w uroczej dolinie (lecz nie Muminków) mieszkała mała dziewczynka….”. Hmmm to nie jest tylko bajka, bo jak pewnie się domyślacie tą dziewczynką byłam ja. I zawsze pragnęłam dostać od Św.Mikołaja piękną lalkę-księżniczkę w różowej sukience, z długimi włosami. Niestety zawsze kończyło się na lalce-szmaciane lub na jakichś bardziej praktycznych prezentach np. ubraniach. Teraz na lalki jestem już nieco za duża, ale moja córeczka uwielbia je również mocno jak kiedyś. Skoro ja nie mogłam spełnić swojego marzenia, niech przynajmniej ona spełni swoje. Nie będzie więc prezentów praktycznych ani edukacyjnych tylko takie, które niosą beztroską radość i szczęście. Dlatego wybrałabym dla swojej córki Księżniczkę Aleksę.

  • http://www.limango.pl/shop/detail?cid=13384&prodid=3080698&vert=1&tab=toys

    Przeglądając ofertę zabawkową Limango wpadł mi w oko zestaw Lego Duplo z Piratem Jake’m .Mimo późnej pory moja wyobraźnia zaczęła pracować….

    Po spokojnym morzu pływa na swym statku Pirat Jake, wraz ze swą papugą. Łódź spokojnie dryfuje po falach, zaś Jake od czasu do czasu wnikliwie obserwuje teren przy pomocy swej lornetki. Szuka pewnej wyspy…
    Babcia opowiedziała mu historię pewnego przylądka, gdzie odnaleźć można największy skarb…
    Jake rozpoczął poszukiwania, zastanawiając się, co to za skarb. Czy złoto, czy klejnoty, a może drogocenne monety? Po kilkudniowym opływaniu morza, zauważył w oddali małą wysepkę. Serce zabiło mu mocniej, czuł, że skarb coraz bliżej. Gdy dotarł na miejsce, zabrał ze sobą łopatę i z papuga na ramieniu wyruszył na poszukiwania. Kopał i kopał przez kilka dni. Skończyły mu się zapasy picia, dlatego pragnienie gasić musiał słoną morską wodą. Słoną wodę popijała też papużka, przez co zachorowała. Leżała i kwiliła cichutko, skarżąc się na ból brzuszka.
    -Wracajmy do domu- prosiła.
    Jake jednak zaślepiony wizją bogactwa przekopywał wysepkę nadal…
    Pewnego dnia papużka już się tak bardzo źle czuła, że gasła w oczach.
    Dopiero widok tak bardzo zmizerowanej przez chorobę papugi otrzeźwił Jake’a. Uświadomił sobie, że przez swą chciwość może stracić przyjaciela. Czym prędzej opuścił wyspę, by jak najszybciej dotrzeć do domu, gdzie może zbadać papużkę lekarz.
    Papużka kilka dni dochodziła do siebie, by w końcu wyzdrowieć.
    Jake opowiedział historię babci, która uśmiechnęła się i powiedziała:
    -Ten skarb znalazła papużka… Jesteś nim ty, Jake. Prawdziwy przyjaciel, który opanował swoją chciwość, by ratować życie przyjaciela…

  • http://www.limango.pl/shop/detail?cid=13384&prodid=3080698&vert=1&tab=toys

    Przeglądając ofertę zabawkową Limango wpadł mi w oko zestaw Lego Duplo z Piratem Jake’m .Mimo późnej pory moja wyobraźnia zaczęła pracować….

    Po spokojnym morzu pływa na swym statku Pirat Jake, wraz ze swą papugą. Łódź spokojnie dryfuje po falach, zaś Jake od czasu do czasu wnikliwie obserwuje teren przy pomocy swej lornetki. Szuka pewnej wyspy…
    Babcia opowiedziała mu historię pewnego przylądka, gdzie odnaleźć można największy skarb…
    Jake rozpoczął poszukiwania, zastanawiając się, co to za skarb. Czy złoto, czy klejnoty, a może drogocenne monety? Po kilkudniowym opływaniu morza, zauważył w oddali małą wysepkę. Serce zabiło mu mocniej, czuł, że skarb coraz bliżej. Gdy dotarł na miejsce, zabrał ze sobą łopatę i z papuga na ramieniu wyruszył na poszukiwania. Kopał i kopał przez kilka dni. Skończyły mu się zapasy picia, dlatego pragnienie gasić musiał słoną morską wodą. Słoną wodę popijała też papużka, przez co zachorowała. Leżała i kwiliła cichutko, skarżąc się na ból brzuszka.
    -Wracajmy do domu- prosiła.
    Jake jednak zaślepiony wizją bogactwa przekopywał wysepkę nadal…
    Pewnego dnia papużka już się tak bardzo źle czuła, że gasła w oczach.
    Dopiero widok tak bardzo zmizerowanej przez chorobę papugi otrzeźwił Jake’a. Uświadomił sobie, że przez swą chciwość może stracić przyjaciela. Czym prędzej opuścił wyspę, by jak najszybciej dotrzeć do domu, gdzie może zbadać papużkę lekarz.
    Papużka kilka dni dochodziła do siebie, by w końcu wyzdrowieć.
    Jake opowiedział historię babci, która uśmiechnęła się i powiedziała:
    -Ten skarb znalazła papużka… Jesteś nim ty, Jake. Prawdziwy przyjaciel, który opanował swoją chciwość, by ratować życie przyjaciela…

  • Marzena Megu S.

    Gdybym miała wybrać jedną z zabawek byłyby to klocki Lego Star Wars
    Dlaczego?
    Odpowiedź jest prosta :> Mam w rodzinie małego smyka, który jakiś czas temu zakochał się w filmie Gwiezdne Wojny, w ostatni weekend przejrzeliśmy wszystkie części. To był długi seans i dla mnie dość męczący, ale skoro Smyk wytrzymał do końca i wciąż z uśmiechem opowiada o swoich ulubionych postaciach… To czy potrzebuję jakiegoś innego powodu na wybór zabawki? :)
    Wystarczy że osoba którą zabawką będzie się bawić będzie szczęśliwa.

  • Fajny artykuł, zabawki z kolei ja kupuje w limango, czasami jak potrzebuje czegoś w dobrej cenie to zalandia.pl lub zabawkionline

    Pozdrawiam

  • Ja zawsze poluję na zabawki na wyprzedażach, w tym roku udało mi się kupić matę edukacyjną skip hop taniej o 15% przez internet (na stronie Empiku). Ale ogólnie z zabawkami jest ten problem, że jest ich dużo, są piękne, ale ceny w większości przypadków są osłabiające :/

    • Mamiczka

      To prawda. Często pierwotna cena jest wysoka. Ale to tak jest, że płacimy za markę i jednocześnie za jakość. Chociaż z moich doświadczeń wynika, że nie zawsze jakość idzie w parze z ceną, ale w większości przypadków tak jednak właśnie jest :)

  • Największy wybór zabawek tylko na http://www.Zabawekraj.pl
    Zabawki interaktywne i kreatywne, drewniane. Duży wybór klocków, dla chłopców i dziewczynek, dla niemowląt. Ponadto modele sterowane RC, sprzęt sportowy taki jak hulajnogi, również wyczynowe i grawitacyjne, deskorolki i rolki a na zimę łyżwy, rowerki biegowe i trójkołowe. No i oczywiście artykuły szkolne – super plecaki, tornistry, piórniki i worki oraz wiele innych. Codziennie nowe, niepowtarzalne produkty.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>