210. Na budowie – Stephan Lomp. Wywrotki, betoniarki i inne takie.

210. Na budowie – Stephan Lomp. Wywrotki, betoniarki i inne takie.

Lis 26

Całkiem niedawno pokazałam Wam świetną książkę Wydawnictwa Babaryba „Auta” —-> KLIK. Dzisiaj czas na drugą pozycję z tej serii, także pozbawioną tekstu.

Na budowieStephan Lomp to również masa szczegółów i pięknych, kolorowych ilustracji.

SAM_2149

To niby oddzielna część, dotycząca innych maszyn, ale możemy tu spotkać bohaterów z tamtej książki. Maluchowi takie połączenie tych książek bardzo się spodobało. Najbardziej lubi, kiedy przeglądamy obie. Myślę, że dla niego tworzą pewną całość.

Poza różnymi pojazdami (m.in. dźwig, wywrotka, betoniarka, spycharka itd. – tu mój Maluch dużo lepiej operuje fachowymi określeniami, niż ja) mamy tutaj również cztery pory roku. Na poszczególnych stronach widać, jak zmienia się krajobraz, co się dzieje, kiedy spadnie śnieg itd. Bardzo mi się to podoba.

Na kolejnych stronach możemy również śledzić etapy budowy różnych obiektów. Maluchowi najbardziej przypadł do gustu wybudowany basen, który znajduje się na ostatniej stronie, a właściwie jego zjeżdżalnia. Tutaj domaga się naprawdę wielu różnych historii basenowych. Nasze opowieści nie kończą się bowiem tylko na tym, co widzimy na zewnątrz, ale nasza wyobraźnia sięga również wewnątrz tych budynków i tworzymy w ten sposób kolejne przygody wesołych bohaterów.

Książka jest dużego formatu, ze sztywnymi stronami. Ta cała masa szczegółów jest świetnym treningiem umysłu dla Malucha. Zawsze lubię patrzeć, jak wodzi swoimi oczami po poszczególnych fragmentach ilustracji i szuka tego, o czym mu opowiadam.

Tego typu książki zawsze polecam. Zachęcam Malucha, żeby też próbował mi opowiadać, co tam widzi. To naprawdę fajne uczucie słuchać, jak wymyśla króciutkie historyjki. Czasem są dość mocno abstrakcyjne, ale kto powiedział, że nie mogą takie być? ;)

Książkę można kupić np. tu —–>  KLIK.

Dziękuję Wydawnictwu Babaryba za egzemplarz tej książki.

SAM_2150

SAM_2151

SAM_2152

SAM_2153

SAM_2154

SAM_2156

SAM_2157

podpis

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

12 komentarzy

  1. miraga

    Fajnie to wygląda, choć dla mojej córki to jeszcze za mocno nadziabdziane.

    • Wiadomo, dzieci są różne ;) A jak Twoja córka reaguje na takie książki? Nudzi ją to, za bardzo rozprasza?

  2. domek-z-ksiazkami@blogspot.com

    Dla nas im bardziej nadziabdziane tym lepiej:)

  3. AgaMamaDusi

    Koparki, betoniarki itd… Raj dla mojej Córci ;)

  4. Antoniana

    ileż tam się dzieje ; ) piękna.

  5. Kiti

    Jak już pisałam w pierwszej części bardzo mi się podobają ilustracje, śliczne;)

  6. Paulina Kwiatkowska

    Te zmieniające się pory roku są fajnym urozmaiceniem, dla miłośników dźwigów i tym podobnych w sam raz:)

  7. Roxi

    Też właśnie miałam zamiar napisać o tej książeczce :) Bo od m-ca „czytamy” i bardzo lubimy :) „Auta” zresztą też.

  8. Dominika Pełczyńska

    Chociaż Małemu przypadły do gustu Auta (siedział nad nimi godzinami) to już Na budowie nie za bardzo – nie wiem dlaczego :(

    • Może nie lubi takich maszyn :D

      • Dominika Pełczyńska

        Wprost przeciwnie – koparki, betoniarki, dźwigi uwielbia więc ciężko mi to wytłumaczyć…chociaż w „Na budowie” nie ma karetki ani straży pożarnej (też uwielbia) a jednak w Autach jest wszystkiego po trochu :)

        • U nas jest z kolei tak, że Maluch uwielbia pociągi, ale w książkach nie interesują go tak jak na żywo i jako zabawki :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.