290. Układanka magnetyczna. Ulica.

290. Układanka magnetyczna. Ulica.

Mar 26

Wiem, że nie wszyscy z Was zaglądają na fanpage bloga, dlatego pokażę dzisiaj coś, co spodobało się czytelnikom na facebooku. Sporo osób pytało mnie w wiadomościach prywatnych, co to jest i czy warto kupić. Muszę przyznać, że do tej pory Wam tego nie pokazywałam, bo sama nie wiedziałam, co mam tak naprawdę napisać. Ja za tym nie przepadam, za to Maluch ma zupełnie inne zdanie na ten temat. Bardzo często się tym bawi, a to w końcu jemu ma się zabawka podobać, a nie mnie ;)

Układanka magnetyczna ULICA marki Kukuryku wpadła mi w oko zupełnie przypadkiem.

SAM_3763

Wcześniej nie znałam tej firmy. Układankę zauważyłam, kiedy robiłam zakupy w mojej ulubionej internetowej księgarni. Cena była bardzo korzystna, więc nie zastanawiałam się ani chwili. Maluch bardzo lubi zabawy z magnesami (mamy kilka książek z magnesami, różne układanki na lodówkę itd.), a do tego jest wielkim fanem motoryzacji.

Początkowo, kiedy przesyłka do nas dotarła, byłam zawiedziona tą układanką. Jakoś inaczej ją sobie wyobrażałam. Myślałam, że będzie większa i taka bardziej proporcjonalna. I pewnie dlatego jestem do niej jakaś uprzedzona. Mimo moich uwag, Maluchowi od razu przypadła do gustu. Byłam niemal pewna, że szybko go znudzi, ale okazało się, że jednak nie. Jest nią zainteresowany tak samo, jak na początku (mamy ją od kilku miesięcy).

Układanka składa się z planszy o wymiarach około 40 cm x 30 cm. Do tego dołączono 10 magnesów z różnymi pojazdami, m.in. jest tu autobus, tramwaj, rower, wywrotka i wóz strażacki.

Całość jest solidnie wykonana. Kolory są żywe, wiele szczegółów zostało odpowiednio pokazanych. Przeszkadza mi jednak to, że nie zostały tutaj zachowane proporcje. Pojazdy, moim zdaniem, są trochę za duże w stosunku do całej planszy i narysowanych na niej budynków. Maluchowi to jednak w żaden sposób nie przeszkadza i lubi się bawić w ruch uliczny. Nie przeszkadza mu również „ciasnota”, która powstaje, kiedy większość pojazdów spotyka się na rondzie. Jeździ nimi po planszy, jak prawdziwy kierowca :)

Mimo wszystko uważam, że to bardzo pomysłowa i fajna zabawka dla dzieci w różnym wieku. Sprawdzi się zarówno u dzieci w wieku mojego Malucha (ma obecnie 2,5 roku), jak i u starszych, którym łatwiej będzie zrozumieć zasady ruchu drogowego.

Na obrazku poglądowym wskazano planszę zgięta na pół, jednak Maluch głównie bawi się tym w ten sposób, że jest ona rozłożona na płasko i po prostu układa na niej, w różnych miejscach, wszystkie pojazdy. Niektórych z nich nie zobaczycie na zdjęciach, bo obecnie mają postój na naszej lodówce. Ten typ magnesów dobrze się bowiem trzyma także na tego typu powierzchniach. Z moich obserwacji wynika, że lepiej trzymają się powierzchni płaskiej, niż takiej lekko postawionej.

Jest to zabawka przeznaczona dla dzieci od 3 roku życia, ale moim zdaniem zainteresuje również młodsze dzieci. Magnesy są jednak dość małe, dlatego zabawa powinna się odbywać pod nadzorem rodziców lub opiekunów.

Można ją kupić np. tu —>  KLIK.

SAM_3758

SAM_3759

SAM_3760

SAM_3761

SAM_3762

SAM_3720

SAM_3721

SAM_3853

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

14 komentarzy

  1. Wygląda całkiem ciekawie, ale moja Oleńka na pewno jest jeszcze za mała. Za to mam pytanie czy może pisalaś o jakiś fajnych resorakach? Bo jak powiedziałam Panu M., że trzeba kupić naszej córce małe samochodziki to się bardzo do tego zapalił i chciał sam iść do sklepu i wybierać, ale trochę się boję, że ani czasu nie znajdzie na to pójście do sklepu ani wielkiego wyboru tam nie będzie. Polecisz coś co się sprawdza u Malucha?

    • Nie pisałam o resorakach, bo mamy tego tyle, że już nie potrafię określić jakich są firm :D Wszystkie trzymamy razem, a niektóre z nich są nawet po moim bracie i mają kilkanaście lat. Kupuję różne. I tych lepszych firm i takie zwykłe, które gdzieś tam Maluch zobaczy w kiosku. Czasem i jedne i drugie się szybko psują, tu nie ma reguły. Z moich obserwacji wynika, że najlepiej sprawdzają się metalowe. Lubię samochody marki Dromader, one jako pierwsze przychodzą mi do głowy. Ale któregoś dnia usiądę na spokojnie i spiszę nazwy tych firm, których resoraki najlepiej się u nas trzymają (z tych, które mają takie oznaczenia pod spodem).

  2. MaMMa

    Kobieto! Kochana!
    właśnie kupuje! toż to mój czasoumilacz! :D
    dzięki!

  3. Paulina Kwiatkowska

    To nawet fajne później do nauki na prawo jazdy :D

  4. Kiti

    W sumie dobrze, że Dziecku się podoba.

  5. Ruby Soho

    świetna zabawka

  6. Gosia

    Mój też wielkim fanem motoryzacji jest, ale jakoś nie czuję tej zabawki.

  7. Agusiek

    A my jeszcze żadnej układanki magnetycznej nie mamy.
    Ładnie tu po zmianach :)) Tylko u mnie jest problem ze zdjęciami w postach, wyskakują sporo ponad swoje miejsce zasłaniając menu po prawej i nie wiem czy to kwestia ustawień monitora czy co ;))

    • Wiem, wiem. U mnie też to tak wygląda :D Już to zgłosiłam Pani, która tworzy mi ten szablon. On jeszcze nie jest skończony, ale nie chciałam zamykać bloga na kilka dni, dlatego wszyscy mogą oglądać zmiany online :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.