102. Gąsienica Baby Mix.

Tym razem pokażę Wam kolejną zabawkę, która mnie zawiodła.

Gąsienica Baby Mix trafiła do nas jakiś rok temu. Początkowo nawet mi się podobała.

Bardzo kolorowa, swoim wyglądem przyciągała Malucha. Od samego początku drażniło mnie jednak to, że sznurek do ciągnięcia jest zbyt krótki. Nie było mowy o tym, żeby ciągnąć zabawkę na stojąco.

Gąsienica składa się z kilku segmentów. Jeden z nich ma guzik, który po przyciśnięciu piszczy. Na kolejnym jest pstryczek, taki jak od światła. Tym Maluch lubił bawić się najczęściej.

Niestety kilka dni temu zabawka się zepsuła. Złamała się na pół. Nic się nie da już z tym zrobić. Po złamaniu wewnętrzny plastik ma ostre i niebezpieczne kanty. Nie było wyjścia i z gąsienicą musimy się pożegnać. Mamy sporo zabawek tej firmy i jak na razie nie ma z nimi problemu.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

34 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>