Wiem, że wśród Was jest sporo warszawiaków. Książka, którą Wam dzisiaj pokażę jest przeznaczona głównie dla Was, ale może się przydać również tym dzieciom, które chętnie podróżują i interesują się historią różnych miejsc. My, jak wiecie, mamy mocno ograniczone podróżowanie, ale kiedy wydawca zaproponował mi zapoznanie się z nią, właściwie od razu się zgodziłam.
Mało jest tego typu publikacji dla dzieci. A szkoda, bo dzięki takim książkom łatwiej jest przekazać dziecku różne informacje i zachęcić je do ich zgłębiania (zwłaszcza, jeśli chodzi o starsze przedszkolaki).
“To jest Warszawa” to nietypowy przewodnik po Warszawie dla dzieci (tekst Anna Nahajska, ilustracje Sabina Twardowska) wydany przez Piotra Perzynę (History Tellers).

Główne hasło tej książki brzmi “Tu mieszkasz. Tu się bawisz i uczysz. Miasto, w którym nie można się nudzić”.
Wiecie, jak w ciekawy i jednocześnie prosty sposób wyjaśnić dziecku kim jest Syrenka? Albo Bazyliszek? Wiecie, jak odpowiadać na setki pytań dzieci w stylu: gdzie mieszkali królowie? Czy fontanny są potrzebne? Po co jest Stadion Narodowy? Z własnego doświadczenia wiem, że ciężko jest zaspokoić ciekawość dziecka (o drążeniu tematów przez Malucha pisałam Wam tu —> KLIK).
Zacznę od tego, że przewodnik jest ciekawy graficznie. Jednak nie każdemu taki rodzaj czcionki i ilustracji będzie odpowiadał. Moim zdaniem to jego duży atut. Kojarzy mi się z kolorowankami.
Książka powstała na podstawie pytań małych mieszkańców Warszawy, dzięki czemu znajdziecie tu to, co dzieci chciałyby usłyszeć. Dla Malucha niektóre fragmenty są nudne, co pewnie wynika zarówno z jego wieku, jak i tego, że nie mieszka w Warszawie i po prostu nie zna miejsc, o których mu czytam. Ale są i takie, które słucha z dużym zainteresowaniem – np. o smoku Bazyliszku. Myślę jednak, że mali mieszkańcy Warszawy znajdą tu wiele ciekawostek.
Na końcu znajdziecie mapę miejskich atrakcji i spis m.in. ośrodków sportowych, siedzib królewskich i teatrów dla dzieci wraz z ich stronami internetowymi.
Książka jest dużego formatu (jest naprawdę spora i kojarzy mi się ze szkolnymi atlasami geograficznymi). Niestety nie ma twardej okładki i to z jednej strony może być jej minusem (szybciej się niszczy), a z drugiej, pomimo swojego formatu, łatwiej ją zabrać gdzieś ze sobą. Początkowo jest zapakowana w tekturowe opakowanie, dzięki czemu sprawdzi się również w charakterze prezentu.
Możecie ją kupić tu —> KLIK.













Dziękuję Wydawnictwu za przekazany egzemplarz.

O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.



rysiowa
ksiązka fajna ale cena kosmiczna ajć
Mamiczka
Myślę, że cena jest związana nie tylko z samą formą przewodnika, ale również z samym pomysłem jego stworzenia :)
Sylwia P.
Faktycznie drogo. Wolałabym taki krótki przewodnik dla dziecka, ale po całym świecie.
Martyna i Paulina Kwiatkowskie
Trochę kojarzy nam się z pozycją Zofii Staneckiej o tym, jak być damą. Mieszkańcy Warszawy na pewno będą zachwyceni, my podchodzimy do niej sceptycznie.
Asia (prezentujeprezenty)
Bardzo fajna książka, nie wiem co prawda czy Ola nie jest na nią jeszcze za mała, ale za jakiś czas na pewno by się nam spodobała.
Mamiczka
Tekstu nie ma tutaj niby zbyt wiele, ale jednak z uwagi na tematykę najlepiej sprawdzi się u starszych przedszkolaków. Po prostu łatwiej im będzie zrozumieć tę książkę :)
Ursa
Wygląda ciekawie, grafika jak dla mnie świetna, niestety wiele pozycji dla najmłodszych ma “niby” atrakcyjną czcionkę, która niestety nie sprzyja samodzielnemu czytaniu książki przez dzieci i za to, w mojej opini, duży minus
Mamiczka
To prawda. Przy pierwszych próbach samodzielnego czytania jest to kłopotliwe :)