Są takie książki, które w jakiś sposób kojarzą mi się z moim dzieciństwem. Należą do nich m.in. te —> KLIK, KLIK i KLIK. Do tego grona jakiś czas temu dołączyła kolejna książka, którą Wam dzisiaj pokażę. I chociaż wcale jej w dzieciństwie nie miałam, to ma w sobie coś takiego, że powracają różne moje wspomnienia. Po prostu ma klimat z tamtych lat. W szkole podstawowej nosiłam fartuszek i może dlatego? Mój był wprawdzie granatowy, ale też miał taką kieszonkę. Miał też tarczę, czerwoną, wzorowego ucznia :))
“W kieszonce” to książka Iwony Chmielewskiej wydana przez Wydawnictwo Media Rodzina.

Jest w niej niewiele tekstu. To jednak nie on jest tu najważniejszy. Główną rolę odgrywają ilustracje. I chociaż są proste, w stonowanych kolorach, to potrafią pobudzić wyobraźnię. Nawet tatę Malucha zachwyciły, a jego ciężko zadowolić w tej kwestii ;) Wyglądają jak zdjęcia wyhaftowanych wzorów.
Czytanie tej książki polega na zgadywaniu, co się kryje w kolejnych kieszonkach. Z każdej wystaje bowiem jedynie jeden, powtarzający się fragment. Raz są to uszy królika, raz czubki butów, raz szczypce kraba, a raz klocki. Maluch od razu bardzo polubił tę książkę. Całej naszej trójce kojarzy się z inną książką —> KLIK, która długo była jedną z Malucha ulubionych.
Tego typu książki świetnie nadają się do ćwiczenia pamięci. Wiadomo, że po którymś czytaniu dziecko już doskonale wie, co jest w kolejnej kieszonce. Ale można przecież zachęcić je, żeby samo wymieniało poszczególne imiona dzieci, albo z pamięci opisywało wygląd kolejnej kieszonki. Pod koniec można stworzyć własną historię, posiłkując się tym, co odkrywaliśmy.
Książka ma twardą okładkę, strony nie. Jest dość dużego formatu.
Moim zdaniem książka najlepiej sprawdzi się u dzieci od 2 roku życia. Ale dzieci są różne i sami najlepiej ocenicie, czy sprawdziłaby się również u Was.
Można ją kupić np. tu —-> KLIK. A jeśli chcecie pobawić się ze swoim dzieckiem w wymyślanie innych zawartości kieszonek, możecie skorzystać z tych materiałów —-> KLIK.

















O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.



rysiowa
fajna ale dla nas już za mało tam tekstu :D
Martyna i Paulina Kwiatkowskie
Też ją mamy, świetna jest!
Magda
Fajna :) No i wymaga myślenia – a to lubię :)
Monia
Swietnia ksiazka moje dziecko ja uwielbia! Ma Pani swietne rady :)
Polecam rowniez sklep memoland dla dzieci ;)