606. Książki mojego 4.latka, czyli co Maluch lubi ostatnio najbardziej?

Dziś Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. W związku z tym przygotowałam dla Was krótki przegląd tego, co mój Maluch lubi najbardziej. Nie wszystkie jego wybory pokrywają się z tym, co mi się podoba, ale skoro lubi, to nie odbieram mu tej przyjemności ;)

Książek mamy bardzo dużo, chociaż od jakiegoś czasu staram się kupować ich nieco mniej. Przyczyna tego jest prosta – nie mamy gdzie ich trzymać ;) Ten sam problem jest z moimi książkami, bo chociaż na bieżąco wydaję te, które już przeczytałam i do których na pewno nie wrócę, to i tak mam wielki regał wypełniony takimi, z którymi nie potrafię się rozstać lub które czekają na przeczytanie.

Niedawno była u mnie kuzynka, która przejęła dla swojej córki kilka kartonów książek, z których Maluch już wyrósł. I chociaż wzięła ich naprawdę dużo, to miejsca w szafie jakoś nie przybyło. A to dlatego, że sporo książek mamy porozkładanych w różnych częściach mieszkania i jak potem trafiły na półkę, to się okazało, że wróciliśmy do punktu wyjścia ;)

Maluch ma obecnie 4,5 roku, jednak nadal lubi książki dla młodszych dzieci. Coraz częściej sięgamy jednak po takie, które mają więcej tekstu, a mniej ilustracji. Muszę się spiąć i wybrać do Empiku, żeby zerknąć na książki dla starszych przedszkolaków i wybrać dla Malucha kilka nowych pozycji. Jeśli chcielibyście polecić nam coś sprawdzonego, to będę wdzięczna ;)

Część z tych książek mieliście już okazję widzieć w różnych zestawieniach nowości i zapowiedzi. Stopniowo będę się starała pokazywać je Wam bliżej. Jeśli którąś z nich chcielibyście zobaczyć w pierwszej kolejności, dajcie znać.

1. Świat w obrazkach. Smoki —-> KLIK. Nie lubię tej serii (po prostu nie podobają mi się ilustracje). Maluch ma jednak inne zdanie na ten temat. Uwielbia smoki i z książek o tej tematyce ta jest jego ulubioną. Kiedyś pokazywałam Wam, jak Maluch na zabawie sylwestrowej przebrał się za smoka —-> KLIK.

świat w obrazkach smoki

2. 365 jednominutowych opowieści na dobranoc —-> KLIK. To dla mnie koszmar. Nie cierpię tej książki i nie jestem w stanie przez nią przebrnąć. W związku z tym, tę książkę czyta Maluchowi tylko tata. Nie rozumiem, dlaczego aż tak spodobały mu się te historyjki. Jestem spocona na samą myśl, że przez moje gardło miałyby przejść te przygody. Nie pamiętam już skąd mamy tę książkę. Ja jej na pewno nie kupowałam, bo generalnie nie lubię tego typu książek, więc prawdopodobnie Maluch otrzymał ją od kogoś w prezencie.

jednominutowe bajki

3. Panama —-> KLIK. Mamy kilka książek z tej serii. Maluchowi bardzo przypadły do gustu te opowiadania. Długo musiały odleżeć swoje na półce, zanim się nimi zainteresował. Czytałam o nich dużo pozytywnych opinii, dlatego je kupiłam i czekały na lepsze czasy, które właśnie nadeszły.

panama i tygrysek

4. Seria z Albertem. Już od dawna Maluch uwielbia wszystkie części. Na bieżąco kupuję kolejne, które wychodzą. Jego zainteresowanie tymi książkami nie maleje. Tu jedna z nich —-> KLIK. Tata Malucha też bardzo lubi tego bohatera i chętnie czyta Maluchowi te książki.

książki o albercie

5. Absolutnie fantastyczne labirynty —-> KLIK. Książek z labiryntami mamy sporo, ale ta jest obecnie ulubioną Malucha. Labirynty są kolorowe i pomysłowe. Jest ich naprawdę dużo. O zamiłowaniu Malucha do tej formy rozrywki wspominałam już wiele razy. A zaczęło się od zestawów CzuCzu, o których pisałam tu —–> KLIK.

absolutnie fantastyczne labirynty

6. Historie trochę szalone —-> KLIK. Oboje z Maluchem bardzo lubimy te krótkie historyjki. Są zabawne i pomysłowe. Już sam tytuł i okładka mogą Wam sugerować, czego możecie się tu spodziewać.

historie trochę szalone

 7. Seria Jak pokonać. Mamy wszystkie części i cały czas są w czołówce ulubionych książek Malucha. Tu przykładowa część o smokach —-> KLIK. Kiedy kupowałam pierwszą, nie przypuszczałam, że to będzie u nas taki hit. Mam nadzieję, że pojawią się kolejne części.

jak pokonać smoki

8. Seria Poczytaj mi mamo. Mamy trzy części. Tu pierwsza —-> KLIK. Cała nasza trójka lubi te krótkie opowiadania. Jak byłam dzieckiem to też je uwielbiałam. W związku z tym bardzo chętnie po nie sięgam. Niektóre dziadkowie czytali mi tyle razy, że znam je na pamięć. A od tamtego czasu upłynęło około 30 lat ;)

poczytaj mi mamo

 9. Zagadkowo —-> KLIK. To zbiór krótkich i prostych zagadek dla dzieci. Maluch bardzo je lubi. Pokazywałam kiedyś jakieś przykłady na naszym instagramie.

zagadki dla dzieci

 10. Seria Ulica Czereśniowa. Mamy wszystkie części już od dawna, ale długo nie interesowały Malucha. Od około roku bardzo chętnie po nie sięga. Tu jego ulubiona część —-> KLIK. Jak pewnie doskonale wiecie, to książki do samodzielnego opowiadania i wyszukiwania szczegółów. Maluch wymyśla czasem takie historie, że nie wiem, czy najpierw śmiać się, czy płakać ;)

książka całokartonowa

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.

12 komentarzy

  • Fajny wpis :) moja 4 latka a także ja uwiwelbiamy serię o Nusi Pii Lindenbaum, w czołówce są wspomniane we wpisie Labirynty a także Detektyw Pierre w labiryncie .L ubi także wspomnianego we wpisie autora Rauda Pireta ale jako że moja Lenka to typowa księżniczka :) uwielbia Księżniczki nieco zakręcone.

  • kropka.kredka

    Mam córki w dokładnie tym samym wieku. Z podanych książek mamy tylko “Ulicę Czereśniową”, u nas to był hit jakieś dwa, półtora roku temu (chociaż chyba bardziej przypadło im do gustu “Miasteczko Mamoko” – jeśli chodzi o książeczki obrazkowe, do opowiadania). “Poczytaj mi mamo” wypożyczam czasami, niektóre konkretne historie bardzo lubią (np. “Daktyle”, których szybko nauczyły się na pamięć) inne wg nich są nudne. U nas króluje “Elmer” – od dłuższego już czasu, “Dzieci z Bullerbyn”(trzy opowiadania, ilustrowane), chętnie wracamy do “Kici Koci” czy serii “Mądra Mysz”. Chętnie czytamy opowieści o Duni (“Moje szczęśliwe życie”). NPlus najpiękniejsza książka świata, jeśli chodzi o ilustracje, nie tekst, czyli “Sam i Julia”. No i właściwie wszystkie książeczki Grzegorza Kasdepke – dziewczynki uwielbiają, ja też bardzo lubię.

    • Mamiczka

      U nas Mamoko jakoś średnio się sprawdza. Elmera mamy kilka książek. Kici Koci mamy całą serię i bardzo lubimy :) Sama i Julię też przeglądamy.

  • Mój synek skończy w czerwcu 5 lat i od roku uwielbia całą serie książek o Mikołajku Goscinny`ego i Sempe. Atutem tych książek jest to, że każdy rozdział to inna przygoda, a dodatkowo są bajki i filmy o przygodach rezolutnego Francuza, które też są świetne (Filmy w Wielkanoc oglądaliśmy całą rodziną i wszyscy się zaśmiewali). Dodatkowo polecam “8+2 i ciężarówka” oraz kontynuację “8+2 i domek w lesie” urocze przygody dużej rodziny i ich babci. Jedyny minus tych książek to to,że w Polsce tylko te dwie książki są wydane z całej serii. Mam nadzieje, że Dwie Siostry zrobią kontynuacje

Zostaw komentarz do Asia (prezentujeprezenty) Cancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>