525. Sanatorium? Nie, dziękuję.
UWAGA! To jeden z moich najdłuższych wpisów. Jeśli nie ciekawi Was moje życie prywatne, szkoda czasu na jego czytanie :) W kolejnych wpisach powrócę do tematyki bloga. ——————————————————————— Kilka dni temu zamieściłam na fanpagu bloga krótką informację o tym, że ogłaszam przymusową przerwę na blogu. Miała być spowodowana moim pobytem w sanatorium. Planowo miałam wracać
Czytaj więcej »
O autorce: Mamiczka
Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Prawnik z zacięciem medycznym. Studentka naturopatii i dietetyki klinicznej. Partner Eqology. Chcesz zadbać o swoje zdrowie? A może chcesz pracować w moim zespole? Jeśli tak, napisz do mnie na czymzajacmalucha@gmail.com.





