786. Wesoła farma DeAgostini – nowa kolekcja dla maluchów.

Kiedy Maluch miał około roku, wyraźnie zaczęła się pojawiać u niego fascynacja wszelkiego rodzaju zwierzętami domowymi. Głównie były to tradycyjne zwierzaki, typu krowa, świnia, koza itd. Mieliśmy w domu wiele różnych figurek z tym związanych.

 

Większość moich znajomych zapewne pamięta, że przez wiele lat miałam fioła na punkcie krów i wszystkiego, co z nimi związane. Nawet na ślubie i weselu z tatą Malucha, motywem przewodnim były krowy. Zaproszenia na ślub były z krowami, tort weselny był w krowy i każdy z gości otrzymał, w podziękowaniu za przybycie, własnoręcznie narysowaną przeze mnie krowę, oprawioną w ramkę. Chyba nie muszę Wam pisać, że wszelkiego rodzaju gadżetów w krowy mieliśmy w domu masę. Poczynając od kubków, po pościel kończąc. Dzisiaj nadal lubię ten motyw i mam do niego sentyment, ale już nie kolekcjonuję rzeczy z tym związanych. Moja koleżanka dla odmiany (jeśli Magda czytasz ten wpis, to o Tobie ;)) zbierała wszystko z motywem żab. I pewnie już zawsze będzie mi się z żabami kojarzyć.

 

Wracając jednak do wpisu, jak już wielokrotnie wspominałam, dzisiaj wybór takich zabawek jest dużo większy, niż wówczas, kiedy Maluch miał rok. Cieszy mnie to ogromnie, ponieważ to też pośrednio mobilizuje firmy do tworzenia coraz lepszych produktów.

 

Obecnie na rynku dostępna jest kolekcja Wesoła Farma Wydawnictwa DeAgostini. Znam inne produkty tego wydawnictwa (korzystałam z prenumeraty), dlatego chętnie zgodziłam się pokazać Wam tę serię bliżej.

 

UWAGA! Pod koniec wpisu mam dla Was specjalny kod na tę serię, z którego warto skorzystać, ponieważ otrzymujecie wówczas dodatkowy prezent.

 

 

 

Kolekcja składa się z 80 numerów. Każdy numer składa się z niewielkiej książeczki i figurek. Założenie kolekcji jest proste. Zbuduj swoją farmę i baw się razem ze zwierzętami Mateusza i Marty. Można zgromadzić naprawdę pokaźną kolekcję. W poszczególnych numerach, poza figurkami gospodarzy i zwierząt, będą także stajnia, ciągnik, ogród itd. Dzięki temu, można zbudować własne gospodarstwo z maszynami rolniczymi i zabudowaniami.

 

A jeśli zdecydujecie się na prenumeratę, to dodatkowo otrzymujecie różne bonusy, w tym m.in. piżamę dla dziecka z logo kolekcji i plecak. Oczywiście, jak to zwykle bywa, zamawiając prenumeratę, otrzymujecie korzystniejszą cenę za poszczególne numery.

 

Natomiast w Ofercie Premium można dodatkowo otrzymać m.in. silos za zboże czy chlewik.

 

Cała kolekcja prezentuje się imponująco. Szkoda, że czegoś takiego nie było, jak Maluch był w wieku, kiedy go takie rzeczy interesowały bardziej. W każdej książeczce znajdują się ponadto dwie zabawne historyjki z życia gospodarzy – Marty i Mateusza. Poza tym, jest tam sporo ciekawych informacji na temat różnych zwierząt i ogólnie życia na wsi.

 

 

Książeczki mają twarde okładki (strony nie) i są poręcznego, kwadratowego formatu. Dzięki temu bez problemu zmieszczą się do torby lub wózka, kiedy chcemy zabrać coś ciekawego ze sobą na spacer, czy jakiś wyjazd.

 

Jeśli chodzi o same figurki, to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły tym, że są lekkie. A to według mnie bardzo istotna cecha wszelkich zabawek dla najmłodszych. Często dzieci rzucają takimi zabawkami, a mi samej zdarzyło się kilka razy oberwać od Malucha różnymi rzeczami. Pomimo tego, że figurki są lekkie, to są stabilne. Same się nie przewracają po postawieniu. Na to też zawsze wracam uwagę, bo do szału doprowadzają mnie figurki, którym muszę najpierw zrobić odpowiednie wykrzywienie różnych części ciała, żeby je w ogóle postawić.

 

Co do wizualnych walorów kolekcji, to jest to kwestia gustu. Główna gospodyni, Marta, nie trafiła w moje poczucie estetyki ;) Bawi mnie jej wyraz twarzy, a kiedy Maluch trzymał ją pierwszy raz w ręku, to widziałam, że się przyglądał :D Natomiast same zwierzęta bardzo nam się spodobały.

 

Zamawiając kolekcję klikając w ten link —-> WESOŁA FARMA, wykorzystaj kod promocyjny PROMOMALUCH i otrzymasz prezenty dostępne wyłącznie w prenumeracie.

 

Mamy aktualnie trzy pierwsze numery. Poniżej na zdjęciach zobaczycie, jak wyglądają w środku.

 

 

Dziękujemy Wydawnictwu DeAgostini za przekazane numery kolekcji.

 

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Żona taty Malucha, swojego totalnego przeciwieństwa. Bądź z nami na bieżąco i zaglądaj na nasz Instagram.

One thought on “786. Wesoła farma DeAgostini – nowa kolekcja dla maluchów.”

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>