382. Zając Nulik i żaba Poloniusz.

Dzisiaj pokażę Wam dwie książki, zupełnie nieznanego mi dotąd Wydawnictwa Kika Books.

zając nulik i żaba poloniusz

Mój Maluch lubi abstrakcję, więc wiedziałam, że np. muchy o smaku marchewkowym go zainteresują. Książki te miały być jednym z prezentów urodzinowych, ale dotarły wcześniej i któregoś dnia wyjęłam je do czytania. Reakcja Malucha była taka, jak się spodziewałam. Chce, żeby czytać obie książki codziennie, chociaż bardziej spodobała mu się ta, którą pokażę Wam jako pierwszą.

Łączą je główni bohaterowie (zając Nulik i żaba Poloniusz) i malutki format w twardych okładkach. Muszę przyznać, że byłam zaskoczona ich wymiarami (11 cm x 15 cm), ale ma to swoje plusy, bo bez problemu zmieszczą się w torebce. Ilustracje są świetne, wesołe, a miny bohaterów bardzo dobrze odzwierciedlają treść. Tekstu jest dość dużo, więc myślę, że są to książki odpowiednie dla dzieci od 3 roku życia, ale to nie oznacza, że nie zaciekawią również młodszych dzieci.

Czy są gdzieś muchy o smaku marchewkowym?„, której autorem jest Matthias Sodtke, z pewnością na długo zajmie miejsce w czołówce ulubionych książek Malucha. Nulik i Poloniusz są najlepszymi przyjaciółmi. Całe dnie spędzają razem, razem się bawią, tańczą, śmieją i jedzą. Nulik najbardziej lubi marchewki, a Poloniusz muchy. Pewnego dnia postanawiają zjeść wspólnie swoje smakołyki. Pierwszy swoich sił z marchewkami spróbował Poloniusz. Nie skończyło to się zbyt dobrze dla niego. Potem Nulik podjął próbę zjedzenia much. Kombinował na różne sposoby. Czy mu się udało, sprawdźcie sami :)

zając nulik

żaba poloniusz

kika books

SAM_5684

SAM_5685

SAM_5686

SAM_5687

SAM_5688

SAM_5689

Czarodziejski, kolorowy rumak dwukołowy” tego samego autora nie porywa nas już aż tak bardzo, ale mimo wszystko Maluch chce, żeby ją czytać zaraz po marchewkowych muchach. Główny wątek dotyczy tego, że Poloniusz nie potrafi jeździć na rowerze, co bardzo go irytuje. Nulik znalazł jednak sposób na to, żeby i żaba miała przyjemność z jeżdżenia. Dzięki temu, że pomógł babci niedźwiedzicy w niesieniu drewna, otrzymał mały, trójkołowy rowerek, który okazał się idealny dla jego przyjaciela. Podobnie, jak w części pierwszej, autor podkreśla wartość przyjaźni.

rumak dwukołowy

SAM_5673

SAM_5674

SAM_5675

SAM_5676

SAM_5677

SAM_5678

SAM_5679

SAM_5680

Z niecierpliwością czekam na część trzecią – „Hura! Będziemy mieli gości!„.

Książki można kupić np. tu —-> KLIK.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

13 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>