153. Czy warto kupować podróbki zabawek? Telefon Fisher Price.

W przypadku zabawki, o której będzie dzisiejszy wpis zdecydowanie nie warto. To tak, jak z podróbkami perfum. Podobny zapach jest wyczuwalny przez chwilę, a po paru minutach nic z niego nie zostaje.

Kiedy Maluch miał kilka miesięcy, miał pewien problem ze wskazywaniem różnych rzeczy, np. w książeczkach. Wprawdzie pokazywał wszystko, ale zamiast palcem wskazującym, robił to kciukiem. Po konsultacji ze specjalistą stanęło na tym, że nie jest to odruch prawidłowy i należy go korygować. A najlepszym do tego sposobem będzie zabawa telefonem z tarczą.

SAM_0440

Oczywiście chciałam taki telefon kupić jak najszybciej. Kojarzyłam firmę, która tworzy takie zabawki, ale niestety w pobliskim sklepie jej nie było. Skusiłam się więc na bardzo podobny, tylko no name. I to był duży błąd. Wprawdzie kosztował ponad połowę mniej, niż oryginał, ale jeszcze tego samego dnia jego tarcza została mi w dłoni, pozostawiając ostro zakończone fragmenty. Niestety nie mam zdjęć tamtej zabawki, bo w trybie natychmiastowym trafiła do śmieci. Przestrzegam Was jednak przed tego typu zamiennikami. Lepiej zapłacić więcej, ale mieć pewność, że zabawka spełnia normy bezpieczeństwa.

Po kilku dniach dotarł do nas oryginał. Telefon z tarczą dla Gadułki firmy Fisher Price. Mamy go od kilkunastu miesięcy, a nadal wszystko jest na swoim miejscu.

Telefon jest solidnie wykonany. Ma obrotową tarczę, pod którą kryją się cyfry. Maluch bardzo lubił ćwiczyć na niej swoje paluszki. Dodatkowo zachęcały go wydawane w czasie wybierania numeru dźwięki. Dzisiaj telefon służy nam do typowego „dzwonienia”, a czasem pędzi razem z innymi pojazdami. Zabawka ma bowiem kółka i doczepiony sznurek, dzięki czemu możemy sobie urozmaicać zabawę. Przeszkadza mi jedynie to, że słuchawka znajduje się na dość krótkiej gumce. Nawet Maluch nie może przez to swobodnie „rozmawiać”. Po przemyśleniu sprawy, odetnę po prostu ten sznurek i zrobię słuchawkę bezprzewodową :) Przypuszczam, że tak krótki sznurek wynika ze względów bezpieczeństwa.

Zabawka w czasie jazdy porusza oczami i wydaje przyjazne dla ucha dźwięki. Producent zaznacza, że przeznaczona jest dla dzieci od 12 miesiąca życia, ale moim zdaniem pod nadzorem rodziców mogą się nim bawić również młodsze maluchy.

Można go kupić np. tu —->TELEFON.

SAM_0441
SAM_0443
SAM_0446
SAM_0449
SAM_0451
SAM_0452

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

21 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>