43. Maskotka filcowy samochód.

43. Maskotka filcowy samochód.

Gru 10
Pozostając w tematyce motoryzacyjnej, dziś o świetnym maskotkowym pojeździe, stworzonym dla mojego Malucha przez magnolienrinde —-> KLIK.

Na bloga tej fajnej, twórczej dziewczyny trafiłam przypadkiem jakiś czas temu. Od razu w oczy rzucił mi się samochód, który uszyła dla jakiegoś chłopca i stwierdziłam, że mój Maluch też musi taki mieć :D

Ogórek (tak nazwała go twórczyni) jest solidnie wykonany z filcu i ma tasiemkowe wstawki. Jest bardzo szczegółowo dopracowany, naprawdę starannie uszyty. Zdjęcia niestety nie oddają jego uroku.

Tak, jak lubię, jest średniej wielkości (ma około 28 cm). Jest miękki, dzięki czemu mój Maluch od kilku dni ciągle go przytula. I chociaż doszyte koła nie są ruchome, dzielnie jeździ wozem po mieszkaniu :)

Z uwagi na zamiłowanie Malucha do psów, na tylnej „szybie” mamy akcenty z tym związane, w postaci głowy psa, odcisku łapy i kości. Z przodu natomiast mamy fajne, wesołe oczy, uśmiech i nos w kształcie koła. Na jednym z boków doszyte są kwiatki, a pod nimi trawa 3D. Samochód jest naprawdę bardzo fajny i jego zakup był strzalem w 10.

Do wyboru jest wersja chłopięca —->  KLIK i dziewczęca —-> KLIK.

Cena zależy od tego, jakie akcenty mają być doszyte. Za nasz zapłaciłam 49 zł + koszt dostawy.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

31 komentarzy

  1. Bee

    sama bym go kupila dla siebie ;)

  2. fajny. Nie ma to jak hand made

  3. Mamade

    Ale czad!!! Super:D

  4. MagdaM.

    Wchodzę pooglądać „ogóra” a tu taka niespodzianka HURRRAAA ;)
    Dzięki Mamiczka…P.S. ….do kina!!!!!

    • Mamiczka

      W tym roku to już pewnie nie dam rady :D

    • MagdaM.

      To i tak był wyczyn dla mojego konkumęża..bo nie usnął w kinie, jak ma w zwyczaju robić;) Rok się niebawem kończy…zatem noworoczne postanowienie: Iść do kina i nie usnąć;)

    • Mamiczka

      O tak, dobre postanowienie :D

  5. Agusiek

    Ale wypasiony ogór!!! Autorka ma prawdziwy talent!

  6. justyna

    Świetny!

  7. Takie cuda są najlepsze do zabawy;))

  8. Kruszynka

    Czego to nie wymyślą, fajne:)

  9. MaMMa..

    świetny! ale mamy już 1 autko pluszowe i myślę, że starczy..
    gdybym wiedziała wcześniej to wybralabym filcowego :-)

  10. wow, rewelacyjny ogórek!

  11. Świetny, zazdroszczę talentu autorce, ciekawe, czy moja córka przyzwyczajona raczej do grających zabawek , bawiła by się.

  12. No cudeńko że ho ho :)

  13. haha pacyfka :P moje klimaty ;)

  14. _Lenka_

    Fajny ten filcowy ogóras ;-)

    Zapraszam do Świątecznego TAG-u :

    http://testujeiopisuje.blogspot.com/2012/12/tag-swieta-jeszcze-bardziej-magiczne.html

  15. fajowyy:))

  16. Świetny ogóras :D

  17. Ruby Soho

    Rewelacyjny busik :) taki retro a’la Woodstock

  18. Mamajaga

    ten ogóras to mi się podoba, a co dopiero dzieciom. Może służyć nawet jak przytulanka do poduszki.Lubię kupować dzieciom filcowe zabawki.

  19. Mamajaga

    ha, tak sobie pomyślałam:)

  20. Ojej, ależ mi miło:) Nie sądziłam, że mój ogórek spotka się z taką sympatią. Cieszę się, że zabawka podoba się Twojemu synkowi i wszystkim, którzy skomentowali. Takie słowa dodają otuchy. Gorąco pozdrawiam i zapraszam do odwiedzin:)

  21. genialny!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.