371. Rozpoznajemy ptaki po głosie, czyli „Przyroda pod lupą”.

371. Rozpoznajemy ptaki po głosie, czyli „Przyroda pod lupą”.

Sie 08

W lipcu niestety nie dałam rady przygotować wpisu z cyklu „Przyroda pod lupą„. W sierpniu postaram się nadrobić zaległości :)

podlupa-500x310

Dzisiaj pokażę Wam bardzo fajną książkę z płytą CD „Rozpoznajemy ptaki po głosieWydawnictwa Harmonia.

okl_rozpoznajemy_ptaki.indd

Książka ta jest w zasadzie krótką broszurą. Jest zeszytowego formatu. Zawiera jedynie rysunki ptaków (czarno-białe) i ich nazwy. Jest ich 16, m.in. bocian, dzięcioł, kanarek, paw, żuraw i gawron. Dołączona płyta podzielona jest na dwie części. W pierwszej poznajemy ptaki i ich głosy. Staramy się je zapamiętać (Maluch lubi je również  naśladować). W części drugiej rozpoznajemy ptaki po głosie. Słuchamy nagrania i mówimy, jaki to ptak. Tu także można naśladować odgłosy.

Zestaw ten kupiłam z ciekawości kilka miesięcy temu. I jestem z niego zadowolona. Maluch ma okazję słuchać prawdziwych odgłosów i już po kilku razach rozpoznawał wszystkie ptaki.

Zabawę można sobie oczywiście urozmaicać na różne sposoby. Tu wszystko zależy od naszej wyobraźni, wieku i zainteresowań dziecka. Można np. rysować ptaki, robić je z plasteliny, malować je farbami, tworzyć je z wycinanek, rysować kontury i wypełniać je kulkami z bibuły, udawać ptaki, tworzyć im niby gniazda itd. Można również wcześniej przygotować sobie więcej informacji o tych ptakach, gdzie najczęściej występują, co jedzą itp.

Można ją kupić tu ——>  KLIK.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

13 komentarzy

  1. Ciążowe Zachcianki

    Podoba mi się ta książeczka. Muszę pomyśleć o jej zakupie:)

  2. Paulina Kwiatkowska

    To z pewnością relaksujące zajęcie, przynajmniej dla mnie. Z chęcią przyjrzę się temu bliżej.

  3. Kiti

    Fajne. Z chęcią posłucham odgłosy ptaków.

  4. Sylwia P.

    Fajne są też książeczki, w których klika się dany dźwięk. Oczywiście obok jest narysowane zwierzątko. A cała książeczka opowiada np. co tam w lesie słychać. Przyznam, że ograniczam książeczki z płytami. Są kłopotliwe np. w podróży,

  5. Kornelia Szlak

    Propozycja wydaje się super, właśnie zamówiłam w empiku za 7,99 zł :)

    • Daj znać, czy się Wam spodoba :)

      • Kornelia Szlak

        Fajna ta książeczka, na razie jesteśmy po pierwszym przesłuchaniu paru odgłosów, zobaczymy czy będzie chciała dalej się bawić. A ciekawostka: jest tez z tej samej serii:

        „Rozpoznajemy zwierzęta domowe po głosie” – fajne dla mniejszych dzieciaczków :)

        • O, to jakoś nie zwróciłam uwagi na to, że można coś jeszcze dokupić. Odgłosy zwierząt domowych mieliśmy w jakichś książkach dźwiękowych, ale na płycie też by się przydały.

          • Kornelia Szlak

            W empiku na stronie znalazłam :)

  6. Gosia

    Bardzo mi się podoba

  7. U nas słychać mnóstwo ptaków a jak wejdzie się do lasu to jeszcze więcej, ale nigdy nie wiem co to za ptaki. Muszę się przyjrzeć tej książeczce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.