847. Przegląd rowerów i kasków dla dzieci i dorosłych.

Dawno niczego tu nie publikowałam, ale ci z Was, którzy zaglądają do nas również na Instagram wiedzą, że ten rok zaczął się dla mnie bardzo źle. Niespodziewanie zmarł mój tata, co mocno wpłynęło na nasze życie codzienne. Staram się jednak wracać powoli do starego trybu życia i na pewno wrócę tutaj z regularnymi wpisami.

 

Rowery dla dzieci

 

Do przygotowania tego wpisu zmobilizował mnie fakt, że Maluch wyrósł już ze swojego dotychczasowego roweru i pora kupić mu nowy. Nie znam się na technicznych aspektach takich sprzętów, dlatego podział jest u nas jasny. Ja zajmuję się wyborem pod kątem wizualnym, a tata Malucha spośród moich propozycji wybiera taki, który spełnia wszelkie inne istotne kryteria. Jak wiecie, bardzo lubię kolory, dlatego chciałabym, żeby rower Malucha był kolorowy.

 

Wiem jedynie tyle, że bardzo ważny jest rozmiar kół, który zależy od wzrostu dziecka. Od tego trzeba zacząć swoje rowerowe poszukiwania. Ostatni rower Malucha miał koła w rozmiarze 20, a teraz najprawdopodobniej przeskoczymy od razu na rozmiar 26. Maluch jest bardzo wysoki jak na swój wiek. Co zresztą nikogo nie dziwi, bo ja mam 178 cm wzrostu, a jego tata 190 cm. Jestem ciekawa, kiedy zacznę zadzierać głowę, żeby spojrzeć mojemu synowi w oczy ;)

 

Przed dokonaniem ostatecznego wyboru warto poczytać opinie na temat wybranego modelu. Bywa, że informacje od użytkowników są bardzo przydatne. I chociaż dziecko w okresie swojego dorastania ma zazwyczaj kilka rowerów, warto poświęcić trochę czasu, aby wybrać mądrze. W końcu bezpieczeństwo dziecko i jego komfort w trakcie jazdy są bardzo ważne.

 

Jakie rowery wpadły mi w oko?

 

Kross Racer 5.0 – ma koła w rozmiarze 16. Ten rower to mój faworyt, jeśli chodzi o aspekt wizualny. Niestety Maluch jest na niego o wiele za wysoki ;)

 

 

Indiana X-Smart – szkoda, że Maluch jest już za duży na ten model. Szkoda również, że ja jestem za wysoka na ten model ;) Bardzo mi się podoba. Koła ma w rozmiarze 20.

 

 

Total Killabee 20″ Black Yellow 2021 –  to nowy rower BMX znanej brytyjskiej marki Total. Koła ma w rozmiarze 20.

 

 

Rower Romet Basia Pomarańczowy 2017 – ma koła w rozmiarze 24.

 

 

Romet Rambler Dirt 24 Szaro Zielony 2020 – ma koła w rozmiarze 24.

 

 

Kreativ 2441 – ma koła w rozmiarze 24.

 

 

Kross Evado Jr 1.0 – ma koła w rozmiarze 26.

 

 

Mafiabikes Blackjack D 26 Grey Orange 2020 – ma koła w rozmiarze 26. To również jeden z moich faworytów, bo spełnia moje wizualne kryteria. Jest kolorowy i przyciągający uwagę. Zastanawia mnie jedynie to skośne siodełko. Zlecę tacie Malucha dokładne zapoznanie się z tematem i analizę, czy ten rower byłby odpowiedni.

 

 

Pokazane wyżej rowery można znaleźć tu —->  Rowery dla dzieci.

 

Rowery dla kobiet 

 

W tym roku jakoś tak intensywniej wyczekuję wiosny i lata. Chciałabym więcej czasu spędzać na naszej działce. Być może wówczas bardziej zmobilizuję się do czytania książek, bo ostatnio kompletnie mi to nie wychodzi. To jednak nie są moje jedyne plany. Myślę, że w tym roku w końcu zdecyduję się na zakup nowego roweru. Mój boski, wymarzony rower został mi niestety skradziony kilka lat temu i do tej pory nie kupiłam nowego. Wynika to m.in. z moich problemów z kręgosłupem, jak i z tego, że bardzo ciężko znaleźć taki, który spełni moje oczekiwania wizualne. Ten, który mi skradziono, był po tym kątem idealny. Być może dlatego złodziej też się na niego pokusił. A został skradziony z zamkniętego garażu, więc ktoś bardzo dobrze musiał wiedzieć, że ten rower się tam znajduje :/ W końcu jednak dojrzałam do tego, że warto jednak powrócić do jeżdżenia na rowerze, bo to w zasadzie jedyny sport, który mi odpowiada.

 

Jak przekonacie się za chwilę, podobają mi się modele, które są do siebie zbliżone. Biorę pod uwagę dwie opcje. Albo styl retro (tego typu był rower, który mi skradziono) lub jakiś odjazdowy, na maksa kolorowy. Jedno jest pewne. To nie może być żaden rower górski, czy jakiś typowo sportowy. Preferuję rower miejski, który ma być wygodny i ładnie wyglądać ;) Muszę się po prostu na nim dobrze czuć.

 

Jakie modele wpadły mi w oko?

 

Le Grand Lille 2 Szary Różowy Połysk 28 2020 – od razu mi się spodobał, chociaż najchętniej wymieniłabym tu opony na inny kolor.

 

 

Le Grand Lille 2 Różowy Szary Połysk 28 2020 – ten sam model, tylko w innym kolorze.

 

 

Indiana Moena Os3B Miętowo Różowy 28 2020 – to połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba.

 

 

Romet Pop Art Eco Różowy 28 2021 – ten model też jest bardzo zgrabny.

 

 

Creme Caferacer Uno 3 biegi – ma coś w sobie. Od razu zwrócił moją uwagę.

 

 

Dhs Citadinne Pomarańczowy 2018 – biorę pod uwagę jeszcze taki model.

 

 

 

Pokazane wyżej rowery można znaleźć tu —->  Rowery.

 

Kaski

 

Mamy jedną, najważniejszą zasadę. Maluch nie może wsiadać na rower nie mając na głowie kasku. I to jedna z niewielu rzeczy, co do których jestem naprawdę bardzo konsekwentna. Nie ma kasku, nie ma jeżdżenia. Jak Maluch był młodszy, to sam też tego pilnował. Teraz, obserwując inne dzieci, które często kasków nie mają, sam się o kask nie dopomina. Jednak moje czujne oko zawsze pilnuje, żeby kask był tam, gdzie jego miejsce ;)

 

W tym roku kupimy dwa nowe kaski. Jeden dla Malucha i jeden dla mnie. Najbardziej bym chciała, żeby oba nasze kaski były kolorowe. Ale przede wszystkim muszą być wygodne. No i wiadomo, spełniać swoją najważniejszą rolę, czyli chronić nasze głowy przed urazami.

 

Uvex Kid 3 Cc Czerwona Szachownica Mat – ten kask sama bym chętnie założyła ;) Najbardziej mi się wizualnie podoba. Niestety jest to kask przeznaczony dla dzieci i moja głowa zapewne by w niego po prostu nie weszła. Ubolewam nad tym, bo taki kask spełniłby moje oczekiwania. Ale jeszcze się dokładnie wymierzę ;) Ma 10 kanałów wentylacyjnych.

 

 

Uvex Hlmt 4 Orange Tape – ten też mi się podoba. Wg producenta “W kasku wykorzystano sprawdzoną technologię Inmould, która zapewnia maksymalną ochronę dzięki, której kask jest odporny na wstrząsy i uderzenia. Ruchomy system IAS pozwala na dopasowanie kasku do kształtu głowy za pomocą jednej ręki. Natomiast system Monomatic jest to zamek blokujący, który pozwala na wielostopniową regulację paska podbródka za pomocą jednej ręki”.

 

 

Kross Infano Żółty – to kolejny kask dla dzieci, który bardzo chętnie widziałabym na mojej głowie. Niestety jest przeznaczony dla najmłodszych, więc nawet gdybym chciała, to nie dałabym rady go na siebie włożyć.

 

 

Scootandride Peach – zwrócił moją uwagę tym, że jest taki zgrabny. Wg producenta wnętrze kasku wypełnia wkładka EPS pochłaniająca wstrząsy, a w skorupie znajduje się 11 otworów wentylacyjnych z moskitierą. Dla większej wygody, wnętrze kasku wyposażone jest ponadto w poduszeczkę w okolicach karku dziecka, ma miękkie krawędzie i oddychające wypełnienie. Kask jest bardzo lekki.

 

 

Alpina Carapax Junior Polka Dots New – ma 14 otworów wentylacyjnych i bardzo podoba mi się wizualnie.

 

 

Met Genio Surf Pomarańczowy – myślę, że ten kask bardzo by się spodobał Maluchowi. On bardzo lubi kolory, tak jak ja.

 

 

Kellys Sprout Niebieski – to integralny kask dziecięcy typu full-face. To po prostu bardziej zabudowany kask, który można zamienić również w klasyczny. Kask ma 13 otworów wentylacyjnych. Regulację kasku na głowie zapewnia system z dużym kółkiem, którym można łatwo obracać. Przyznam, że tego typu kask zapewniłby mi największy komfort psychiczny, gdybym widziała go na głowie Malucha. Ale mam obawy, czy w tak pełnym zabudowaniu nie byłoby mu za gorąco. Jeśli ktoś z Was korzysta z takiego kasku, to dajcie znać, czy można się w nim ugotować.

 

 

Bobike City Cream – ten kask też zwrócił moją uwagę. Tym razem to coś dla mnie, bo to kask dla dorosłych. Spodobał mi się ten mały daszek. Kask ten posiada 10 otworów wentylacyjnych i zapobiega poceniu się głowy, a odblaskowa naklejka zwiększa widoczność rowerzysty na drodze. Gdyby był w jakimś odjazdowym kolorze, to jeszcze bardziej by mnie do siebie przekonał.

 

 

Kask Abus Aduro – ten też jest wśród faworytów dla mnie. Bardzo lubię tego typu kolorystykę, chociaż swoim kształtem przekonuje mnie bardziej też kask wyżej. Ma 13 otworów wentylacyjnych.

 

 

Jeśli znacie jakieś firmy, które robią odjazdowe kolorowe kaski dla kobiet, to dajcie znać. Chciałabym znaleźć taki, że jak na niego spojrzę, to od razu będę wiedziała, że albo ten, albo żaden ;)

 

Wszystkie pokazane wyżej kaski znajdziecie tu —->  Kaski rowerowe.

 

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Żona taty Malucha, swojego totalnego przeciwieństwa. Mieszkają z nami: chiński grzywacz, gekon lamparci i dwa myszoskoczki. Bądź z nami na bieżąco i zaglądaj na nasz Instagram.

8 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>