851. Hulajnogi wyczynowe, rolki, wrotki i deskorolki elektryczne – przegląd na Dzień Dziecka.

Dzień Dziecka coraz bliżej. Tym razem zamiast tradycyjnego przeglądu zabawek, postanowiłam przyjrzeć się bliżej sportowym sprzętom. My wprawdzie prezent dla Malucha już mamy (fotel gamingowy), ale planuję na ten sezon kupić Maluchowi wrotki lub rolki. Tylko jeszcze nie zdecydowałam, co to dokładnie będzie. Tata Malucha śmiga na rolkach od kilku lat i bardzo lubi ten sport. Mnie z kolei rolki kompletnie nie ciągną i od dziecka wolałam wrotki. Zresztą, jak byłam dzieckiem, to dużo bardziej popularne były wrotki. Moje były nakładane na buty. I na chwilę obecną bardziej się skłaniam ku wrotkom dla Malucha, ale muszę to jeszcze przemyśleć.

 

Był również okres, że mocno zastanawialiśmy się nad deskorolką elektryczną. Maluch miał okazję kilka razy jeździć na takim sprzęcie i mu się podobało. Jednak myślę, że w dłuższej perspektywie dużo bardziej kręciłaby go hulajnoga. Sama nie jestem jakoś przekonana do tych elektrycznych deskorolek, bo wydają mi się bardziej niebezpieczne, niż taka klasyczna deskorolka. Jako dziecko miałam swoją skaterską deskorolkę, która służyła mi przez wiele lat. Wprawdzie nie potrafiłam robić na niej żadnych sztuczek (wtedy nie było takich skateparków jak teraz), ale i tak jazda na niej sprawiała mi przyjemność. Z moich obserwacji wynika, że dzisiaj najczęściej dzieci jeżdżą na wąskich deskorolkach. Moja była szeroka i miała fajny rysunek.

 

Deskorolki elektryczne

 

Xiaomi Ninebot S Czarny – wystarczy lekko wychylić się do przodu, aby wprawić sprzęt w ruch. Na jednym ładowaniu można przejechać do 22 km. To całkiem sporo. Waży zaledwie 12.8 kg i jest w stanie jechać z prędkością do 16 km/h. Reflektory pomagają oświetlić drogę w odległości do 5 metrów. Diody LED są domyślnie niebieskie. Świecą na czerwono podczas hamowania i zmieniają kolor na żółty, gdy skręca się w lewo lub w prawo.

 

 

Segway Ninebot S Biały – ma kolanową kierownicę i jest kompatybilna z gokartem. Ta opcja najbardziej mnie zainteresowała. W opisie znalazłam informację, że jest przeznaczona od 16 roku życia. Ale jednocześnie na różnych zdjęciach są pokazane z tymi deskorolkami również dzieci. Muszę więcej poczytać na ten temat. Maksymalna prędkość to 16 km/h.

 

 

Fiat 500 Smartboard 8.5 Czarny – można na niej osiągnąć prędkość do 15 km/h, a maksymalne obciążenie to 120 kg. Na jednym ładowaniu można przejechać do 20 km (w zależności od terenu). Produkt cechuje się odpornością na piasek, kurz i niewielkie zachlapanie, dzięki czemu doskonale sprawdza się nie tylko na betonowych trasach. Sprawia wrażenie solidnie wykonanej, dlatego zwróciła moją uwagę.

 

 

Kawasaki Balance Scooter Kx-Pro 6.5D Czarno-Zielona – nowoczesne żyroskopy, zespoły czujników i procesor o wyjątkowo dużej mocy obliczeniowej, zapewniają samoczynną stabilizację deskorolki. Może pokonywać wzniesienia o kącie nachylenia nawet 30°, rozpędzać się do 15 km/h, a jego zasięg w zależności od warunków jazdy wynosi do 20 km. Ten kąt nachylenia jest jednym z wyższych, które widziałam wśród dziesiątek tego typu deskorolek. To jeden z moich faworytów, również z uwagi na kolorystykę (zielony to ulubiony kolor Malucha).

 

 

Razor Ripstick Electric Niebieski 15173840 – steruje się tutaj bezprzewodowym pilotem. Bateria daje 40 minut ciągłej jazdy, z prędkością do 16 km/h. Swoim kształtem od razu zwróciła moją uwagę.

 

 

Worker Smuthrider pomarańczowo-czarny – to nowoczesny sprzęt, łączący w sobie właściwości klasycznego longboardu z napędem, generowanym przez silnik elektryczny, zintegrowany z tylnymi kółkami. Silnik jest zasilany wbudowaną baterią marki Samsung, która gwarantuje płynną pracę urządzenia. Czas ładowania baterii do pełnej pojemności wynosi 2-3 godziny, a maksymalny zasięg – 12 km. Jest sterowany przy pomocy bezprzewodowego pilota Bluetooth, który umożliwia intuicyjne zwiększanie prędkości do 20 km/h i płynne hamowanie. Waży niecałe 5 kg.

 

 

 

Te i inne deskorolki elektryczne znajdziecie tu —-> Deskorolki elektryczne.

 

O hulajnogach wspominałam już kilka razy. Tata Malucha przygotował nawet kilka lat temu obszerny przegląd na ten temat, bo hulajnoga długo była ulubioną aktywnością sportową Malucha. Dzisiaj nadal na niej jeździ, ale dużo bardziej preferuje rower. Odkąd zaczął samodzielnie jeździć na dwóch kółkach, dużo chętniej zaczął wsiadać na rower. Aktualnie, kiedy piszę dla Was ten tekst, jest właśnie ze swoim tatą na przejażdżce rowerowej.

 

Niedaleko nas powstał nowy skatepark, gdzie sporo dzieci szaleje na hulajnogach. Dla mnie jednak jest tam za tłoczno i nikt nad tym nie panuje. A to niestety oznacza, że nie będzie Maluchowi dane spróbować swoich sił na takich torach. Nie będę ryzykować. Ale może kiedyś spróbuje w jakimś mniej obleganym miejscu. Z tego też powodu, zaczęłam bliżej przyglądać się hulajnogom, określanym jako wyczynowe.

 

Hulajnogi wyczynowe

 

Razor Wyczynowa Beast Żółta – najbardziej mi się spodobała kolorystycznie. To model hulajnogi przeznaczony dla początkujących riderów. Dla amatorów, którzy chcą zostać prawdziwymi wyczynowcami. Nie wymaga jeszcze żadnych umiejętności, ale już można na niej wykonywać większość tricków.

 

 

 

Maddgear Mgp Origin Pro Faded Koral – nowa seria jest o 11,5% lżejsza od swoich poprzedników. Odpowiednio dobrana kombinacja kółek i łożysk gwarantuje płynną jazdę oraz bezproblemowe rozwijanie prędkości co sprawia, że hulajnoga idealnie nadaje się również do przemieszczania się po mieście. Bardzo odpowiada mi kolorystycznie. Ważny niecałe 3,4 kg.

 

 

Soke GO! turkusowa – ważny poniżej 3 kg. Typowa hulajnoga do skateparków. I moja kolorystyka ;) Ciekawe jaką prędkość można osiągnąć na takiej hulajnodze.

 

 

Movino Kraken – idealna dla wyższych osób. Ważny ponad 4 kilo. Spodobały mi się te kółka. Od razu dużo przyjemniej się patrzy na taką hulajnogę.

 

 

Te i inne hulajnogi znajdziecie tu —-> Hulajnogi wyczynowe.

 

A teraz najbardziej interesująca mnie część w tym przeglądzie, czyli rolki i wrotki. Gdyby nie to, że mam problemy ze stabilnością kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, to sama bym sobie kupiła wrotki. Niestety wszystko wskazuje na to, że już nigdy sobie na wrotkach nie pojeżdżę. Jestem pod wrażeniem ogromnego wyboru tego asortymentu. Nie przypuszczałam, że jest aż tak duża ilość wszelkiego rodzaju wzorów, kolorów i kształtów. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Mnie najbardziej interesują oczywiście kolorowe egzemplarze. Malucha również. Tata u siebie postawił na klasykę i jeździ na czarnych rolkach. Moje stopy nie czułyby się komfortowo w takim kolorze ;) Maluch na szczęście, tak jak ja, kocha kolory, więc mogę poszaleć z wyborem.

 

Rolki i wrotki

 

Worker Picola – mają łatwą regulację rozmiaru za pomocą jednego przycisku. Dodatkowo są wyposażone w świecące przednie koła, które zapalają się, gdy są wprowadzane w ruch. Oświetlenie nie wymaga żadnych baterii, za wszystko odpowiedzialna jest energia magnetyczna, generowana w trakcie kręcenia się koła. Maksymalne obciążenie 70 kg. Niestety dla Malucha za małe.

 

 

K2 Raider Pro Jr 30D0221 – Intuicyjny i wygodny system szybkiego sznurowania Speed Lacing umożliwia zapięcie rolki jednym pociągnięciem oraz zdecydowanie ułatwia ich ubieranie i zdejmowanie. Speed System Lacing opiera się na trzech krótkich czynnościach: jedno pociągnięcie sznurowadła, zrolowanie oraz schowanie wiązania. Możliwość regulacji w zakresie 5 rozmiarów sprawia, że mimo rosnących stóp dziecka to rozwiązanie na wiele sezonów. A to niewątpliwie plus.

 

 

Meteor Bloom – kolorowe wrotki. Maksymalne obciążenie 100 kg. Są przeznaczone do jazdy rekreacyjnej. Widziałam, że są w moim rozmiarze, a bardzo mi się podobają ;)

 

 

Nils Extreme Miętowe Nq8400S – wyglądają na solidnie wykonane.

 

 

Wrotki damskie retro Denim Rebel Nijdam – anatomiczny kształt buta w połączeniu z miękkim i oddychającym materiałem świetnie dopasowuje się do każdej stopy.

 

 

OXELO WROTKI QUAD 100 JR CZARNE False – podobają mi się.

 

 

Wrotki SEGWAY DRIFT W1 Ninebot – od razu bardzo mi się spodobały. Maksymalna prędkość to 12 km/h. Waga użytkownika do 100 kg. Ciężar jednej rolki to 3,5 kg. Doczepia się je do butów.

 

 

Razor Jetts Heel Wheels Różowy – Płynna regulacja szerokości pod buty sprawia że każdy bez problemu dopasuje je do swojego obuwia. Dodatkowo super solidny pasek z uchwytem do zapinania i długimi rzepami zapewnia pełną stabilność i bezpieczeństwo podczas jazdy. Pasuje do butów o rozmiarze od 29-45.

 

 

Powyższe rolki i wrotki oraz więcej propozycji na prezenty na Dzień Dziecka znajdziecie tu —-> Dzień dziecka.

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Żona taty Malucha, swojego totalnego przeciwieństwa. Mieszkają z nami: chiński grzywacz, gekon lamparci i dwa myszoskoczki. Bądź z nami na bieżąco i zaglądaj na nasz Instagram.

2 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>