239. Pan Brumm tego nie rozumie.

O Panu Brummie czytałam już kilka razy na różnych blogach. W końcu i ja się skusiłam i kupiłam jedną książkę na próbę. Sprawdziła się i z pewnością będziemy sobie kompletować całą serię.

Pan Brumm tego nie rozumie” Daniel Napp Wydawnictwa Bona to pełna humoru opowieść o pomysłowym niedźwiedziu.

SAM_2519

Pewnego dnia głównemu bohaterowi psuje się telewizor. Koniecznie chce jednak oglądać mecz piłkarski, więc szuka przyczyny tej awarii i sposobu na jej naprawienie. Wykorzystuje do tego kabel od telewizora, który ma go doprowadzić do jego ukochanej drużyny piłkarskiej. Muszę przyznać, że tekst jest bardzo wesoły i zawsze z Maluchem śmiejemy się w trakcie czytania. Jego długość jest w sam raz dla mojego dwulatka.

Fajne, proste ilustracje oddają tak naprawdę cały przekaz tej bajki.

Książka jest dużego formatu. Ma twardą okładkę, ale strony już nie.

Do kupienia zostały nam jeszcze „Pan Brumm utknął na dobre”, „Pan Brumm obchodzi Boże narodzenie”, „Pan Brumm jedzie pociągiem”, „Pan Brumm idzie się kąpać” i „Pan Brumm wybiera się na wycieczkę”. Jestem ciekawa, czy rozbawią nas tak samo, jak ta.

Można ją kupić np. tu —->  KLIK.

SAM_2520

SAM_2521

SAM_2522

SAM_2523

SAM_2524

SAM_2525

SAM_2526

SAM_2527

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

10 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>