246. Gruffalo.

246. Gruffalo.

Sty 20

Gruffalo” Julia Donaldson, ilustracje Axel Scheffler to świetna i wciągająca książka Wydawnictwa EneDueRabe.

SAM_2616

Tytułowy Gruffalo to śmieszny potwór, który początkowo był jedynie wytworem wyobraźni myszki, która jest główną bohaterką tego opowiadania. Chcąc uniknąć zjedzenia jej przez inne zwierzęta, które spotyka spacerując po lesie, powołuje się na znajomość z pewnym leśnym potworem, którego szczegółowo opisuje.

Wiedziałam, że Maluch nie będzie się bał Gruffalo, bo wizualnie przypomina trochę Humfa, bohatera jednej z jego ulubionych bajek.

Cała historia jest rymowana i niektóre fragmenty się powtarzają („Mała mysz w ciemnym lesie chciała zażyć ruchu. Kiedy Lis ją zobaczył, zaburczało mu w brzuchu” – w tym fragmencie zmienia się jedynie zwierzę), co bardzo spodobało się Maluchowi i dzięki temu szybko zapamiętuje tekst. Jest średniej długości, mój dwulatek nie ma problemu z wysłuchaniem całej. Opowiadanie jest pełne humoru i w ciekawy sposób pokazuje spryt małej myszki. Wbrew pozorom historia wcale nie jest straszna ;)

Książka ma bardzo ładne, kolorowe ilustracje, które idealnie oddają emocje, towarzyszące bohaterom. Jest dość dużego formatu. Ma twardą okładkę, ale strony już nie. Została wydana w 45 krajach i stała się światowym bestsellerem, co wcale mnie nie dziwi.

SAM_2618

SAM_2619

SAM_2620

SAM_2621

SAM_2622

SAM_2623

SAM_2624

SAM_2625

SAM_2626

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

7 komentarzy

  1. Joanna Andryszczyk

    fajny ten potworek juz ją kiedyś gdzieś w necie widziałam :) memu chwilowo przeszła wena na ksiązki nad czym ubolewam :(

  2. miraga

    Świetne te rymy. U nas zaintersowanie ksiązką powoli się zmienia na plus na szczęście.

  3. Paulina Kwiatkowska

    Podoba mi się, może kiedyś nabędę:)

  4. Kiti

    Bardzo mi się podoba, lubię takie wierszowane książeczki.

  5. Zabawki Magnolienrinde

    O, znam tę bajkę! Jak opiekowałam się w Niemczech dziećmi, to „moje dzieci” uwielbiały Gruffalo i tak, jak piszesz mówiły tekst z pamięci. Tekst niemiecki też był lekki i łatwo wpadał w ucho. Pamietam, że dzieci najbardziej lubiły część o dziecku Gruffalo. To pewnie kolejna część serii. Chciały, żeby im to ciągle czytać, a w efekcie ja czytałam, a one chórem mówiły ze mną z pamięci:) Bardzo dobrze mi się kojarzy ta książka. Dziękuję za przypomnienie:)

Trackbacks/Pingbacks

  1. 390. Mały Gruffalo. | Czym zająć Malucha? - […] „Mały Gruffalo” (Julia Donaldson, Axel Scheffler) to kolejna świetna książka Wydawnictwa Ene Due Rabe. Poprzednią część pokazywałam Wam tu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.