341. Nic nie szkodzi! czyli to się może zdarzyć każdemu.

O tanich i ciekawych książkach Wydawnictwa Skrzat wspominałam już kilka razy, m.in. tu ——> GDZIE PODZIAŁEŚ MI SIĘ, tu ———> CO KAŻDY PRZEDSZKOLAK ODCZUWAĆ MOŻE i tu ——–> KRÓLEWNA LENKA MA KATAR.

Dziś pora na kolejną. Tym razem jest to bestseller, sprzedany w 6 milionach egzemplarzy na całym świecie. „Nic nie szkodzi! czyli to się może zdarzyć każdemu” to książka autorstwa Nele Moost, do której ilustracje przygotowała Annet Rudolph.

SAM_4120-nic nie szkodzi

Muszę przyznać, że chociaż książka jest bardzo znana i lubiana na całym świecie, to ja wcześniej o niej nie słyszałam. Jakoś nie widywałam książek z tej serii (bo jest kilka książek z tego cyklu) w księgarniach stacjonarnych. Mając jednak możliwość wybrania kilku książek z oferty Wydawnictwa Skrzat do recenzji, m.in. właśnie ta zwróciła moją uwagę.

To zabawna historia o Misiu Edziu, który chciał pobawić się ze swoimi leśnymi przyjaciółmi, jednak prześladował go wyjątkowy pech. Znacie to uczucie, kiedy bardzo chcecie pomóc, a nic Wam się nie udaje? Tu właśnie tak było. Zamiast pomóc w przygotowaniach do przedstawienia, Edzio sprawił sporo problemów. Zniszczył krzesło, poplamił kotarę, rozlał wodę i kiedy chciał naprawiać to, co zepsuł, sytuacja tylko się pogarszała. Wiadomo, że te zdarzenia irytowały jego przyjaciół. W końcu Miś psuł po kolei to, nad czym od jakiegoś czasu pilnie pracowali.

Tekst jest długi, ale fajnie się go czyta i Maluchowi ta opowieść podoba się na tyle, że wysłuchuje jej w całości. Sytuacje, które spotykają głównego bohatera mogą się przydarzyć również jemu, np. w czasie wspólnych zabaw z dziećmi. Zirytowani przyjaciele nazywają tu Edzia m.in. fajtłapą, ofermisiem i…głupkiem. I właśnie to ostatnie określenie mi się nie podoba. „To nie nasza wina! To ten głupek! – zawołali jednocześnie jeżyk, borsuk i wiewiórka, wskazując na misia” zamieniam na „To Edzio!”. Mimo tego niefortunnego zdania, książka jest ciekawa i warta uwagi. Pomaga małym dzieciom zrozumieć, że nie każdy jest idealny, że nie zawsze wszystko jest tak, jak byśmy chcieli, że każdemu może się przytrafić jakieś przykre zdarzenie. Pokazuje również, jak ważna jest współpraca i wzajemna pomoc. Miś w nadmiarze tych wszystkich emocji zaczął płakać, co daje nam też fajny punkt wyjścia do rozmów z dzieckiem na ten temat.

Końcówka książki jest zaskakująca. Do kogo Edzio powie „Nic nie szkodzi! To się może zdarzyć każdemu!”? Tego Wam nie zdradzę :)

Książka jest dość dużego formatu. Nie ma twardej okładki, ani stron. Jest ładnie ilustrowana. Jest przeznaczona dla dzieci od 4 roku życia, ale moim zdaniem może się spodobać również młodszym dzieciom, które lubią książki z dłuższym tekstem.

Z tej serii ukazały się również „Co wolno, a czego nie? czyli bycie grzecznym nie jest łatwe”, „Wszystko moje! czyli o tym, jak kruk zrozumiał, że przyjaźń jest najważniejsza” (ta mnie bardzo ciekawi) i „Wszystko dobrze! czyli o tym, jak kruk dostał swoje imię”.

Książkę można kupić np. tu —->  KLIK.

SAM_4121

SAM_4122-bestseller nic nie szkodzi

SAM_4123

SAM_4124-tanie książki dla dzieci

SAM_4125

SAM_4126

Dziękuję Wydawnictwu Skrzat za egzemplarz tej książki.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

19 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>