222. Układanka magnetyczna Quercetti Kubuś Puchatek.

O marce Quercetti już Wam kiedyś wspominałam —-> KLIK. Wprawdzie klocki nie zrobiły na Maluchu wielkiego wrażenia, to jednak ich jakość i solidne wykonanie skłoniły mnie do zakupu kolejnego produktu tej firmy.

Tym razem postawiłam na układankę magnetyczną Kubuś Puchatek. Czy tym razem był to trafny zakup?

SAM_2389

Oprócz marki, skusił mnie motyw przewodni, czyli Puchatek. Maluch bardzo lubi Kubusia i jego przyjaciół, o czym kilka razy już Wam wspominałam.

Jest to dwustronna zabawka. Po jednej stronie mamy jakby puzzle połączone z sorterem, a po drugiej magnetyczną tablicę.

Puzzle są bardzo kolorowe i przedstawiają znanych z bajki bohaterów. Jest ich 12. Są bardzo lekkie, jakby z pianki i bezpieczne. Są dość grube i mają różne, nieregularne kształty. Mają według mnie odpowiednią wielkość, ale na upartego dziecko dałoby radę włożyć je do buzi. Zadanie polega na tym, żeby je dopasować w odpowiednie miejsca. Tło jest w jednolitych kolorach, więc nie ma żadnej podpowiedzi dla dziecka ;) To fajna zabawa głównie dla dzieci, które nie przepadają za tradycyjnymi puzzlami. Malucha ta część układanki po jakimś czasie zaczęła nudzić. Przypuszczam, że gdybym kupiła mu tę zabawkę nieco wcześniej, ta strona sprawdziłaby się świetnie.

Najchętniej Maluch korzysta z magnetycznej tablicy. Lubi nakładać tam poszczególnych bohaterów i słuchać krótkich opowieści, które wspólnie wymyślamy. Jest to o tyle fajne, że daje nam masę różnych wersji. Raz głównym bohaterem może być prosiaczek, a innym razem sowa. Puzzle solidnie się trzymają i nawet przy pionowym postawieniu tablicy nic nie spada. Podoba mi się to, że zabawka rozwija wyobraźnię.

Same puzzle wykorzystujemy również do zabaw na lodówce. Świetnie się trzymają i nie muszę się obawiać, że jakiś ciężki magnes spadnie Maluchowi na głowę lub nogę.

Zabawka jest solidnie wykonana i idealnie nadaje się na prezent. Nie jest jednak najtańsza i to w zasadzie jej jedyny minus moim zdaniem. Przypuszczam, że można znaleźć jej tańsze odpowiedniki, ale myślę, że na taką jakość jednak ciężko będzie trafić. Pamiętajcie jednak, że jest to w formie pianki, więc jeśli dziecko zaczęłoby gryźć puzzle, od razu pojawiłyby się ślady.

Tablica ma wymiary około 23 cm x 30 cm. Zabawka przeznaczona jest dla dzieci od 2 roku życia, ale myślę, że już od 18 miesiąca można się tym bawić.

Można ją kupić np. tu —->  KLIK.

SAM_2391

SAM_2392

SAM_2390

SAM_2393

SAM_2394

SAM_2395

SAM_2396

SAM_2397

SAM_2398

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

21 komentarzy

  • Bardzo ładna, choć cena trochę mnie przeraża. Jeśli chodzi o takie układanki, to świetne są zwykłe drewniane. Ale tablica magnetyczna oczywiście przyda się pewnie Wam i do innych zabaw. Póżniej można dokupić sobie magnetyczne literki.

  • Oooo, to coś dla nas! Synek potrafi spędzić nawet godzinę przy lodówce i przekładać nasze pamiątkowe magnesy (kilka już zniszczył :/) Pewnie by polubił i te puzzle. Rozejrzę się za takimi lub podobnymi :)

  • Cena rzeczywiście pozytywnego nie robi, ale cała układanka naprawdę wygląda na godną polecenia, mi się podoba ; )

    • One są z takiej jakby pianki z podklejonym magnetycznym tworzywem, więc jakby dziecko zaczęło mocno gryźć, to myślę, że mogłoby to przegryźć. Ale nie próbowałam, więc pewności nie mam :D Ogólnie przy tego typu zabawkach (magnesy itd.) pilnuję Malucha, bo różnie może być, a nie chciałabym, żeby najadł się czegoś takiego ;) Ale dużo bardziej wolę takie coś, niż ciężkie, toporne magnesy, które jak spadają z lodówki to mogą zrobić dziecku krzywdę. Tu nic takiego się nie stanie, bo są naprawdę leciutkie.

  • Pingback: payday loan canada
  • Mama Brunonka

    Marzyła nam się ta układanka ale aktualnie na allegro kosztuje 120 zł więc zdecydowaliśmy się na inny model taka sama ilość elementów, te same wymiary tablicy, z tym że motywem przewodnim są zwierzęta domowe cena 47 zł. Z tym, że po obejrzeniu puzzli trochę sie rozczarowałam są leciutkie co bardzo sobie chwale, ale obrazki zwierzątek nie są drukowane na piance tylko naklejone, jednego z puzzli (pieska) zepsułam już przy wyciąganiu bo naklejka nie była dobrze wycięta więc po wyciąganiu z pianki część naklejki sie z puzzla zerwała… Bardzo bym prosiła o informacje czy obrazki na puzzlach z kubusiem są naklejane czy drukowane? Bo wciąż na nie polujemy i czekamy na promocje. Brunonkowi układanka z domowymi zwierzątkami bardzo sie podoba i za cenę 47 zł mogę to znieść ale jeżeli mam dać 120 zł to wolałabym żeby jednak były trwalsze:)

    • Mamiczka

      Też są naklejane. Nadal mamy tę układankę i samo nic się nie odkleja :) Teraz aż z ciekawości poszłam sprawdzić, czy to są naklejki i jak celowo zadarłam jeden róg, to trochę się odkleiło. No ale zrobiłam to świadomie, żeby to sprawdzić.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>