230. Przeplatanka/nawlekanka. Nawlekaj nie czekaj.

230. Przeplatanka/nawlekanka. Nawlekaj nie czekaj.

Gru 30

O zabawce, którą Wam dzisiaj pokażę, wspominałam we wpisie o propozycjach na mikołajkowe prezenty —> KLIK.

Przeplatanka Nawlekaj nie czekaj marki Alexander sprawdziła się u nas doskonale.

SAM_2399

Kiedy ją kupowałam, trochę się obawiałam, że kule będą zbyt małe i Maluch będzie je wkładał do buzi. Okazało się, że mój lęk był na wyrost, bo do tej pory jeszcze się nie zdarzyło, żeby którakolwiek z kulek wylądowała u Malucha w buzi. Mimo wszystko jestem czujna i nie pozwalam się Maluchowi bawić tego typu zabawkami bez nadzoru.

Zabawka składa się z trzech dość grubych sznurków, 18 kolorowych kul, klepsydry, kart i malutkich żetonów. Od razu zaznaczę, że my korzystamy wyłącznie ze sznurków i kul. Żetony są na tyle małe, że od razu je schowałam. Z kolei zabawę z kartami dopiero wdrażamy, dlatego tę część zabawki (grę) omówię Wam innym razem.

Kule są bardzo solidnie wykonane. Mają spore otwory, więc Maluch nie ma problemów z ich nawlekaniem. Dużym plusem jest tutaj to, że sznurki są dość grube i dość sztywne, więc Maluch nie traci cierpliwości przy tej zabawie. Jednak to nie jest tak, że nawlekanie nie sprawia mu żadnej trudności. Musi się przy tym skoncentrować, ćwicząc jednocześnie koordynację ruchów.

Czasem bawimy się także w „kto pierwszy”. Każdy ma swój sznurek i zaczynamy zawody. Inną wersją tej zabawy może być nawlekanie kulek na czas.

W czasie zabawy Maluch tworzy dla mnie wielokolorowe korale. Bardzo lubi to robić. Może to być również fajny sposób na naukę kolorów i ich utrwalanie.

UWAGA! Kule wprawdzie nie są ciężkie, ale są twarde i trzeba być czujnym, żeby dziecko nie zaczęło nimi rzucać. Maluch miał taki okres, że lubił machać takim sznurem kul, co niewątpliwie mogło się źle skończyć. Na to Was wyczulam, bo dzieci mają różne szalone pomysły.

Zabawka jest przeznaczona dla dzieci od 3 roku życia, ale moim zdaniem również młodsze dzieci mogą się nią bawić, pod okiem opiekuna. Z kolei starsze dzieci z pewnością zainteresują dołączone karty i żetony.

Można ją kupić np. tu —->  KLIK.

SAM_2400

SAM_2401

SAM_2402

SAM_2403

SAM_2404

SAM_2407

SAM_2405

SAM_2406

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Uwielbia zakupy przez internet, gdzie wyszukuje całą masę ciekawych produktów.

11 komentarzy

  1. Maniamamowania

    Fajna nawlekanka. My mamy taką ze zwierzątkami, ale jakoś Staś nie chce jej używać zgodnie z przeznaczeniem :)

  2. Daria Krzemińska

    Nawlekankę podarowaliśmy, tzn Mikołaj podarował dzieciakom w rodzinie :))
    Jaka frajda była, kto szybciej, kto zapamięta ;))
    Cena dobra jak na tak fajną, kreatywną grę! :))
    Zapraszam do Nas :)) MamaLoliPoli

  3. MaMMa

    Jeszcze nic takiego nie mamy,ale już któryś raz czytam ze to wspaniały umilacz czasowy dla dziecka :-D

  4. Aleksandra Greszczeszyn

    Akurat tej gry nie mamy, ale mamy inną z sówką i możemy polecić! Jest to gra „Opowiem Ci mamo”. Uczy myślenia logicznego, rozwija słownictwo i wyobraźnię.

    pozdrawiam

    Ola z http://wokoldzieci.blogspot.com/

  5. Dosyć pomysłowe, ale faktycznie może okazać się niebezpieczne. Kacperro właśnie ma taki rzucający okres w życiu…Fajna sprawa, na naukę liczenia i kolorów. Pozdrawiam http://www.dziecinna-rewolucja.blogspot.com

  6. Joanna Andryszczyk

    fajna my mamy podobna z kolorowymi klockami róznego kształtu ale bez kartek ale to można samemu dorobić

Trackbacks/Pingbacks

  1. 277. Plastelina kontra reszta świata, czyli porównanie różnych mas plastycznych. | Czym zająć Malucha? - […] do zrobienia dużych kulek z dziurką do nawlekania na sznurek. Takiego odpowiednika tej zabawki KLIK. Koraliki miałyby ładny kolor,…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.