87. Auto Disney z Miki.

No to sru. Była kiedyś taka reklama. Być może nadal jest, nie wiem, bo od dłuższego czasu jedynym kanałem w tv jaki oglądam jest Mini Mini+. Czasem, jak mam więcej szczęścia, to załapię się na wiadomości na TVN24.

Ale nie o telewizji dzisiaj będzie, a o bardzo fajnym, małym samochodzie. Samochód Disney z Myszką Miki firmy Clementoni, tej samej, której mamy koszykówkę, o której pisałam tu —-> KLIK.

Jest to bardzo kolorowa, lekka i solidnie wykonana zabawka. Ma około 6 cm długości i szerokości. Mamy ją od kilkunastu tygodni i nic się nie psuje.

Jest to samochód działający na zasadzie naciśnij i jedź. Wciskając „czubek” pojazdu, od razu rusza do przodu. Jest szybki, a jak się nim bawimy, to od razu przychodzi mi na myśl hasło „No to sru”. Dlaczego, nie wiem. Tak po prostu jest :)

Samochodzik nie ma napędu, więc można jeździć nim normalnie, szorując na kolanach. Często jednak korzystamy z funkcji naciskania, robiąc różne tory przeszkód i slalomy. Ostatnio naszym hitem jest wjazd do garażu. Wykorzystujemy do tego różne klocki. Stawiamy je bokiem, tworząc w ten sposób szeregowe garaże. Maluch uwielbia tę zabawę. Ja zresztą też.

Samochód kupiłam w promocyjnej cenie w Biedronce. Były do wyboru różne, m.in. z psem Pluto i Kaczorem Donaldem. Podobne, albo nawet takie same można kupić np. tu —->SAMOCHODZIK.

mamiczka_logo

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

35 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>