780. Wyprawka szkolna dla dzieci – przegląd plecaków, piórników i innych szkolnych gadżetów.

Jak wiecie, Maluch we wrześniu rozpocznie edukację w drugiej klasie. Mój portfel ma ten komfort, że zostaje z nami plecak Malucha z zeszłego roku. Pokazywałam go tutaj —-> KLIK. Tak bardzo mu się podoba, że nie chce na razie innego. Plecak jest cały czas w świetnym stanie, więc też nie widzę powodu, żeby go zmieniać.

 

Czeka mnie jednak wymiana i uzupełnienie pozostałych rzeczy z wyprawki. Jak zerknęłam do zeszłorocznego piórnika Malucha, to niemal zemdlałam. Nie wiem, jakim cudem upchnął tyle rzeczy, na tak małej powierzchni. A oprócz piórnika w postaci puchatego kota (totalnie niepraktyczny, w tym roku już go nie będzie używał w szkole), miał jeszcze tubę z trzema komorami. Muszę jeszcze na spokojnie zrobić przegląd jego kredek i sprawdzić, czy jest sens kupować nowe, czy da się jednak chociaż część uratować (jak je najpierw odkleję od brzegów piórnika, bo mieszkały tam m.in. razem z klejem). Największe wrażenie zrobiły na mnie jednak pastele Malucha. Nie da się odzobaczyć tego, co ujrzałam, jak otworzyłam pudełko ;)

 

Nie odmówiłam sobie jednak tej przyjemności i do przeglądu wybrałam również ciekawe plecaki. Przeglądając oferty wielu sklepów internetowych stwierdziłam, że wybór plecaków jest ogromny. Niestety wydaje mi się, że większość jest na to samo kopyto. I chociaż uwielbiam kolory i wzory, to nawet mnie zaczęło to po jakimś czasie męczyć ;) Przeraziła mnie również cena niektórych modeli. Wprawdzie faktycznie są ciekawe, ale wydając na szkolny plecak tyle kasy, musiałabym mieć pewność, że posłuży Maluchowi więcej niż dwa semestry szkolne. Wtedy bym się może skusiła. Zdarza mi się kupować dla siebie jakieś drogie torebki, ale u mnie jest to wtedy zakup na lata.

 

Przy plecaku warto przede wszystkim zwracać uwagę na jego rozmiar, aby był adekwatny do wzrostu dziecka. Dzieci różnie się rozwijają i jedno, które jest wysokie, może nosić od razu większy plecak, a drugie będzie wymagało plecaka o mniejszych wymiarach.

 

Z kolei co do piórników, to z naszych doświadczeń wynika, że najlepsze są wszelkiego rodzaju tuby. Klasyczne piórniki z komorami, w których każda kredka musi być wkładana osobno, totalnie nie nadają się dla takiego dziecka, jak Maluch. Jemu dużo wygodniej jest wrzucić wszystko luzem do jednej z przegródek. Nie musi wtedy tracić czasu na utrzymywanie tam porządku ;) Doskonale go rozumiem, bo u mnie takie piórniki też się nie sprawdzały. Według mnie sprawdzą się głównie u dzieci, które po prostu lubią utrzymywać porządek i mieć wszystko poukładane.

Poniżej zobaczycie, co tym razem wpadło mi w oko.

 

1. Plecak w wiśnie —->  KLIK. Od razu mi się spodobał. I ma z przodu praktyczną kieszonkę.

 

 

2. Plecak Princess —->  KLIK. Bardzo ciekawy model. Jakbym chodziła do szkoły, to chciałabym taki mieć.

 

 

3. Tornister wiewiórka —->  KLIK. Wygląda na starannie wykonany. W sam raz dla osób, które nie lubią jaskrawych barw. Z tej serii ciekawy jest też np. Batman —->  KLIK.

 

 

4. Tornister jeż —->  KLIK. Najbardziej mnie zauroczył ze wszystkich, które widziałam do tej pory. Mój numer jeden :)

 

 

5. Plecak z pieskiem —->  KLIK. Wygląda solidnie i wiem, że u wielu dzieci jest szał na tę firmę.

 

 

6. Plecak Barbie —->  KLIK. Podoba mi się w nim to, że nie jest tak przeładowany oznaczeniami.

 

 

7. Plecak Minnie —->  KLIK. Minimalistyczny. A takich jest teraz niewiele ;)

 

 

8. Plecak lisek —->  KLIK. Ten też mnie zauroczył.

 

 

9. Plecak w gruszki —->  KLIK. Z takim Maluch też mógłby chodzić.

 

 

10. Plecak ulica —->  KLIK. Fajny, nietypowy wzór.

 

 

11. Plecak w arbuzy —->  KLIK. Bardzo lubię takie połączenie.

 

 

12. Plecak w zwierzęta —->  KLIK.

 

 

13. Plecak Caticorn —>  KLIK. Motyw na czasie.

 

 

14. Plecak w pandy —->  KLIK.

 

 

15. Worek nietoperz —-> KLIK. Na kapcie lub strój od w-f.

 

 

16. Brelok pająk —> KLIK. Może być ciekawą ozdobą plecaka. Jako uczennica uwielbiałam breloki Nici i zawsze miałam jakiś przy torbie/plecaku. Podoba mi się też kotek —-> KLIK.

 

 

17. Piórnik Zipit —->  KLIK. Wydaje się pojemny.

 

 

18. Puchaty piórnik —->  KLIK. Maluch ma bardzo podobny.

 

 

19. Piórnik auto —->  KLIK. To piórnik 3D.

 

 

20. Piórnik z jednorożcem —->  KLIK.

 

 

21. Piórnik edukacyjny —-> KLIK. Najbardziej pomysłowy piórnik, jaki widziałam.

 

 

22. Piórnik ze skóry wegańskiej —->  KLIK.

 

 

23. Piórnik biedronka —-> KLIK.

 

 

24. Plan lekcji A3 —> KLIK. Obrazek mnie zauroczył. U nas plan Malucha wisi na drzwiach wejściowych.

 

 

25. Zeszyt A5 z zakładko-piórnikiem —-> KLIK. Skradł moje serce ;)

 

 

 

26. Długopisy wymazywalne —->  KLIK. Kupiłam je Maluchowi. Są też do wyboru np. owoce —->  KLIK.

 

 

27. Bidon termiczny —->  KLIK.

 

 

28. Bidon aqua —–>  KLIK.

 

 

29. Lunch box surykatki —> KLIK. U nas jest całe stado różnych śniadaniówek. To w naszym wypadku podstawowa część wyprawki ;) Maluch nadal zmaga się z neofobią żywieniową, więc nie korzysta ze szkolnego cateringu i nosi swoje jedzenie. O naszej walce pisałam tu —->  KLIK.

 

 

30. Lunch box Star Wars —->  KLIK. Bardzo ciekawy wzór.

 

 

31. Lunch box Game —->  KLIK. Maluch koniecznie chce go mieć. Będę musiała zamówić.

 

 

32. Lunch box Lego Friends —->  KLIK.

 

 

33. Eko-śniadaniówka —-> KLIK.

 

 

34. Torba na śniadanie —-> KLIK. Podoba mi się również taka —-> KLIK.

 

 


 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama Malucha od września 2011 r. Z dużym poczuciem humoru, dystansem do siebie i odrobiną szaleństwa. Żona taty Malucha, swojego totalnego przeciwieństwa. Bądź z nami na bieżąco i zaglądaj na nasz Instagram.

5 komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>