744. Książki dla kobiet i nie tylko, które zrobiły na mnie wrażenie w 2018 r.

Co jakiś czas wrzucam na instagram zdjęcia książek, które sama czytam. I za każdym razem dostaję wtedy pytania, czy warto przeczytać itd. Postanowiłam zatem co jakiś czas pokazywać Wam tutaj, co czytało mi się najlepiej.

 

Jak możecie się domyślić, szaleństwo książkowe dotyczy u nas nie tylko Malucha, ale także mnie ;) Z uwagi jednak na to, że na książki wydawałam majątek, podjęłam decyzję, że w wersji papierowej będę kupować książki głównie Maluchowi, a sama przerzucę się na czytnik e-booków.

 

Wspominałam już o tym w ostatnim przeglądzie nowości i zapowiedzi książkowych dla dzieci —->  KLIK. Przy okazji dodam, że z tego przeglądu mamy na razie nr 3, 5, 7 i 15. Wyjazd na ferie spowodował, że musiałam zrobić przerwę w kupowaniu, ale nadrobię ;) A jeśli ciekawi Was, gdzie byliśmy w czasie ferii i jak Maluch radził sobie na nartach, to zerknijcie na nasz instagram —->  KLIK. Ogólnie zachęcam Was do regularnego zaglądania do nas, bo pokazuję tam również rzeczy, które nie trafiają na bloga. A mam w planie także zabrać się porządnie za nagrywanie instastories, o ile uda mi się zwalczyć wewnętrzną blokadę ;)

 

A teraz czas na książki, które z wielką chęcią przeczytałam w ostatnim czasie. Było ich sporo, ale do tego zestawienia wybrałam 20, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

 

Jak sami zobaczycie, tematyka jest różnorodna, bo to co czytam, zależy od mojego aktualnego nastroju lub zainteresowań w danej chwili. W tym przeglądzie większość dotyczy pozytywnego nastroju, dbania o pogodę ducha i szukania rozwiązań nawet wtedy, jeśli myślicie, że jesteście już w totalnie czarnej dupie ;) Ja wiele lat walczyłam z depresyjnymi nastrojami, które spowodowane były neuroboreliozą, o której pisałam m.in. tu —->  KLIK. To, co się działo w mojej głowie, dalekie jest od zwykłej chandry czy złego i nieco obniżonego nastroju. W pewnym momencie doszłam już do takiego punktu, że zaczęłam stopniowo i powoli czytać książki, które mogą w jakiś sposób zmienić moje podejście do różnych spraw. Czasem naprawdę warto się nawet zmusić do tego, żeby coś takiego poczytać, bo efekty mogą być zaskakujące.

 

Nie przepadam za czytaniem typowych powieści, chyba że są z motywem erotycznym ;) O tym, jakie ogólnie książki lubię najbardziej pisałam Wam kiedyś w poście o sobie —->  POZNAJMY SIĘ LEPIEJ.

 

1. Naucz się żyć – to jedna z moich ulubionych książek, do której wracam. Obecnie ciężko ją dostać, ale bywa na allegro. Warto przeczytać. To skandynawski sposób na szczęście. Przeczytałam wiele książek o tej tematyce i ta jest w mojej czołówce.

 

 

2. Cztery umowy —–>  KLIK. To kolejna książka, do której lubię wracać. Jest mała i poręczna, zmieści się w torebce, więc można ją poczytać w autobusie czy metrze ;) Warto sobie wziąć do serca informacje tam zawarte.

 

 

3. Depresjologia —->  KLIK. Bardzo fajny poprawiacz nastroju, oparty na doświadczeniach autorki. Ta książka kilka miesięcy leżała na półce, zanim ją wzięłam do czytania. Jakoś okładka mnie nie przekonywała, a okazało się, że to świetna książka o tej tematyce.

 

4. Prosto i uważnie na co dzień —->  KLIK. To kolejna książka, którą lekko mi się czytało. “To książka o tym, jak w nadmiarze spraw i możliwości odnaleźć to, co dla nas naprawdę ważne. Jak zaplanować czas na celebrowanie codziennych rytuałów, bez poczucia winy. Jak budować prawdziwe relacje i odrzucić toksyczne. Jak ograniczyć to, co zabiera naszą energię i pochłania uwagę, by skupić się na tym, co daje nam najwięcej satysfakcji i radości”.

 

 

5. Ja i inni wariaci —>  KLIK. Tę książkę przeczytały również moje koleżanki i też im się podobała. “Autobiograficzna historia, która zabiera czytelnika w podróż po klinikach psychiatrycznych, gabinetach lekarskich, sex shopach, salach szkoleniowych. Odsłania intymność i mroki duszy. Od manii do depresji, przez halucynacje i urojenia”. Wciąga ;) Chętnie bym obejrzała film na jej podstawie, gdyby powstał.

 

 

6. Co się stało z Iwoną Wieczorek? —>  KLIK. To moim zdaniem najlepszy materiał na temat tego zaginięcia. Ci z Was, którzy są tu od dawna pewnie pamiętają, że od początku byłam aktywnie włączona w tę sprawę i wypowiadałam się na ten temat także w Dzień dobry TVN, razem z mamą Iwony.

 

7. Welcome do Spicy Warsaw —>  KLIK. Autorkę tej książki obserwuję na Instagramie (robi ciekawe makijaże) i książkę kupiłam z ciekawości. Szybko i lekko się czyta. Ciekawa powieść z wątkiem miłosnym w tle.

 

 

8. Magia życzliwości —>  KLIK. “Ta książka dostarcza pomysłów na małe gesty, które mogą dużo zmienić, zarówno w przypadku nas samych, jak i otaczających nas ludzi”. Tekstu jest tu niewiele, ale fajnie się czyta przy herbacie czy innym trunku ;)

 

 

9. Rok na odwyku —>  KLIK. To książka oparta o własne doświadczenia autorki. Ciekawa i wciągająca historia.

 

 

10. Co dwa tygodnie do końca życia —>  KLIK. To powieść erotyczna. Jedna z ciekawszych, które czytałam.

 

 

11. Kochaj —>  KLIK. O książkach tej autorki słyszałam wiele pozytywnych opinii, ale jakoś nie mogłam się zdecydować, czy kupić którąś z nich. Odstraszał mnie nieco wydźwięk religijny. W końcu się jednak skusiłam i książka mi się spodobała. Wątki, których się obawiałam, nie były dla mnie męczące. W kolejce do czytania czekają kolejne jej książki.

 

 

12. Dbaj o siebie —->  KLIK. Ciekawa i warta uwagi.

 

 

13. Milion cudownych listów —>  KLIK. To jedna z tych książek, których się nie zapomina. “Cudowne listy to koło ratunkowe dla wszystkich, którzy cierpią i zmagają się z trudnościami, ale zamiast dać za wygraną, chcą o siebie walczyć”.

 

 

14. Żyj pozytywnie ze Skalską —>  KLIK. To kolejna książka, która pomaga poprawiać nastrój. Autorka ma za sobą traumatyczne przeżycie, ale podniosła się z tego i odnalazła radość w życiu.

 

 

15. Oczami psa —->  KLIK. To jak dotąd najlepszy poradnik o psach, jaki czytałam. Pomógł mi lepiej zrozumieć niektóre zachowania naszej Toli.

 

 

16. Minimalizm daje radość —->  KLIK. Lubię czytać tego typu książki, kiedy czuję, że muszę nieco odgracić chatę ;) O tym, że jestem chomikiem pisałam m.in. tu —->  A MOŻE ROZWÓD. Tata Malucha oczywiście absolutnie nie podziela mojego zdania na temat przechowywania rzeczy, ale muszę się pochwalić, że od tamtego wpisu poczyniłam ogromne postępy i pozbyłam się całej masy rzeczy. Powinnam otrzymać za to jakiś order ;)

 

 

17. Piękno bez tajemnic —->  KLIK. Przeczytałam ją z ciekawości. W prosty sposób opisane są różne ciekawe zabiegi, które poprawiają urodę. Sama korzystam czasem z różnych zabiegów na twarz i ciało (na razie nieinwazyjnych), więc temat mnie zaciekawił.

 

 

18. Szkoła wdzięku Madame Chic —>  KLIK. Lekki poradnik do poczytania. Chętnie przeczytam inne książki z tego cyklu.

 

 

19. Pełnia życia —->  KLIK. To ciekawa i mądra książka, oparta na życiowych doświadczeniach autorki. Jest głównie o tym, jak odnaleźć szczęście.

 

 

20. Skóra azjatycka pielęgnacja po polsku —>  KLIK. I na koniec bardzo fajny poradnik, którego porady zaczęłam wprowadzać w życie ;)

 

 

A Wy jaką ciekawą książkę możecie polecić?

 

 

Mamiczka

O autorce: Mamiczka

Mama od września 2011 r. Wraz z Maluchem sprawdza i ocenia zabawki i książki dla dzieci. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu? Zapisz się na newsletter lub zaglądaj do nas na facebooka i instagram.

4 komentarzy

  • Swietny pomysl z tym postem. Ja szczerze polecam ksiazke ‘Serce i mozg..magiczny duet’ James Roty. To ksiazka o magii serca i madrosci mozgu. Prawdziwa oparta na faktach ksiazka neurochirurga dla wszystkich, ktorzy sa znerwicowani,ale i nie tylko. Cudownie sie czyta!!
    ‘Jezdziec miedziany’ to przecudowne tomy ktore koniecznie trzeba przeczytac. Ksiazka o wojnie i wielkiej milosci. Recenzja u mnie na blogu :http://minioweszczescie.blogspot.com/2017/11/jezdziec-miedziany-cudowna-historia.html?m=1

  • To nie są książki,które wzbogacają rozum,niestety. To co pani czyta każe mi krytycznie patrzeć na to ,co Pani poleca dla dzieci. Wielki zawód.

    • Mamiczka

      Muszę dodatkowo Panią zmartwić, bo nie tylko nie czytam książek, które wzbogacają rozum, ale również zdarza mi się spożywać alkohol, kupować nieprzyzwoite rzeczy i mówić brzydkie wyrazy. W tej sytuacji powinnam chyba dostać dożywotni zakaz prowadzenia bloga o tematyce dziecięcej. Muszę to rozważyć.

      Mam nadzieję, że poprawiła sobie Pani nastrój tym swoim jakże sympatycznym komentarzem :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz używać tych tagów HTML i atrybutów:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>